Żydzi uciekają z multikulturowego raju

Wejście do Muzeum Żydowskiego w Brukseli, gdzie muzułmanin zabił 3 osoby
Wejście do Muzeum Żydowskiego w Brukseli, gdzie muzułmanin zabił 3 osoby
| 40 komentarzy|
image_pdfimage_print

Piotr Ślusarczyk

*****

Państwo wielokulturowe miało być skuteczną tamą dla postaw faszystowskich. Zwolennicy idei współżycia ludzi różnych kultur w ramach wspólnego państwa powtarzali: „Nigdy więcej”.

Robili wszystko, żeby holocaust, hańbiący kulturę Starego Kontynentu, odszedł do przeszłości. Tymczasem dziś, w siedemdziesiąt lat po drugiej wojnie światowej, Żydzi opuszczają Europę. Fala antysemityzmu wzbiera.

Wejście do Muzeum Żydowskiego w Brukseli, gdzie muzułmanin zabił 3 osoby
Wejście do Muzeum Żydowskiego w Brukseli, gdzie muzułmanin zabił 3 osoby

Europejskie rządy stosowały przez wiele lat wybiórczą politykę walki z postawami antysemickimi. Bezlitośnie i słusznie zwalczały ruchy nacjonalistyczne i neofaszystowskie po prawej stronie sceny politycznej, ale jednocześnie wykazywały bierność, kiedy wrogość do Izraela i samych Żydów manifestowali muzułmanie.

Jak zareagowałyby na przykład media niemieckie, gdyby ulicami Berlina przemaszerował tłum, krzyczący „Żydzi do gazu”? Odpowiedź jest niestety zależna od tego, kto by te okrzyki wznosił. Jeśli członkowie skrajnej prawicy, zapewne do akcji wkroczyłby prokurator; kiedy zaś takie okrzyki płyną z ust muzułmanów, spuszcza się na to zasłonę milczenia.

Największy kłopot ze wzrostem nastrojów antysemickich w Europie ma Francja. O skali tego niepokojącego zjawiska świadczą policyjne statystyki. 40 % przestępstw o podłożu rasistowskim ma charakter antysemicki. Z roku na rok odsetek antyżydowskich ekscesów wzrasta. W 2013 roku o ponad 50%. Ostatni zamach na sklep żydowski, nazywany mylnie w mediach „sklepem koszernym”, to tylko jeden z wielu aktów przemocy. Wspomnieć wystarczy wydarzenia z lipca 2014 roku, kiedy tłum francuskich muzułmanów zaatakował synagogę pod Paryżem. Kto z nas pamięta jakieś czołówki gazet poświęcone temu tragicznemu wydarzeniu? Gdzie byli wtedy reporterzy i działacze praw człowieka?

Podobnie zachowywały się media brytyjskie. Trzymając się przykładów z lipca 2014 roku, doszło wtedy aż do stu antyżydowskich incydentów na terenie Zjednoczonego Królestwa. Atak na rabina w Gateshead i cegły rzucone na synagogę w Belfaście to tylko niektóre przykłady. Do opinii publicznej przedostała się informacja o „azjatyckich” korzeniach sprawców przestępstw.

Trudno mówić dziś w sposób odpowiedzialny o tym, że muzułmanie są nowymi żydami Europy, ponieważ to właśnie muzułmanie prezentują bardzo często postawę antysemicką. Antyżydowskie treści możemy znaleźć w świętych tekstach islamu – (Koran 5.51: „Nie bierzcie sobie za przyjaciół żydów i chrześcijan”); w przemówieniach muzułmańskich duchownych (Karadawi: „Holocaust był karą bożą zesłaną na Żydów); w polityce międzynarodowej (Turcja nie pojawia się na konferencji w Monachium z powodu obecności delegacji Izraela).

Sami Żydzi doskonale rozumieją swoje położenie. Z powodu traumy „epoki pieców”,  wzrastającej fali nastrojów antysemickich, a także biernej postawy państw europejskich na aliję, czyli powrót do Izraela, decyduje się coraz więcej osób. Z Francji ubyło w 2014 roku 7 tysięcy Żydów. Ucieczka z multikulturowego raju trwa…

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze