Turcja nie potrzebuje UE, ale rozmów nie przerwie

Turkey's President Recep Tayyip Erdogan addresses the parliament in Ankara, Turkey, Saturday, Oct. 1, 2016. Erdogan hinted on Thursday that the three-month state of emergency declared following the failed July 15 coup could be extended to over a year.( AP Photo/Burhan Ozbilici)
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Turcja już nie potrzebuje dołączyć do Unii europejskiej, ale jednostronnie nie porzuci rozmów akcesyjnych, powiedział w wystąpieniu do parlamentu prezydent Recep Tayyip Erdogan.

„Nie będziemy stroną, która się poddaje. Po prawdzie jednak, nie potrzebujemy już członkostwa w UE”, powiedział Erdogan o rozmowach akcesyjnych, które trwają 12 lat i utknęły w martwym punkcie. UE stała się wyjątkowo krytyczna wobec członkostwa Turcji po sankcjach jakie dotknęły  dziesiątki tysięcy przedstawicieli opozycji, nauczycieli i dziennikarzy, wprowadzonych w wyniku nieudanego puczu na prezydenta Turcji.

Erdogan podkreślił, że Unia zawiodła Turcje w walce z terroryzmem i to właśnie wspólnota potrzebuje Turcji. „Jeżeli UE chce zrobić skok naprzód, jest tylko jeden sposób”, powiedział Erdogan. „Dać Turcji członkostwo i rozpocząć kulturalny i gospodarczy rozwój”.(j)

źródło: Reuters

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze