Pieniądze ONZ płyną do terrorystów

3
| 6 komentarzy|
image_pdfimage_print

Rachel Ehrenfeld

Organizacja Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie, UNRWA, zawsze zaprzeczała swym powiązaniom z terroryzmem palestyńskim albo pomniejszała ich rolę.

3

Były komisarz UNRWA, Peter Hansen, powiedział Canadian Broadcasting Corporation w październiku 2004 roku: „Jestem pewien, że na liście płac UNRWA znajdują się członkowie Hamasu i nie postrzegam tego jako przestępstwa”.

UNRWA rozpoczęło swoje programy dostarczania pożywienia i schronienia uchodźcom palestyńskim na Zachodnim Brzegu Jordanu, w Gazie, Syrii, Jordanii i Libanie w maju 1950 roku. Z biegiem lat – chociaż jej oficjalna funkcja nie została zmieniona – organizacja zaczęła dostarczać usług sektora pulicznego.

Jej były doradca prawny, James G. Lindsay opublikował w 2009 roku ważne wyniki analiz: „Naprawić UNRWA: Ulepszanie niesprawnego systemu pomocy ONZ dla uchodźców palestyńskich”. Lindsay pokazuje, jak organizacja zmieniła swoje działanie ze skierowanego do ludzi o określonym statusie (traktowanie Palestyńczyków jako uchodźców) na skierowane na potrzeby (traktowanie Palestyńczyków jako zależnych finansowo). Po ponad sześćdziesięciu latach i pomimo utworzenia niezależnych palestyńskich ciał rządzących, UNRWA nadal funkcjonuje równolegle z rządem. Dzieje się tak zarówno na Zachodnim Brzegu rządzonym przez władze Autonomii Palestyńskiej, jak i pozostającej pod wpływami Hamasu Strefie Gazy.

Światowa opinia publiczna poparła zwycięstwo Hamasu w wyborach w Autonomii Palestyńskiej w 2006 roku, kiedy pozwolono mu kandydować pod nazwą „Lista Zmian i Reform”. W czerwcu 2007 roku Hamas przejął od władz Autonomii Palestyńskiej kontrolę nad Strefą Gazy.

Od tamtego czasu, pomimo wielu obietnic odcięcia funduszy dla Hamasu, międzynarodowe organizacje pomocy, a także wiele krajów wciąż wysyłają pieniądze do Gazy. Rzekomo jest to pomoc humanitarna, ale właściwie są to fundusze dla „Rządu Gazy”. Władza Hamasu nad Gazą nie stanowi przeszkody dla dalszego wysyłania wsparcia.

Chociaż brakuje oficjalnego ogłoszenia poszczególnych członków Hamasu terrorystami, sama organizacja i jej siatka zostały umieszczone przez Departament Skarbu na Specially Designated Nationals List (rządowa lista organizacji, osób i krajów wrogich USA – przyp. tłum.). Jednak ONZ w ogóle nie uznaje Hamasu za organizację terrorystyczną. Na jej liście terrorystów znajdują się tylko Talibowie oraz al-Kaida. W maju 2009 roku Government Accountabiliy Office USA (odpowiednik naszego NIK-u – przyp. tłum.) zawarło w swoim raporcie oświadczenie UNRWA, w którym przyznaje ona, że nie sprawdza czy potencjalni pracownicy i odbiorcy pomocy mają powiązania z Hamasem, Hezbollahem, Islamskim Dżihadem lub inną lokalną grupą terrorystyczną.(…)

"Płacisz za jego ubezpieczenie" – satyra ze strony ElderOfZiyon
„Płacisz za jego ubezpieczenie” – satyra ze strony ElderOfZiyon

Z końcem roku 2007 UNRWA zatrudniała ponad dwadzieścia dziewięć tysięcy osób. Mniej niż dwieście było opisanych jako „międzynarodowe”, pozostali to zorganizowani w związki zawodowe Palestyńczycy. Arabski związek zawodowy UNRWA jest kontrolowany przez Hamas. W 2003 roku Hamas zdobył ponad dziewięćdziesiąt procent ich głosów. W 2005 roku UNRWA wprowadziła znaczące podwyżki płac dla tysięcy pracowników. Hamas otrzymuje trzy do pięciu procent z wypłacanych pensji w postaci składek członkowskich związków zawodowych – podwyżki zasiliły więc bezpośrednio konta Hamasu. Za pomocą pokrewnej organizacji Blok Islamski, Hamas kontroluje związek zawodowy nauczycieli UNRWA oraz zakładane przez nich szkoły.

Infrastruktura i pracownicy UNRWA powiązani są z wieloma atakami terrorystycznymi na Izrael. Jej szkoły były miejscami spotkań terrorystów z Hamasu i magazynami broni. Powiązani z Hamasem pracownicy UNRWA wykorzystywali jej sprzęt do transportu broni, wykorzystanej w działalności terrorystycznej. Na przykład, członkowie Sił Obronnych Izraela przejęli podczas Operacji Płynny Ołów w 2008 roku dokumenty i dowody na to, że zespół szkół UNRWA nieopodal szpitala Nassera w Chan Junus został wykorzystany przez Hamas do wystrzelenia rakiet na Izrael. Inne szkoły stały się magazynami broni i kryjówkami działaczy Hamasu.

12 stycznia 2009 roku izraelski Minister Bezpieczeństwa Publicznego, Avi Dichter oznajmił, że szpital Szifa, główny ośrodek leczenia Gazy, stał się kwaterą główną Hamasu. Dodał: „szpital Szifa od dawna nie jest już tylko szpitalem, tak samo jak pomoc zdrowotna i humanitarna ONZ w Gazie już od dawna nie zapewnia tylko pomocy humanitarnej, takiej jak pożywienie i usługi medyczne.” Odpowiedź UNRWA brzmiała: „Kiedy odkrywa się niewłaściwe wykorzystywanie instrumentów ONZ, podejmowane są działania dyscyplinarne, łącznie ze zwalnianiem pracowników”.

W styczniu 2011 roku Hamas ogłosił – bez zaskoczenia – że zdobył 70% głosów Związku Pielęgniarek Gazy. Ich konkurenci, inna organizacja terrorystyczna, Islamski Dżihad, zdobyła 30%. UNRWA wypłaca im pensje.

W roku 2009, po operacji Płynny Ołów – która miała na celu powstrzymanie Hamasu i Islamskiego Dżihadu przed atakami rakietowymi na Izrael – Komisja Europejska zadeklarowała wysłanie co najmniej 554 milionów dolarów do Gazy jako „pomoc humanitarną”. W czerwcu 2010 roku rząd Obamy obiecał 400 mln jako pomoc dla Zachodniego Brzegu oraz Strefy Gazy. W marcu 2009 roku USA oddały 300 mln dla Gazy i 600 dla Zachodniego Brzegu. Kraje arabskie, takie jak Arabia Saudyjska, Katar czy Zjednoczone Emiraty Arabskie obiecują dalsze miliardy dolarów. Ich obietnice przyciągają uwagę opinii publicznej, ale to Zachód reguluje rachunki. UNRWA co roku wydaje w Gazie dwieście milionów dolarów.

Ale UNRWA nie polega tylko na deklaracjach. ONZ zbiera pieniądze dla Gazy przez swoją stronę internetową, płatności WorldPay (część Royal Bank of Scotland Group), Bank Arabski Rady Legislacyjnej Autonomii Palestyńskiej w Gazie, HSBC w Ammanie w Jordanii. Są to fundusze dodatkowe, poza rocznym budżetem (czterystu milionów dolarów). Ile z tych pieniędzy trafia do Hamasu?

Co więcej, Autonomia Palestyńska przekazała Gazie miliony (płacąc rzekomo byłym lojalnym pracownikom Autonomii Palestyńskiej, z których wielu znajduje się na liście płac Hamasu). Były premier Salam Fayyad przyznał, że 120 mln USD z comiesięcznego budżetu AP (pochodzących głównie z pomocy zagranicznej) trafiało do Gazy. Według niego do września 2010 roku w ciągu trzech lat spłynęło tam cztery miliardy trzysta milionów dolarów – cześć jako wynagrodzenia dla funkcjonariuszy publicznych z Hamasu.

Zgodnie z wypowiedzią Fayyada, 54% budżetu Autonomii Palestyńskiej w 2010 roku (trzy miliardy sto siedemdziesiąt milionów dolarów) zasiliło Gazę. A jednak premier był określany jako „reformator”.(…)

Łączny wkład USA dla UNRWA wynosi ponad cztery miliardy dziewięćset tysięcy milionów dolarów od momentu założenia organizacji w 1950 r., a od 2007 średnia roczna dotacja to 200 mln. 3 lipca 2014 roku raport GAO dotyczący amerykańskiej pomocy zagranicznej dla Palestyńczyków donosił: „Nie jest jasne, czy rząd Autonomii Palestyńskiej, powstały w czerwcu 2014 roku, jest pod ‚nadmiernym wpływem’ Hamasu, czy też jest ‚kontrolowany przez Hamas’, co potencjalnie zmienia wyżej wymienione warunki, na jakich USA wysyła swoją pomoc”. Tuż przed tym, jak Hamas zaczął ostrzeliwać Izrael rakietami – dodaje raport – rząd Obamy „nie określił, że nadmierny wpływ albo kontrola Hamasu mają tutaj miejsce”.

Jeśli długa tradycja USA wzmacniania Palestyńczyków, całkowitego ignorowania wsparcia władz Autonomii Palestyńskiej dla Hamasu; ostatnie wysiłki rządu, mające na celu wszelką pomoc dla Bractwa Muzułmańskiego i próby powstrzymania Izraela przed rozbrojeniem zagłębia terroru w Gazie są jakąś wskazówką, to możecie spać spokojnie: znajdzie się też sposób na to, żeby dalej wysyłać pieniądze amerykańskich podatników do Gazy, bezpośrednio oraz za pomocą UNRWA.

Tłumaczenie Veronica Franco
Źródło: www.acdemocracy.org

5
Dr Rachel Ehrenfeld jest dyrektorem mieszczącego się w Nowym Jorku American Center for Democracy i Economic Warfare Institute. Jest autorką licznych artykułów i książek o finansowaniu terroryzmu i politycznej korupcji.

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze