Muzułmańska pedofilia pod specjalną ochroną

Jm Kouri
| 17 komentarzy|
image_pdfimage_print

Jim Kouri

Chociaż brytyjscy politycy wierni są doktrynie politycznej poprawności, to jednak policjanci i zwykli obywatele mają świadomość szerzącej się w Wielkiej Brytanii przestępczości seksualnej.

Jak doniosły ostatnio niemal wszystkie media, muzułmańscy mężczyźni wykorzystują seksualnie dzieci. Gangi muzułmańskie regularnie gwałcą dziewczynki, ale policjantom każe się nie zwracać uwagi na przynależność etniczną i wyznawaną przez sprawców religię, szczególnie jeśli ofiarami są białe obywatelki Wielkiej Brytanii.

Podobnie, jak to ma często miejsce w Stanach Zjednoczonych, grupy muzułmanów bezustannie żalą się na to, że ich prawa naruszane są przez funkcjonariuszy policji i służb wywiadowczych brytyjskiego MI5, którzy inwigilują członków wspólnoty muzułmańskiej podejrzanych o terroryzm i działalność przestępczą. Zdaniem brytyjskiego informatora, wszelkie postępowanie policji lub służb bezpieczeństwa, które robi się niewygodne dla muzułmanów, zostaje określone jako „tworzenie profilu na tle rasowym”.

W Londynie i innych brytyjskich miastach dzieje się obecnie to, co się ostatnio wydarzyło w Nowym Jorku, kiedy to funkcjonariusze policji zostali potępieni przez ugrupowania muzułmańskie i lewicowych polityków. Trudno jest walczyć z terroryzmem w takiej atmosferze, powiedział informator, który jako członek Metropolitan Police chciał pozostać anonimowy. Podobnie jak w USA, również w Wielkiej Brytanii zdobycie statusu osoby poszkodowanej ma duże znaczenie dla pozyskania u władz względów, jakie nie przysługują ogółowi społeczeństwa – dodał ekspert.

Politycy i media bardzo ostrożnie wypowiadają się publicznie na temat wyznawców islamu, natomiast śmiało piętnują księży katolickich – zarówno winnych jak i niewinnych – za występki seksualne, w które zamieszane są dzieci, komentuje prawnik i strateg polityczny Mike Baker.
Londyński „Daily Mail” doniósł ostatnio, że policyjna grupa specjalna poszukuje grupy 40 Pakistańczyków w związku z wielokrotnymi gwałtami na młodych dziewczynach. Gazeta przytacza wypowiedź jednego z przywódców muzułmańskich, który stwierdził, że niektórzy Pakistańczycy mieszkający w Wielkiej Brytanii uważają białe nastolatki za bezwartościowe i dlatego, ich zdaniem, można je bez skrupułów wykorzystywać.

Tymczasem dziewięciu muzułmanów należących do gangu gwałcicieli z północno-zachodniej Anglii dostało wyroki za nielegalny handel ludźmi i gwałty na dziewczynkach. Ława przysięgłych usłyszała, że niektóre dziewczynki były bite i zmuszane do odbywania stosunku z „kilkoma mężczyznami dziennie, przez kilka dni w tygodniu”. Dziewięciu oskarżonych – w tym ośmiu z Pakistanu, a jeden z Afganistanu – zostało skazanych łącznie na 77 lat pozbawienia wolności po tym, jak uznano ich winnymi popełnienia gwałtu, udzielania pomocy w popełnieniu gwałtu, planowania odbycia stosunku płciowego z dzieckiem, napaści seksualnej oraz handlu ludźmi z zamierzeniem wykorzystania seksualnego, jak donoszą brytyjscy dziennikarze.

Jeden z podejrzanych – 43-letni muzułmanin i wykładowca islamu w lokalnym meczecie, posiadający żonę i dzieci – jak zeznano w sądzie, zapytał swą 15-letnią ofiarę, czy ma młodsze koleżanki, po czym zawiózł niektóre dziewczynki do innych mężczyzn, którzy mieli je wykorzystać seksualnie, pomimo tego, że wiedzieli, iż są one niepełnoletnie. Mężczyzna został skazany jedynie na sześć lat pozbawienia wolności.

Inny mężczyzna – 42-letni Adil Khan, mający ze swoją żoną jedno dziecko – został ojcem dziecka 13-letniej ofiary i otrzymał wyrok ośmiu lat więzienia. Hamid Safi, 22-letni nielegalny imigrant nie posiadający stałego adresu, zostanie deportowany do Afganistanu po odbyciu czteroletniego wyroku, podało BBC. 35-letni Mohammed Sajid został skazany na 12 lat pozbawienia wolności za gwałt, sześć lat za spiskowanie, rok za nielegalny handel i sześć lat za seksualne wykorzystywanie dzieci. Mężczyzna znany jako „Saj” regularnie odurzał swoje ofiary alkoholem przed odbyciem z nimi stosunku w swoim mieszkaniu, w którym całe grupki mężczyzn zbierały się, by „przekazywać sobie w koło” dziewczynki.

Sędzia Gerald Clifton zwrócił się do oskarżonych i ich adwokatów, mówiąc: Jednym z czynników wiodących do tego [gwałtu] było to, że one [ofiary] nie były częścią waszej społeczności [Pakistańczyków] ani religii [islamu]. Niektórzy z was w chwili aresztowania powiedzieli, że przyczyną tego [oskarżenia] był czynnik rasowy. To nonsens. Powodem oskarżenia była wasza chciwość i pożądanie.

Fakt, że gwałcicielami w tym przypadku są muzułmanie, zwolennicy brytyjskiego multikulturalizmu uważają za rzecz czysto przypadkową, bowiem ich zdaniem nadużycia seksualne zdarzają się również wśród białych gangów. Niektóre osoby w Wielkiej Brytanii starały się nawet ukazać muzułmanów jako główną ofiarę zaistniałej sytuacji.

Zdaniem ekspertów, którzy udzielili wywiadu „The Telegraph”, o ile biali pedofile działają zwykle w pojedynkę, o tyle zabawy seksualne muzułmanów organizowane są przez wielu mężczyzn działających jako grupa. Kilku oskarżonych przed sądem w Liverpoolu najwyraźniej powiedziało swoim ofiarom, że przekazywanie sobie kobiet między tuzinem mężczyzn jest rzeczą normalną, ponieważ tak właśnie robimy w naszym kraju.

Baronowa Sayeeda Warsi, zajmująca w Wielkiej Brytanii najwyższe stanowisko jako polityk muzułmański, powiedziała „London Evening Standard”, że niektórzy Pakistańczycy uważają białe dziewczynki za „świetny materiał do zabawy”, a my musimy być gotowi, żeby o tym mówić. Problemy można zacząć rozwiązywać dopiero wtedy, kiedy się je najpierw dostrzeże”. (p)

Tłumaczenie: Bart
http://www.examiner.com/article/muslim-rapes-of-children-covered-up-by-u-k-politicians

Jim Kouri jest wiceprezesem i rzecznikiem National Association of Chiefs of Police (Narodowego Stowarzyszenia Szefów Policji), służył w policji antynarkotykowej i szkolił policjantów w całym kraju. Pisze na tematy związane z działaniem policji na portalu Examiner.com, docierającym do 20 mln. odbiorców.

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze