Meczet w hangarze zamiast modłów na ulicy

Muslims on Paris streets
| 15 komentarzy|
image_pdfimage_print

Możliwe, że duży hangar na obrzeżach Paryża zostanie przekształcony w muzułmańskie miejsce kultu; policji bardzo zależy na powstrzymaniu członków wspólnoty od modlitwy na ulicy.

Policja wytypowała już dawne koszary, mogące pomieścić dużą liczbę wiernych, którzy spotykają się w każdy piątek na Rue Myrha i Rue Polonceau w wieloetnicznej dzielnicy Goutte d’Or. Modlitwy odbywają się na środku ulicy, ponieważ w meczecie, który jest w pobliżu, nie ma dość miejsca dla tylu ludzi.

Sytuacja ta trwa już od dłuższego czasu, doprowadzając do korków i innych problemów związanych z porządkiem publicznym – niektórzy mieszkańcy są już na wojennej stopie z modlącymi się. Marine Le Pen, przywódczyni prawicowej partii Front Narodowy, zwróciła uwagę na ten problem podczas swojej kampanii prezydenckiej na rok 2012. Również rząd prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego, pamiętając o utraconych głosach, obiecał rozwiązać problem.

Gazeta Libération twierdzi, że policjanci znaleźli ogromny hangar, który może być zamieniony w prowizoryczną świątynię: nieużywane koszary w pobliżu Porte des Poissonniers, pomiędzy drogą prowadzącą na północ od Paryża a Périphérique, słynną obwodnicą. 4 lipca imam Hamza Salah z małego meczetu na Rue Myrha odwiedził proponowane miejsce, a kilka dni temu uczynił to Moussa Diakité, imam z meczetu na Rue Polonceau.

Budynek jest własnością Ministerstwa Obrony Narodowej, jedna z jego części jest już zajęta przez stowarzyszenie pomagające bezdomnym. Druga część o powierzchni około 1500 metrów kwadratowych, jest aktualnie nieużywana. Plan jest taki, że dana przestrzeń będzie eksploatowana przez muzułmanów z Afryki Północnej z meczetu przy Myrha Rue oraz muzułmanów o korzeniach subsaharyjskich z Rue Polonceau.

Pojawiają się pytania: Na jakich warunkach?, a przede wszystkim, Kto będzie za to płacić?. Pytania te zadał Daniel Vaillant, burmistrz 18 dzielnicy Paryża, który powiedział, że ustawa uchwalona w 1905 roku zabrania państwu świeckiemu finansowania miejsc kultu. Jedynym rozwiązaniem wydaje się być płacenie czynszu przez wiernych. Ale w jaki sposób można obliczyć czynsz w momencie, gdy miejsce będzie wykorzystane jedynie przez kilka godzin w tygodniu?, drąży temat Vaillant.

Problemem jest również kwestia kosztów przekształcenia starego hangaru w miejsce nadające się do kultu oraz koszty bieżące, takie jak usługi dozorcy, opłaty za prąd, wodę i ogrzewanie. Jeden z ekspertów cytowanych przez Libération powiedział, że prace związane z przygotowaniem budynku do użytku, obejmujące również pokój do ablucji, to koszt około 180 tysięcy euro. Cena ta może być uznana za zbyt wysoką dla budynku pełniącego funkcję tymczasową. Władze miasta planują budowę dużego islamskiego instytutu kultury w okolicy Goutte d’Or u stóp Wzgórza Montmartre, w którym znajdować się będą dwa pomieszczenia do modlitwy. Daniel Vaillant uważa, że nowe centrum będzie rozwiązaniem problemu, natomiast Libération twierdzi, że jest to dalece wątpliwe, ponieważ niektórzy muzułmanie odmawiają udziału w tamtejszej kongregacji w obawie przed utratą niezależności.(p)

Tłum. KM
http://www.ansamed.info/en/top/ME.XEF65673.html

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze