„Islam jest najgłupszą religią”

2
| 46 komentarzy|
image_pdfimage_print

Francuski pisarz Michel Houellebecq wywołał protesty, gdy ujawnił, że jego najnowsza powieść “Soumission” („Poddaństwo”) opowiada o Francji rządzonej przez prezydenta muzułmanina.

2

Jest rok 2022, Mohammed Ben Abbes przy pomocy francuskich socjalistów i partii centrum pokonuje w wyborach prawicowy Front National i zasiada w Pałacu Elizejskim powodując chaos w kraju.

Powieść, która zostanie opublikowana w 2015 roku, potwierdza opinię Houellebecqa jako największego prowokatora wśród francuskich pisarzy. Sam tytuł – „Poddaństwo” – został uznany za prowokujący przez nawiązanie do tłumaczenia słowa „islam”, które w języku arabskim oznacza poddanie się woli Allacha. Narrator powieści, typowy antybohater Houellebecqa, jest 44-letnim profesorem okazjonalnie korzystającym z usług prostytutek i oczarowanym kobietą będącą o połowę młodszą od niego.

W powieści obecny niepopularny prezydent Francois Hollande utrzymuje się przy władzy do 2022 roku, ale przegrywa w pierwszej turze następnych wyborów z prawicowym kandydatem z Front National oraz Ben Abbesem, kandydatem fikcyjnej partii muzułmańskiej Muslim Fraternity. Ostatecznie wybory wygrywa Abbes dzięki wsparciu lewicy, centrum i centro-prawicowej UMP, na czele której stoi były prezydent Nicolas Sarkozy. Magazyn „Les Inrockuptibles” napisał, że fabuła ksiązki “całkowicie zmienia społeczeństwo”.

56 letni Houellebecq, który naprawdę nazywa się Michel Thomas, wywołał zamieszanie swoją książką „Cząstki elementarne”, w której sugerował, że aktywiści studenckich protestów z maja 1968 stworzyli „seryjnych zabójców lat 90”.

W 2011 podczas wywiadu dla „Lire” zaatakował islam, opisując go jako „najgłupszą ze wszystkich religii”. Powiedział wtedy: “Fakt wiary w jednoosobowego boga jest zachowaniem godnym kretyna, nie mogę znaleźć na to innego określenia. A najgłupszą religią jest, powiedzmy to szczerze, islam… Biblia przynajmniej jest ładnie napisana ponieważ Żydzi mają talent w tej materii… i z tego powodu można im wiele wybaczyć”.
Po tych słowach cztery organizacje muzułmańskie podjęły przeciwko niemu kroki prawne twierdząc, że „obraził uczucia religijne grupy osób” oraz „jest współwinny podżegania do nienawiści rasowej”. Przed sądem Houellebecq powiedział, że nie pogardza muzułmanami tylko ich religią i dodał, że podobnie jak chrześcijaństwo i judaizm została ona oparta na “tekstach nienawiści”.

Powieść „Soumission” jest szóstą tego autora i pierwszą od 2010 roku. Opublikował wtedy „La Carte et le Territoire” (Mapa i Terytorium) w której głównym bohaterem jest „słynny pisarz Michel Houllebecq” Książka zdobyła najwyższą literacką nagrodę Francji – Prix Goncourt.

Houllebecq jest najczęściej tłumaczonym, a co za tym idzie najbardziej znanym na świecie, współczesnym francuskim pisarzem. Był oskarżany o rasizm, ksenofobię i podlizywanie się mediom.

Francuski minister kultury Fleur Pellerin powiedział francuskiemu radiu, że z pewnością przeczyta powieść. Dodał także, że Houellebecq zawsze był “prowokującym pisarzem posiadającym dziwne poczucie humoru”. Telewizja France24 stwierdziła, że trzystustronicowa książka może “rozpalić namiętności”: „Wszyscy znamy skłonności autora do prowokowania oraz rzucania chwytliwych haseł”.

We wspomnianym wywiadzie dla Lire w 2011 Houellebecq przyznał, że „zawsze trzymał stronę Żydów” i był zgryźliwy nie tylko wobec islamu, ale też wszystkich religii „monoteistycznych” , które wywołują w nim uczucie „totalnego odrzucenia”.

Severus-Snape, na podstawie www.theguardian.com

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze