Incydent ze „świnią” w Jerozolimie

2
| 2 komentarzy|
image_pdfimage_print

Daniel Pipes

Jak może zaświadczyć większość nie-muzułmanów odwiedzających Górę Świątynną, grupy kobiet krzyczące „Allahu akbar” i inne islamskie slogany, czynią wizytę dość nieprzyjemną.

2

Kobiety te, zwane Murabitat (wytrwałymi), są opłacane przez islamistyczną organizację.

Sytuacja powtórzyła się 23 lipca, kiedy żydowska grupa odwiedziła święte miejsce; co gorsza, kobiety podążały za grupą także poza Górą Świątynną po ulicach Jerozolimy, grożąc i wyzywając.

Wściekła kobieta należąca do grupy, Avia Morris, lat 20, odpowiedziała do kamery wysłanej przez Centrum Informacyjne Jerozolimy (Markaz A’lam al-Quds) dwoma słowami: „Muhammad  khanzeer”, co po arabsku oznacza „Mahomet to świnia” – zwrotem niezwykle obraźliwym.

Następnego dnia izraelska policja aresztowała Morris. Pomimo tego wideo z incydentu zaczęło krążyć po internecie i mogło przyczynić się do niedzielnych zamieszek na Górze Świątynnej.

Komentarze:

1) Morris tak tłumaczyła sytuację i swoją reakcję, jak przytacza „Jerusalem Post”:

„Przez cały, liczący 40 minut spacer po Starym Mieście aż do Góry Świątynnej, podążała za nami grupa arabskich kobiet wołająca Allah Akbar i Itbach al-Jahud [Zabić Żydów po arabsku] a także wiele przekleństw. Poprosiliśmy policję, by postarała się je od nas odseparować. Zamiast tego nadal pozwalała ona kobietom obrażać wiarę żydowską i Żydów w naszym najświętszym miejscu na świecie”.

Morris wiedziała, że zostanie natychmiast aresztowana, jeśli powie cokolwiek na Górze Świątynnej, więc pozostawała spokojna, podobnie jak i reszta grupy. Jednak ta sama grupa kobiet powróciła, gdy tylko Żydzi opuścili Górę Świątynną. Morris powiedziała, że nie może już milczeć – kobiety kontynuowały wyzwiska, a nawet stosowały symbol państwa islamskiego.

„W tym momencie uznałam, że jeśli czegoś nie powiem, jeśli dalej będziemy chować głowy w piasek to będziemy niczym Żydzi na wygnaniu, którzy boją się ciągle i nie potrafią walczyć o swoje. Zdecydowałam więc, że muszę coś odpowiedzieć i wybrałam „Mahomet to świnia” […] po tym wreszcie nas zostawiły”.
Jak na ironię ta taktyka podziałała, przynajmniej krótkoterminowo.

2) Do takich sytuacji dochodzi cały czas: islamiści chodzą po ulicach, a ofiary islamistycznej agresji muszą płacić za to cenę. Geert Wilders został zamknięty w celi dla własnej ochrony, synagogi we Francji przypominają fortece. Nawet prezydent Egiptu śpi w tajnym miejscu, obawiając się islamistycznego ataku.

3) jest to zgodne z serią zachowań, która ma swój początek jeszcze w 1997 roku: Izraelskie władze aresztujące nie-muzułmanów za obrazę islamskich uczuć. O szczegółach można przeczytać tutaj: „Israelis Insult Muslims, Face Criminal Charges”.

4) Areszt ten może skończyć się poważnymi kłopotami. Co jeśli tysiące Izraelczyków wrzucą do internetu nagrania, w których wygłaszają słowa „Muhammad khanzir”? Czy policja aresztuje ich wszystkich? A jeśli nie, to jak zachowa się w przypadku Morris?

Źródło: http://pl.danielpipes.org/16078/incydent-swinia-jerozolimie
Tłumaczył: Mateusz J. Fafiński

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze