Duński mega-meczet finansowany przez Iran

mosque
| 7 komentarzy|
image_pdfimage_print

Władze Kopenhagi zatwierdziły budowę pierwszego oficjalnego „Wielkiego Meczetu” w stolicy Danii. Mega-meczet będzie miał ogromną niebieską kopułę oraz dwa minarety i jest zaprojektowany tak, żeby wyróżniał się wyraźnie na tle niskiej zabudowy Kopenhagi.

W przeciwieństwie do większości europejskich meczetów przeznaczonych dla sunnitów, meczet w Kopenhadze należy do szyitów. Jest on finansowany przez Islamską Republikę Iranu; przeciwnicy budowy twierdzą, że teokraci z Teheranu zamierzają wykorzystać go jako ośrodek rekrutujący w Europie do Hezbollahu.

Przeciwnicy meczetu ostrzegli lokalnych polityków, że budynek należący do irańskiego reżimu będzie wykorzystywany jako centrum propagandowe oraz miejsce rekrutacji młodych muzułmańskich imigrantów do Hezbollahu. Jednak lokalne władze twierdzą, że nie interesuje ich, kto finansuje tę budowę.

Meczet kopenhaski jest de facto budowany przez fundację Ahlul Beit, radykalne szyickie ugrupowanie religijne i lobby polityczne prowadzone przez rząd Iranu. Ahlul Beit zarządza obecnie około 70 ośrodkami islamskimi na całym świecie i jego głównym celem jest promowanie poglądów religijnych i politycznych Islamskiej Republiki Iranu.

Ahlul Beit sprzeciwia się wszystkim odłamom islamu, które rywalizują z dyktowaną przez teokratów w Iranie formą tej religii: organizacja ta nawołuje do prześladowania sunnitów, sufi, alawitów, jak również wszystkich świeckich i umiarkowanych muzułmanów. Organizacja ostro sprzeciwia się integracji imigrantów muzułmańskich ze społecznościami goszczących ich krajów.

Głównym motywem działania Ahlul Beit jest rozprzestrzenienie szariatu poza Bliski Wschód, a jej ośrodki w Afryce i Azji są używane w celu radykalizacji lokalnych społeczności muzułmańskich. W typowym dla organizacji podejściu typu „coś za coś” oferują oni pieniądze biednym, którzy przechodzą na szyizm i są poddawani religijnym szkoleniom realizowanym przez imamów wspieranych przez Iran. Ugrupowanie to jest zakazane w co najmniej 12 krajach.

W Europie meczety Ahlul Beit działają pod przykrywką ośrodków kulturalnych i sportowych, lecz faktycznie są wykorzystywane przez irański wywiad do obserwowania Irańczyków mieszkających za granicą oraz prześladowania irańskich dysydentów.

W Niemczech odkryto powiązania meczetu Imam Ali z Hamburga z zabójstwem czterech przywódców Kurdyjskiej Partii Demokratycznej w restauracji Mykonos w Berlinie, we wrześniu 1992.

W Wielkiej Brytanii, osoby związane z londyńskim meczetem Ahlul Beit były zaangażowane w sprawę gróźb śmierci pod adresem pisarza Salmana Rushdiego. Meczet był także wykorzystywany do rekrutacji terrorystów i szpiegowania emigrantów z Iranu zamieszkujących Wielką Brytanię.

Mohammed Mahdi Khademi, człowiek, który ma objąć stanowisko głównego imama w nowym meczecie w Kopenhadze, jest byłym oficerem odpowiedzialnym za wydział ideologii Irańskiej Straży Rewolucyjnej do roku 2004, kiedy to decyzją reżimu irańskiego został wytypowany do przeprowadzki do Danii. Wielu emigrantów z Iranu uważa, że Khandemi ma bliskie powiązania z wywiadem irańskim i obawiają się, że nowy meczet zostanie użyty przeciwko nim.

Niektórzy członkowie demokratycznego ruchu Iranu twierdzą, że kopenhaski meczet jest związany nie tylko z kwestią wolności religijnej, lecz chodzi tu o polityczno-religjny punkt oparcia dla ekstremistów islamskich w północnej Europie.

Farrokh Jafari, emigrant z Iranu, który ostatnio zorganizował protest przeciwko budowie meczetu, powiedział kopenhaskiej gazecie Berlingske, że nie jest on przeciwny samej idei meczetu w mieście, ale chce zwrócić uwagę na niejasne intencje Ahlul Beit. „Protestujemy przeciwko planom budowy Wielkiego Meczetu opłacanego przez irańskich teokratów. Obawiamy się, że meczet ten nie będzie pełnił swojej roli religijnej, ale będzie służył jako kamuflaż dla działań Iranu w Danii” – powiedział Jafari. „Nie obawiamy się samego meczetu. Jesteśmy zwolennikami wolności religijnej, i muzułmanie w Danii powinni mieć tutaj meczet. Ale obawiamy się, że ten meczet, który jest budowany przez Ahlul Beit, będzie źródłem strachu pośród irańskich demokratów w Danii, pralnią brudnych pieniędzy i pomoże ludziom związanym z reżimem w wywiezieniu z kraju pieniędzy skradzionych Irańczykom. Tego rodzaju sytuacje wydarzyły się w Anglii, Afryce Południowej i Francji, gdzie Ahlul Beit jest obecny. Ahlul Beit twierdzi, że fundusze na budowę Wielkiego Meczetu pochodzą od osób prywatnych z Iranu oraz zbiórek w Danii. Nie wierzymy w to. Ahlul Beit jest pod bezpośrednią kontrolą Iranu. Idiotyczne jest myślenie, że organizacja, która używa ogromnych pieniędzy do prowadzenia ośrodków religijnych w wielu rejonach świata, opiera się wyłącznie na prywatnych datkach z kraju podlegającego sankcjom gospodarczym”.

Socjalistyczny polityk Lars Weiss, zaangażowany w zagospodarowanie urbanistyczne miasta Kopenhagi, powiedział na antenie publicznego radia duńskiego, że finansowanie meczetu jest sprawą dla policji, a nie władz lokalnych. „Jeśli jest jakiś problem dotyczący finansowania, jest to sprawa policji, lub ostatecznie duńskiego wydziału bezpieczeństwa i wywiadu. My także nie wiążemy kwestii finansowania w powiązaniu z innymi projektami budowy” – powiedział Weiss.

Wymiary nowego meczetu są ogromne jak na duńskie standardy. Obiekt obejmujący obszar 2000 metrów kwadratowych będzie składał się z sali modlitewnej przeznaczonej dla 3000 wiernych, amfiteatru, sali konferencyjnej, biblioteki oraz obszernej części mieszkalnej dla wizytujących imamów z Iranu. Meczet, który powstanie w dzielnicy Vibevej w północno-zachodniej części Kopenhagi będzie zaspokajał potrzeby 80000 szyitów mieszkających obecnie w Danii.

Poza zgodą na wybudowanie meczetu, władze Kopenhagi zatwierdziły także nowy plan powiększenia oryginalnego kształtu budynku o dwa 32-metrowe minarety.

Rada miasta Kopenhagi jest zdominowana przez lewicowe i skrajnie lewicowe partie polityczne; zgoda na budowę meczetu została podjęta głosami partii Socjalno-Demokratycznej, partii Radikale Venstre, partii Socialistisk Folkeparti (socjalistyczna partia zielonych założona przez członków dawnej Komunistycznej Partii Danii) oraz Ehnedlisten (Czerwono-Zielony sojusz Lewicowych Socjalistów, Komunistycznej Partii Danii i Socjalistycznej Partii Pracy). Konserwatyści i centroprawicowa Duńska Partia Ludowa są przeciwni budowie meczetu.

Niezależnie od tego, władze lokalne Kopenhagi zatwierdziły budowę drugiego mega-meczetu, który ma powstać na kopenhaskiej wyspie Amager i będzie przeznaczony dla sunnitów. Teren na budowę został już wyodrębniony, jednak budowa opóźnia się ze względu na nieporozumienie dotyczące jej finansowania. Jedna ze stron opowiada się za finansowaniem pochodzącym z Arabii Saudyjskiej, jednak niektórzy muzułmanie mieszkający w Danii woleliby, aby projekt był opłacany wyłącznie przez duńskie społeczności muzułmańskie.(p)

Soeren Kern

Tłum. Totty
http://www.hudson-ny.org/2444/denmark-mega-mosque

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze