Chłodne refleksje po burzy w szklance wody

Napis na koszulce: „Religia: razem możemy znaleźć lekarstwo”
| 14 komentarzy|
image_pdfimage_print

Richard Dawkins

*****

Wczoraj informowaliśmy o fali krytyki, http://euroislam.pl/index.php/2013/08/dawkins-islam-jest-najwieksza-sila-zla-w-dzisiejszym-swiecie/#comments z jaką spotkała się wypowiedź na twitterze Richarda Dawkinsa, wybitnego uczonego i krzewiciela ateizmu, na temat islamu. Poniżej artykuł samego Dawkinsa, będący odpowiedzią na te ataki.(red.)

* * *

Z pewnością słyszeliście wersje następujących dwóch zdań, wypowiadanych często z dawką buńczuczności:

1. „Jest 1,6 miliarda muzułmanów, niemal jedna czwarta populacji świata i szybko powiększamy się”. Czasami jest w tym nawet odcień groźby. Słowami Houariego Boumediene’a, prezydenta Algierii: „Le ventre de nos femmes nous donnera la victoire” (brzuchy naszych kobiet dadzą nam zwycięstwo).

2. „Nauka islamska zasługuje na olbrzymi szacunek”. Istnieją dwie wersje tego drugiego twierdzenia, od żałosnej desperacji w „Koran antycypował nowoczesną naukę” (zarodek rozwija się z kropli, góry mają korzenie, które utrzymują ziemię w miejscu, woda słona i słodka nie mieszają się) do tego, co jest całkiem poprawne historycznie: „Uczeni muzułmańscy utrzymywali przy życiu płomień nauki greckiej w czasach, kiedy chrześcijaństwo pławiło się w mrokach Średniowiecza”.

Napis na koszulce: „Religia: razem możemy znaleźć lekarstwo”
Napis na koszulce: „Religia: razem możemy znaleźć lekarstwo”

Gdy zestawiasz te dwa twierdzenia, nie możesz nie zastanawiać się nad czymś w rodzaju: „Jeśli jesteście tak liczni i wasza nauka jest tak wspaniała, czy nie powinniście móc wskazać na jakieś spektakularne osiągnięcia tych olbrzymich tłumów? Jeśli nie możecie wskazać dzisiejszych osiągnięć, ale mieliście je kiedyś, to co poszło nie tak w ciągu tych 500 lat? Czymkolwiek to jest, czy można w jakiś sposób temu zaradzić?”

Ograniczenie znaków na Twitterze do 140 zawsze stanowi wyzwanie, ale próbowałem mu sprostać. Nagrody Nobla są szeroko używanym, choć nie idealnym, barometrem doskonałości w nauce. Chciałem porównać Nagrody Nobla zdobyte przez Żydów (ponad 120) i muzułmanów (10, jeśli policzymy z Nagrodami Pokojowymi, połowę tego, jeśli bez nich). Ta zdumiewająca różnica staje się jeszcze bardziej dramatyczna, kiedy weźmie się pod uwagę małą liczebność populacji żydowskiej. Zdecydowałem jednak nie używać tego porównania, ponieważ mogłoby wydawać się nadmiernie prowokacyjne (wielu muzułmańskich „przywódców społeczności” jawnie głosi swoją nienawiść do Żydów) i szukałem bardziej neutralnego porównania, które bardziej nadawałoby się do potencjalnie wybuchowego medium Twittera. Jest zdumiewającym faktem, że Trinity, college w Cambridge, zdobył 32 Nagrody Nobla. Jest to trzy razy więcej niż cały świat muzułmański, nawet jeśli wliczasz Nagrody Pokojowe, a sześć razy, jeśli ich nie wliczasz. Udramatyzowałem nędzę muzułmańskich osiągnięć naukowych i przeciwstawiłem ją osiągnięciom we wcześniejszych stuleciach w następującym, krótkim tweecie: „Wszyscy muzułmanie świata mają mniej Nagród Nobla niż Trinity College w Cambridge. Dokonali jednak wspaniałych rzeczy w Średniowieczu”.

I wtedy wybuchła burza. Około połowa reagujących poparła mnie i jestem im wdzięczny, skoncentruję się jednak na atakach, ponieważ to one wymagają odpowiedzi. Zamiast cytować indywidualne tweety zgromadziłem spokrewnione ataki w bardziej uogólnionej postaci:

Jesteś rasistą.

Jeśli myślisz, że islam jest rasą, sam jesteś rasistą. Pojęcie rasy jest z wielu skomplikowanych przyczyn kontrowersyjnym pojęciem w biologii. Mógłbym to rozwinąć, ale nie muszę robić tego tutaj. Wystarczy powiedzieć, że jeśli możesz nawrócić się na coś (nawrócić się lub dokonać apostazji), to nie jest to rasa. Jeśli chcesz oskarżyć mnie o rasizm, musisz postarać się znacznie bardziej. Islam jest religią i możesz zdecydować się na opuszczenie jej lub dołączenie do niej.

Ale czy Żydzi nie są rasą? A można nawrócić się na judaizm.

Tak, można nawrócić się na judaizm i Żydzi nie są rasą. Można dyskutować, czy judaizm jest religią, czy tradycją kulturową, ale czymkolwiek jest, nie jest rasą. Była to jedna z wielu rzeczy, w których Hitler mylił się. Jeśli jednak chcesz włączyć tu Żydów, chętnie zrezygnuję z przykładu Trinity College i podam ci naprawdę zdumiewające liczby dotyczące Żydów. Zrozumiesz, że nie wspiera to twojego argumentu.

Rasa wcale nie jest pojęciem biologicznym, ale jest skonstruowana społecznie. W sensie socjologicznym możesz nawrócić się na rasę, ponieważ rasa jest konstrukcją społeczną.

Istnieją może socjolodzy, którzy decydują się na przedefiniowywanie słów dla własnych celów, a w takim wypadku mamy zwykły spór semantyczny. Mam prawo wyboru interpretacji pojęcia „rasa” (a więc i „rasizmu”) zgodnie z definicją słownikową: „Ograniczona grupa ludzi pochodzących od wspólnego przodka”. Socjolodzy są uprawnieni do przedefiniowywania słów w znaczeniu technicznym, które uznają za użyteczne, ale nie są uprawnieni do narzucania swoich nowych definicji tym spośród nas, którzy wolą użycie powszechne lub słownikowe. Jeśli chcesz, możesz zdefiniować golce jako termity (mają podobne systemy społeczne), ale nie wiń nas wszystkich, którzy wolą nazywać je ssakami, ponieważ są bliskimi kuzynami genetycznymi kretoszczurów niespołecznych oraz innych gryzoni.

OK, może nie jesteś, ściśle mówiąc, rasistą, ale większość muzułmanów ma brązową skórę, więc w efekcie jesteś rasistą.

Nawiasem mówiąc, odwrotność nie jest prawdą: olbrzymie liczby brązowoskórych ludzi to hindusi, sikhowie albo buddyści. W każdym razie jednak znacznie mniej interesuje mnie kolor skóry niż ciebie. Nie uważam, by kolor skóry miał najmniejszy wpływ na zdolność zdobycia Nagrody Nobla, podczas gdy jest wysoce prawdopodobne, że wykształcenie w dzieciństwie, a w szczególności religia, mają taki wpływ. Systemy edukacyjne, które uczą chłopców wyłącznie wkuwania na pamięć jednej książki i nie uczenia dziewczynek niczego, nie są obliczone na tworzenie sukcesu w nauce.

OK, nie jesteś rasistą, ale jesteś bigotem, niepotrzebnie raniąc i obrażając.

Jak stwierdzenie niezaprzeczalnego faktu może być bigoterią? Czy zaprzeczasz faktowi, że Trinity College dało więcej laureatów Nagrody Nobla niż wszystkie te miliardy muzułmanów? Właściwie podnosi to ciekawe pytanie: czy i w jakich okolicznościach powinniśmy powstrzymywać się od stwierdzania niewygodnych faktów ze strachu przez zranieniem i obrażeniem. Postawiłem to pytanie w późniejszym tweecie z prawdziwej ciekawości. Odpowiedzi, jakie otrzymałem, były wszystkie o „białym kłamstwie”. Nie wysilasz się, żeby powiedzieć ludziom, że są grubi. Możesz nawet skłamać, żeby ich pocieszyć. W porządku.

No cóż, podawanie niezaprzeczalnych faktów może samo w sobie nie jest bigoterią, ale obok faktu przekazałeś obraźliwą, choć niewypowiedzianą sugestię.

Być może, dodajesz sugestię, która nie była moją intencją. Ponieważ (w odróżnieniu od wielu tweetujących) zdecydowanie uważam, że islam jest religią, a nie rasą, z pewnością nie sugerowałem i nie sugeruję żadnej wrodzonej niższości intelektu ludzi, którzy wyznają religię muzułmańską. Istotnie jednak zamierzałem wzbudzić w umysłach ludzi pytanie, czy sama religia jest nieprzyjazna edukacji naukowej. Nie mam na to odpowiedzi, ale uważam, że warto zadać to pytanie. Czy coś poszło źle z edukacją w świecie islamskim i czy jest to problem, który mogliby chcieć rozważyć sami muzułmanie? Żeby dorzucić odrębną informację: koledzy wykładający na uniwersytetach brytyjskich dla przyszłych lekarzy informują mnie, że muzułmańscy studenci bojkotują wykłady o ewolucji. Sam także przeprowadzałem wywiady dla telewizji z uczniami i nauczycielami jednej z wiodących islamskich szkół w Wielkiej Brytanii, gdzie nauczyciel powiedział mi, że dosłownie wszyscy uczniowie odrzucają ewolucję.

Cambridge University, podobnie jak inne instytucje Pierwszego Świata, ma przewagi ekonomiczne, jakich nie mają te kraje, w których żyje większość muzułmanów.

Niewątpliwie coś w tym jest. Ale… bogactwo z ropy naftowej? Może dałoby się rozdzielić je bardziej sprawiedliwie wśród ludności tych krajów, które przypadkiem znalazły się nad geologicznym skarbem naftowym? Czy jest to przykład czegoś, nad czym muzułmanie mogliby zastanowić się dla polepszenia edukacji swoich dzieci?

Dlaczego czepiać się muzułmanów? Mogłeś arbitralnie wybrać mnóstwo kategorii ludzi, które osiągnęły mniej niż Trinity College, Cambridge.

Raz jeszcze, słuszna uwaga. Ktoś wspomniał rudych (ani on, ani ja nie mamy danych o akademickich osiągnięciach rudych). Sam pisałem tweety, że Trinity Cambridge ma więcej Nagród Nobla niż jakikolwiek kraj na świecie poza USA, Wielką Brytanią (tautologicznie), Niemcami i Francją. Można by uznać, że jest coś bezzasadnego w moim czepianiu się muzułmanów, gdyby nie powszechność tych dwóch przechwałek, od których zacząłem. Rudzi (i inne hipotetyczne kategorie, jakie moglibyśmy wymienić) nie przechwalają się swoją liczebnością ani swoimi osiągnięciami w nauce.

Trinity College jest fundacją chrześcijańską. Jego pełna nazwa brzmi „College Najświętszej i Niepodzielnej Trójcy”.

Hm, tak to jakby argument. Chrześcijaństwo zmieniło się od 1546 r., kiedy college został założony. Skoro islam nie zmienił się w tym samym okresie, może muzułmanie powinni rozważyć pytanie dlaczego i czy coś można w tej sprawie zrobić. Trochę dlatego dodałem ostatnie zdanie w moim pierwszym tweecie: „Dokonali jednak wspaniałych rzeczy w Średniowieczu”.

Uczeni muzułmańscy dali wam algebra i alchemię.

Dziękuję, wezmę algebrę. Ale alchemia? Czy jesteś pewien, że chcesz mieć alchemię? W każdym razie istotną połową mojej uwagi było, że uczeni muzułmańscy rzeczywiście uświetnili złoty wiek, a więc jest tym ważniejsze pytanie, co stało się złego i co należy z tym zrobić.

Ile Nagród Nobla zdobył Richard Dawkins?

To zaczyna być głupawe, doprawdy zalatuje to desperacją, ale było zadziwiająco dużo takich tweetów. Jestem jednym człowiekiem, muzułmanów jest 1,6 miliarda.

Ile Nagród Nobla zdobyli ateiści?

To z kolei jest naprawdę ciekawe pytanie i szczerze pragnąłbym znać na nie odpowiedź. Podejrzewam, że wojowniczość, z jaką to pytanie zostało postawione, może okazać się nie na miejscu — a to jest oględnie powiedziane. Sondaże Akademii Nauk USA i Towarzystwa Królewskiego w Londynie dają niemal identyczne wyniki i sugerują, że przeważająca większość elity naukowców (i nieco mniej przeważająca większość naukowców jako całości) nie wyznaje żadnej wiary religijnej, chociaż wielu mogłoby nominalnie zostać zakwalifikowanych jako, powiedzmy, ochrzczeni chrześcijanie bądź Żydzi po bar micwie. Bardzo chciałbym zobaczyć dobrze przeprowadzone badanie wiary naukowców, którzy są Laureatami Nagrody Nobla. Zgaduję, że znaczna większość opisałaby siebie jako ateiści lub agnostycy. Kolejna znaczna ich liczba powiedziałaby coś w rodzaju: „Mógłbym określić mój zachwyt dla wszechświata jako ‚duchowy’, ale, podobnie jak Einstein, nie wierzę w osobowego boga i nie wyznaję żadnej religii”. Byłbym bardzo zdziwiony, gdyby choć jeden laureat Nagrody Nobla powiedział: „Wierzę, że Jezus narodził się z dziewicy i zmartwychwstał” albo „Wierzę, że Mahomet pojechał do nieba na skrzydlatym koniu”. Są to jednak domysły i bardzo chciałbym, by takie badanie zostało przeprowadzone.

Henry Kissinger otrzymał Nagrodę Nobla. To pokazuje, jak są bezwartościowe.

To jest Pokojowa Nagroda Nobla, a ta nagroda ma bardziej niż kontrowersyjną reputację. W końcu otrzymała ją również Matka Teresa i powiedziała w przemówieniu akceptującym nagrodę, że aborcja jest „największym niszczycielem pokoju na świecie”. Z przyjemnością wyłączę Pokojowe Nagrody Nobla. Trinity College straciłby tylko jedną ze swoich 32 nagród, a muzułmanie straciliby aż połowę ze swoich. Ze względu na drugą z przechwałek, które wspomniałem na początku, interesowały mnie i tak osiągnięcia naukowe. Jeśli liczymy tylko nagrody naukowe, pomijając ekonomię, literaturę i pokój, liczba nagród dla Trinity spada do 27, a dla muzułmanów do dwóch (i nawet to obejmuje wielkiego fizyka teoretycznego Abdusa Salama, który wyjechał z Pakistanu w 1974 r. w proteście przeciwko temu, że jego wersja islamu została ogłoszona „nie-islamską” przez parlament Pakistanu). To bardzo dziwaczne, ale niektóre wyliczenia muzułmańskich naukowych Nagród Nobla zawierają także Anglika w pełnym znaczeniu tego słowa, Sir Petera Medawara (urodzonego w Brazylii, którego ojciec był Libańczykiem — chrześcijaninem maronitą).

Jesteś kutasem.

Jestem ateistą, ale ty powodujesz, że wstydzę się być ateistą.

Jesteś ohydnym gównem.

O kurczę, tu mnie macie. Dewastujące argumenty, brak mi odpowiedzi.

——————————————–

Richard Dawkins: wybitny ewolucjonista, profesor Uniwersytetu w Oxfordzie. Urodził się w 1941 roku w Nairobi. Autor książki Samolubny gen, w której nadał nazwę i spopularyzował koncepcję George’a C. Williamsa, a która rzuciła nowe spojrzenie na przyczyny i sposoby ewolucji. Koncepcja ta umożliwiła lepsze niż kiedykolwiek wcześniej zrozumienie i wytłumaczenie motywów ludzkich (i zwierzęcych) zachowań, na gruncie zarówno biologii molekularnej, jak i psychologii ewolucyjnej. Najważniejsze jego publikacje: Samolubny gen (The Selfish Gene, 1976); Ślepy zegrarmistrz (The Blind Watchmaker, 1986); Fenotyp rozszerzony. Dalekosiężny gen (1982); Rzeka genów (River Out of Eden, 1995); Wspinaczka na szczyt nieprawdopodobieństwa (Climbing Mount Improbable, 1996); Rozplatanie tęczy (Unweaving the Rainbow, 1998), The Ancestor’s Tale (2004), Bóg urojony (God Delusion, 2006), The Greatest Show on Earth (2009)

 

Tłumaczenie Małgorzata Koraszewska

Artykuł ukazał się na portalu Racjonalista.pl http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9182

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze