Wiadomość

„Bractwo Muzułmańskie to ‚Bractwo Diabła'”

Francusko-tunezyjski imam, Hassen Chalghoumi, przewodniczący Konferencji Imamów we Francji, skrytykował polityczny islam w wywiadzie nadanym przez i24 News (Izrael) 28 lutego 2021 r.

Powiedział, że chociaż polityczny islam istnieje już od około stulecia, wzrasta teraz dzięki Bractwu Muzułmańskiemu.

Oto fragmenty tej wypowiedzi:

„Polityczny islam istnieje od ponad stulecia. Naprawdę wzrasta z Bractwem Muzułmańskim. Z jednej strony, Egipt… Nie nazywam ich Bractwem Muzułmańskim. Oni są Bractwem Diabła. (…) Hassan Al-Banna [założyciel BM – red.] jest dla mnie potworem, ten człowiek, którzy wyrządził tak wiele szkód islamowi przez stworzenie tej ideologii konfrontacji, Kalifatu. (…)

Faktem jest, że używają świętych rzeczy do czysto politycznych kwestii tylko po to, by manipulować ignorantami w imieniu pewnych spraw, takich jak sprawa palestyńska i inne sprawy. Mamy przysłowie, które mówi: „Gdyby nie Bractwo Muzułmańskie, wszyscy muzułmanie byliby braćmi”. Ponieważ Bractwo Muzułmańskie nie jest bractwem. Sieją podziały, wojny domowe (…) Fitna* zabiła 200 tysięcy ludzi w samej Algierii.

〉 Więcej o poglądach Chalghoumiego: Zamordowany nauczyciel męczennikiem za wolność słowa

A także z drugiej strony, od 1979, [widzimy] rozkwit reżimu mułłów w Iranie. Druga strona jest szyicka. (…) Są sunnici po jednej stronie, a szyicki polityczny islam po drugiej, który promuje tę surową wizję, wizję nienawiści, barbarzyństwa, okrucieństwa. (…)

Dlaczego Francja? Ponieważ jest duża muzułmańska społeczność we Francji. To jest kraj z największą liczbą muzułmanów w Europie i na Zachodzie. Dlatego Francja musi znaleźć rozwiązanie. [W dodatku] jest zagraniczna interwencja. [Bractwo] musi trzymać muzułmanów jako zakładników dla celów politycznych i wywiadu. Jest to także sposób wywierania nacisku. Finansują Bractwo Muzułmańskie Algieria i Katar. Arabia Saudyjska także trochę ingeruje przez finansowanie wahabizmu. A z drugiej strony jest Turcja. Niedawno widzieliśmy konfrontację w wezwaniach Erdogana do nienawiści i islamizmu.”

Źródło: memri.org/polish

———————————

* W starożytnym języku arabskim fitna to próba ognia, której poddawano rudę złota i srebra, aby uzyskać czysty metal. W Koranie jednak termin fitna nabiera wymiaru duchowego i zaczyna oznaczać próbę jakiej Bóg poddaje wiernego żeby oczyścić jego wiarę. Słowo to jest jednak używane w świętej księdze muzułmanów także w innych znaczeniach. Oznacza ono czasem nieporządek, zamęt, czasami zaś także rozłam, zerwanie więzi łączącej muzułmańską ummę. (Wikipedia)

Udostępnij na
Video signVideo signVideo signVideo sign