Bejrut. Żyj, jakbyś miał jutro umrzeć

wojna-domowa-w-libanie
| 1 komentarz|
image_pdfimage_print

Liban państwo które padło ofiarą liberalnej polityki imigracyjnej. Palestyńscy uchodźcy masowo osiedlali się w Libanie, ostatecznie wplątali Liban w wojnę z Izraelem. Kolejnym stadium tej degrengolady była wojna palestyńskich imigrantów z chrześcijańską częścią społeczeństwa Libańskiego. Więcej o tym jak obecnie wygląda Liban w artykule.

W powieści Paulo Coelho lekarz przywraca Weronice sens życia okłamując ją, że wkrótce umrze. Jeśli chcesz sprawdzić skuteczność tej metody, nie musisz udawać się na kosztowną terapię. Wystarczy, że pojedziesz do Bejrutu.

(…)
wojna-domowa-w-libanie
Tragiczna przeszłość

Prawie wszyscy Libańczycy to Arabowie. Dzieli ich jednak religia. Około 60 proc. to muzułmanie, z czego jedna połowa to szyici, a druga sunnici, dwa nieprzepadające za sobą nurty islamu. Poza tym ponad 30 proc. Libańczyków to różnych wyznań chrześcijanie (wbrew temu co pokazują filmy nie każdy Arab to muzułmanin). Przez ponad tysiąc lat wszystkie narodowości i wyznania żyły tu bez większych konfliktów. Krucha równowaga runęła, gdy po porażce koalicji arabskiej w wojnie z Izraelem w 1949 r. do Libanu zaczęły napływać fale uchodźców z Palestyny.

Nowi przybysze wierzyli, że wkrótce odzyskają zagrabioną im ziemię i pałali żądzą rewanżu za poniesione krzywdy. Było ich tak dużo, że tworzyli osobne państwo w Libanie. Od 1965 r. Palestyńczycy zaczęli ostrzeliwać Izrael, atakować jego samoloty, żołnierzy i zwykłych cywili. Agresja powodowała odwet armii izraelskiej w postaci nalotów z powietrza na cele palestyńskie w Libanie. Ciągłe bombardowania coraz bardziej denerwowały chrześcijan, którzy mieli za złe Palestyńczykom, że sprowadzają na ich kraj nieszczęście. Z kolei muzułmanie byli bardziej wyrozumiali.

Narastające przez lata napięcie eksplodowało w 1975 r. Po zabiciu przez Palestyńczyków 4 chrześcijan, chrześcijańska bojówka zaatakowała autobus z uchodźcami i zabiła jadących w nim cywilów. Wybuchła wojna domowa, do której w międzyczasie włączyli się libańscy szyici, sunnici, Syria i Izrael. Po 15 latach krwawych walk i zmieniających się sojuszy nastąpił rozejm. W 1990 r. kraj będący wcześniej regionalną oazą dobrobytu i spokoju stał się gospodarczym pariasem. Okazało się również, że każda ze stron jest za słaba by wygrać, ale za silna by przegrać.

Więcej na: wiadomosci24.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze