Amnesty: Palestyńczycy popełnili zbrodnie wojenne

3
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Palestyńskie grupy zbrojne rażąco zlekceważyły życie cywilów, wielokrotnie zrzucając pociski w kierunku cywilnych okolic Izraela podczas konfliktu w 2014 roku – stwierdza raport Amnesty International.

3

„Bezprawne i zabójcze: ataki rakietowe i moździerzowe palestyńskich grup zbrojnych podczas konfliktu Gaza/Izrael w 2014 roku” – dokument o takim tytule przynosi dowody na to, że kilka spośród ataków ze Strefy Gazy należy określić jako zbrodnie wojenne. Sześcioro izraelskich cywilów poniosło w nich śmierć, w tym czteroletni chłopiec.

„Uzbrojone grupy Palestyńczyków, w tym zbrojne ramię Hamasu, wielokrotnie dopuszczały się bezprawnych ataków podczas konfliktu, zabijając oraz raniąc cywilów. Dokonując tego, rażąco zlekceważyli międzynarodowe prawo humanitarne oraz konsekwencje dla cywilów, jakie niesie ze sobą ich pogwałcenie – zarówno w Izraelu, jak i stefie Gazy” – oznajmił Philip Luther, dyrektor Amnesty International na Bliski Wschód i Afrykę Północną.

Broń, z jakiej korzystały grupy palestyńskie, to nienaprowadzane pociski rakietowe, których nie można dokładnie nakierować na wyznaczony cel. Spadają one bezładnie; używanie takiej broni jest zabronione przez międzynarodowe prawo humanitarne, a jej użycie uznawane jest za popełnienie zbrodni wojennej. Pociski moździerzowe również są niedokładne i nigdy nie powinny być stosowane do atakowania celów militarnych, znajdujących się w okolicach cywilnych.

„Palestyńskie grupy zbrojne muszą zakończyć wszystkie bezpośrednie ataki na cywilów oraz ataki bezładne. Muszą one również wziąć pod uwagę wszystkie możliwe środki ostrożności, żeby ochronić cywilów w strefie Gazy przed skutkami takich ataków. Zalicza się do tego zastosowanie wszelkich możliwych środków, żeby uniknąć umieszczania walczących i broni w obszarach gęsto zaludnionych albo w ich pobliżu” – dodał Philip Luther.

Co najmniej 1585 palestyńskich cywilów, w tym ponad 530 dzieci, zostało zabitych w Gazie. Co najmniej 16245 domów zostało zniszczonych albo niezdatnych do zamieszkania w wyniku izraelskich ataków podczas konfliktu – niektóre z tych ataków również zyskały status zbrodni wojennych.

„Niszczycielski wpływ izraelskich ataków na palestyńskich cywilów podczas konfliktu jest niezaprzeczalny, ale naruszenia po jednej stronie nie mogą nigdy usprawiedliwiać naruszeń jej przeciwników” – głosi raport. (…) „Władze izraelskie i palestyńskie muszą współpracować z Komisją Śledczą ONZ oraz Międzynarodowym Trybunałem Karnym, żeby położyć kres dziesiątkom lat bezkarności, które napędzały krąg przemocy. Cywile po obu stronach zapłacili za to wysoką cenę.”

Według danych ONZ, ponad 4800 pocisków rakietowych i 1700 moździerzowych zostało wystrzelonych poczas konfliktu z Gazy w stronę Izraela. Szacuje się, że 224 z nich trafiły w izraelskie osiedla mieszkaniowe. Wiele innych zostało unieszkodliwionych przez izraelski system obronny Żelazna Kopuła.

Śmierć czteroletniego Daniela Tregermana 22 sierpnia 2014 roku ilustruje tragiczne konsekwencje wykorzystywania niecelnej broni, takiej jak moździerze, w okolicach cywilnych. Jego rodzina uciekła z domu w Kibbutz Nahal Oz w powodu toczących się tam walk, ale powróciła na dzień przed jego śmiercią. Krótko po tym, jak włączyły się syreny alarmowe, pocisk moździerzowy wystrzelony z Gazy uderzył w samochód rodziny, zaparkowany przed domem. Mała siostra Daniela była świadkiem śmierci swojego brata. „Mój mąż i syn byli w salonie, a ja krzyczałam do nich, żeby przybiegli do schronu. Odłamek [moździerza] trafił w głowę Daniela, natychmiast go zabijając” – powiedziała Amnesty International matka, Gila Tregerman.

Brygady al-Kassam, zbrojne ramię Hamasu, przyznały się do przeprowadzenia tego ataku. (…)

Inni cywile, którzy zginęli w wyniku ataków z Gazy, to między innymi rolnik z Tajlandii, Narakorn Kittiyangkul. Poniósł śmierć, kiedy pocisk moździerzowy trafił w farmę pomidorów na południu Izraela, gdzie pracował. Ze’ev Etzion oraz Shahar Melamed zgnięli w ataku moździerzowym na Kibbutz Nirim 26 sierpnia.

W najcięższym z ataków, jakie miały przeprowadzić palestyńskie grupy zbrojne podczas konfliktu, zginęło trzynaścioro Palestyńczyków – w tym jedenaścioro dzieci. Pocisk rakietowy eksplodował obok supermarketu w zatłoczonym obozie dla uchodźców al-Szati w Gazie 28 lipca 2014 roku, pierwszego dnia Id al-Fitr (święto przerwania postu po ramadanie – przyp. tłum.). Dzieci bawiły się na ulicy, kupowały chrupki i napoje w supermarkecie.

Palestyńczycy utrzymywali, że to wojsko izraelskie było odpowiedzialne za atak. Jednak niezależny ekspert od broni zbadał dostępne dowody w imieniu Amnesty International i doszedł do wniosku, że użyty pocisk rakietowy był palestyński. „Dowody sugerujące, że rakieta wystrzelona przez palestyńskie grupy zbrojne spowodowała śmierć trzynastu cywilów w Gazie tylko uwypuklają to, jak niecelna może być ta broń i jak przerażające są skutki jej stosowania” – dodał Philip Luther.

Mahmoud Abu Shaqfa i jego pięcioletni syn Khaled zostali poważnie ranni w tamtym incydencie. Jego ośmioletni syn Muhammad zginął. „Rakieta wylądowała obok samochodu… cały samochód został podziurawiony odłamkami. Jeden z nich trafił we mnie… Mój syn [Khaled] podszedł do mnie. Krzyczał ‚tato, wstawaj, wstawaj…’ Moja noga była rozszarpana, a ramię wywichnięte w stronę pleców.” W Gazie nie ma schronów przeciwbombowych ani systemów ostrzegawczych, które mogłyby chronić cywilów.

Raport wymienia również inne pogwałcenia przez palestyńskie grupy zbrojne międzynarodowego prawa humanitarnego. Należy do nich przechowywanie amunicji w budynkach cywilnych, w tym szkołach ONZ. Istniały również przypadki, kiedy Palestyńczycy dokonywali ataków lub przechowywali amunicję bardzo blisko miejsc, w których szukały schronienia setki uchodźców.

„Społeczność międzynarodowa musi pomóc zapobiegać dalszym pogwałceniom, zatrzymując bezkarność i przewóz broni oraz sprzętu wojskowego do palestyńskich grup zbrojnych i Izraela, które mogą zostać wykorzystane do poważnego pogwałcenia międzynarodowego prawa humanitarnego”, czytamy w raporcie.

Veronica Franco, na podstawie: www.amnesty.org

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze