Ambasador USA w Egipcie wspiera reżim Mursiego

Patterson na konferencji w Centrum Badawczym Ibn Chalduna (zdjęcie: Ibnkhalduncenter.org, 18 czerwca 2013)
| 4 komentarzy|
image_pdfimage_print
Patterson na konferencji w Centrum Badawczym Ibn Chalduna (zdjęcie: Ibnkhalduncenter.org, 18 czerwca 2013)
Patterson na konferencji w Centrum Badawczym Ibn Chalduna (zdjęcie: Ibnkhalduncenter.org, 18 czerwca 2013)

Ambasador Anne Patterson była pod ogniem krytyki głównie ze strony egipskich kręgów opozycyjnych, z powodu jej wypowiedzi z 18 czerwca 2013 r. w Kairze na konferencji w Centrum Badawczym Ibn Chalduna, na którego czele stoi Saad Al-Din Ibrahim. Według mediów egipskich Patterson powiedziała na konferencji (która była zamknięta dla prasy), że “Mursi nie jest Mubarakiem” i że “nie ma miejsca na porównania, bo Mubarak był u władzy przez 30 lat, które zakończyły się jego obaleniem, podczas gdy Mursi jest wybranym prezydentem, który jeszcze nie zakończył pierwszego roku [swojej kadencji]…”

Przy obecnym wrzeniu w Egipcie (…) w pierwszą rocznicę objęcia przez Mursiego prezydentury, wypowiedzi Patterson uznano za poparcie reżimu i Bractwa Muzułmańskiego i za sprzeciw wobec powszechnych protestów planowanych przez jego przeciwników.

Opozycjoniści w Egipcie potępili wypowiedź Patterson, widząc w niej atak na siły rewolucji i jawną ingerencję w wewnętrzne sprawy kraju na korzyść reżimu, i doradzili ambasador, by „się zamknęła”. Gazety opozycyjne twierdziły, że Patterson podżega do walk wewnętrznych w społeczeństwie egipskim i przekazuje fałszywe raporty administracji USA, które odmalowują upadek opozycji, a nawet wzywały do wydalenia jej z Egiptu. Na portalach społecznościowych Egipcjanie wyklinali Patterson i wzywali do bojkotu produktów amerykańskich.

Nie jest to pierwszy raz, kiedy Patterson znalazła się pod ogniem krytyki w Egipcie. Od objęcia funkcji ambasadora w marcu 2011 r. kilkakrotnie spotykała się z atakami ze wszystkich kręgów społecznych i politycznych w Egipcie, zarówno islamistycznych, jak nieislamistycznych. Oskarżano ją o zajmowanie się wyłącznie interesami amerykańskimi i izraelskimi i o próbę stworzenia zależności Egiptu od pomocy USA. Podczas afery o zagraniczne finansowanie organizacji w Egipcie na początku 2013 r. do sądu wpłynął pozew o jej wydalenie, twierdzący, ze przekroczyła swoje uprawnienia przez odmowę wydania władzom egipskim amerykańskich pracowników NGO zamieszanych w tę aferę i chronienie ich na terenie ambasady USA. W marcu 2013 r. przed ambasadą USA w Kairze odbyła sie demonstracja protestacyjna, wzywająca do wydalenia jej z Kairu.

Tłumaczenie Małgorzata Koraszewska

Źródło: www.memri.org”>www.memri.org”>http://www2.memri.org/bin/polish/articles.cgi?Page=archives&Area=sd&ID=SP534413″>www.memri.org
Czytaj również: euroislam.pl”>http://euroislam.pl/index.php/2013/02/na-ktorej-planecie-mieszka-amerykanska-dyplomacja/”>euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze