Afgańczycy nie wiedzą, dlaczego NATO jest w ich kraju

afghanistan war
| 7 komentarzy|
image_pdfimage_print

Jedynie niewielki odsetek (poniżej 10%) Afgańczyków zdaje sobie sprawę ze znaczenia zamachów z 11 września i ich wpływu na wojnę w Afganistanie, jak pokazują badania przeprowadzone przez międzynarodowy think tank (niezależna organizacja zajmująca się analizowaniem problemów społecznych – red.).

afghanistan war

Czyżby amerykańska machina propagandowa kompletnie zawiodła? Raport International Council on Security and Development (ICOS) pokazuje, że 92% badanych Afgańczyków nigdy nie słyszało o skoordynowanych zamachach z 11 września w Ameryce. Jednocześnie czterech na dziesięciu pytanych uważa, że Stany Zjednoczone najechały ich kraj, żeby „zniszczyć islam i okupować Afganistan”.

Raport jednak zastrzega, że wyniki dotyczą przede wszystkim respondentów w rozdartych wojną prowincjach Helmand i Kandahar. Mimo to rodzą się pytania o nawiązanie kontaktu między siłami zbrojnymi a lokalną społecznością.

„Musimy wyjaśnić Afgańczykom, dlaczego tam jesteśmy, a zarazem pokazać im i przekonać, że przyszłość z nami będzie lepsza niż z Talibami” – uważa główny badacz ICOS Norie MacDonald.

Afgańczycy wątpią też, że ich własny rząd jest w stanie ich obronić; niewielu ma szacunek do powstających demokratycznych instytucji w kraju. Aż 61% uważa, że afgańskie siły zbrojne nie obronią ich przed Talibami, jeżeli zachodnie wojska opuszczą kraj.

ICOS proponuje publiczną kampanię wyjaśniającą Afgańczykom powody obecności obcych wojsk na ich ziemi oraz zaangażowanie NATO w pomoc humanitarną w rejonach, do których organizacje humanitarne boją się dotrzeć.

ICOS od lat jest stale obecne w Afganistanie i przez prawie dekadę bada wpływ wojny na afgańskie społeczeństwo. Think tank proponował wcześniej, żeby Afganistan zalegalizował uprawę opium, ponieważ wyeliminowanie jej jest właściwie niemożliwe. Afgańczycy mogliby zarobić, sprzedając opiaty firmom farmaceutycznym produkującym środki przeciwbólowe. Przeciwnicy tego pomysłu uważają, że obecny stan nie pozwoli na stworzenie zgodnego z prawem przemysłu opium i opiaty trafią w końcu do producentów heroiny. (db)

JW

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze