Wielka Brytania: segregacja basenowa

burkini
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Podczas gdy Francja mówi nie burkini, brytyjskie publiczne pływalnie wprowadzają oddzielne sekcje pływackie dla muzułmanów. Mimo iż wzbudza to silny sprzeciw społeczny, a specjaliści ostrzegają, że krok ten doprowadzi do pogłębienia podziałów, na basenach będzie obowiązywał specjalny dress code – dostosowany do islamskich zasad skromności

burkiniW czasie wyznaczonym dla muzułmanów wszyscy, również niemuzułmanie, nie mają prawa wstępu na pływalnię w standardowych kostiumach kąpielowych. Ubiór natomiast musi zgadzać się z zasadą skromności wymaganą islamską tradycją. W praktyce przekłada się to na oddzielne baseny dla kobiet i mężczyzn, oraz stroje kąpielowe dla kobiet zasłaniające całe ciało, od szyi do kostek i nadgarstków, a w przypadku mężczyzn – od pępka do kolan.

W Thornton Heath Leisure Centre, w Croydon dla muzułmanów wyznaczono specjalne półtoragodzinne sekcje w weekendy. Na oficjalnej stronie pływalni znalazły się szczegółowe regulacje dotyczące tego, co można odsłaniać, a czego już nie. Podobnie w Scunthorpe Leisure Centre, w North Lincolnshire oraz w North Woodside Leisure Centre, w Glasgow użytkownicy są zobowiązani do przestrzegania tzw. dress code. Oddzielne sesje dla muzułmanów odbywają się również w wielu liceach, np. w Loxford School w Ilford. Podczas takiej islamskiej sesji osoby nie przestrzegające zasad ubioru nie mają wstępu na basen.

W Wielkiej Brytanii, gdzie spójność społeczeństwa jest priorytetem, tego rodzaju segregacja wywołuje sprzeciw. Wielu obawia się, że pogłębi tylko podziały i urazy między i tak słabo zintegrowanymi muzułmanami a resztą społeczeństwa .

Ian Cawsey, parlamentarzysta z ramienia Partii Pracy, mówi, że oczywiście na pływalniach obowiązują zasady dotyczące ubioru, jednak zmuszanie ludzi do noszenia konkretnego ubrania dla komfortu innych, nie jest ani integracją ani jednością społeczną. Inna deputowana, Anne Cryer, dodaje, że wywrze to negatywny wpływ na relacje społeczne. Uważa ona, że reszta społeczeństwa potraktuje ten krok jako kolejne żądanie szczególnego traktowania ze strony muzułmanów. Zresztą, po co komu szczególnie ubrania, jeśli i tak na sesjach obowiązuje segregacja płciowa? – pyta retorycznie.

David Toube, 39-letni prawnik i jego pięcioletni syn, nie zostali wpuszczeni na basen w  Clissold Leisure Centre, w Hackneyand ponieważ w tym samym czasie odbywały się tam zajęcia tylko dla muzułmanów. Mimo że władze miejskie przeprosiły później za zajście, określając je jako pomyłkę, w odczuciu obywateli, segregacja w obiektach użytku publicznego jest oburzająca. Wielu sugeruje, że jeśli muzułmanie chcą przestrzegać zasad skromności i nawet na basenie nosić szczególne ubrania, mogą oczywiście to robić, ale w tym samym czasie gdy korzysta z niego reszta osób.

Douglas Murray, szef  Centre for Social Cohesion (Centrum Spójności Społecznej) potępia posunięcie władz miejskich. Uważa, że wprowadzi jeszcze więcej podziałów:  Niemuzułmanie postrzegają te ekstremalne żądania jako przykład dążeń muzułmanów do dostosowania Brytanii do ich stylu życia, podczas gdy podobne zjawisko nie zachodzi  w przypadku hinduistów, buddystów czy żydów. Stawia to również umiarkowanych muzułmanów w trudnym położeniu, sugerując iż nie są dostatecznie pobożni, ponieważ nie chcą owijać się od stóp do głów będąc na basenie.

Rzecznik prasowy rady miejskiej w Croydon, gdzie wprowadzono sekcje tylko dla muzułmanów w 2006 roku, mimo że początkowo bronił segregacji, tłumaczy się teraz, że oświadczenie na stronie internetowej to pomyłka, i że dress code powinno się postrzegać raczej jako sugestię, a nie jako wymóg.

Na kontynencie natomiast sytuacja zmierza w przeciwnym kierunku.  Francja, która od lat nie może poradzić sobie z integracją muzułmanów i coraz częściej boryka się z problemami wynikającymi z imigracji i różnic kulturowych, przyjmuje w końcu zdecydowane stanowisko w sprawie zasłon ciała dla kobiet. Po niedawnym wystąpieniu Sarkozy’ego, w którym stwierdził on, że burka jest niemile widziana we Francji, tydzień temu na basen w Emerainville nie wpuszczono 35-latki ubranej w burkini– połączenie burki i kostiumu kąpielowego, zasłaniające całe ciało od stóp aż po czubek głowy.

JB na podst.  Telegraph

Chętnie nas czytasz?

Od 9 lat w Polsce informujemy o zagrożeniu politycznym islamem.
Dostarczamy unikalne treści, publikujemy teksty naukowe, bierzemy udział w konferencjach, a także wpływamy na inne media i polityków.
Dzięki wsparciu jesteśmy w stanie utrzymać niezależność i zrealizować nasz cel:

Demokratyczna Europa wolna od islamskiego fundamentalizmu.

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze