Wielka Brytania: koniec specjalnych relacji rządu z islamistami?

uk
| 12 komentarzy|
image_pdfimage_print

Ostatnie miesiące w Wielkiej Brytanii to czas wykluwania się ustaw nowej liberalno-konserwatywnej koalicji rządowej. Podczas gdy uwaga gazet skupiła się głównie na cięciach budżetowych, przewijały się również tematy nowych regulacji imigracyjnych oraz bezpieczeństwa narodowego, międzynarodowego i obecnych zagrożeń

uk

W dyskursie o bezpieczeństwie wewnętrznym przeważają kwestie terroryzmu i bezpieczeństwa w cyberprzestrzeni. Minister Spraw Wewnętrznych Theresa May skomentowała nową strategię antyterrorystyczną 3 listopada na konferencji zorganizowanej przez instytut badawczy RUSI w Londynie.

Jak czytamy w artykule Briana Simsa z Info4security, May wymieniła zadania rządu w walce z terroryzmem, który określiła jako „bardziej zróżnicowany i zdefragmentowany niż kiedykolwiek”. Pomimo tego, że poziom zagrożenia terroryzmem w Wielkiej Brytanii nie wzrósł do „krytycznego” (z obecnie „poważnego”) po ostatniej próbie zamachu terrorystycznego drogą lotniczą, Theresa May podkeśliła jak ważnym jest wyciągnięcie wniosków z tego typu ataków. Dotychczas terroryści islamscy planowali ataki na samoloty pasażerskie, więc nowy rodzaj zagrożenia, „paczki-bomby” przesyłane samolotami towarowymi,  wymaga nowych procedur i restrykcji. Główne zagrożenie pochodzi z Bliskiego Wschodu, Afryki Północnej i Wschodniej, ale również ze strony jednostek powiązanych z Al-Kaidą w Wielkiej Brytanii.

Podczas gdy antyterroryzm planowany jest w Wielkiej Brytani i generalnie na terenie UE na bazie czterech filarów: zapobiegania, ścigania, ochrony i reagowania, dotychczas na Wyspach najbardziej kontrowersyjną strategią było zapobieganie (strategia PREVENT). Związane jest ono bezpośrednio z natężoną radykalizacją środowisk muzułmańskich w Europie na przestrzeni ostatnich dekad.

Podczas rządów labourzystów zapobieganie terroryzmowi wiązało się z inicjatywami policji w społecznościach muzułmańskich i opierało się na współpracy, funduszach rządowych na przedsięwzięcia religijne, kulturowe i edukacyjne, a nawet na treningi sportowe dla osób z mniejszości muzułmańskich. Skupienie inicjatyw tylko na muzułmanach i nadawanie im specjalnego statusu w społeczeństwie brytyjskim było powodem wielu kłopotów, między innymi narastania napięć pomiędzy różnymi odłamami islamu a także sprzeciwu innych mniejszości narodowych – głównie Sikhów i Hindusów, ale również innych obywateli Wielkiej Brytanii, którzy czuli, że pieniądze budżetowe przeznaczone na projekty szły głównie do muzułmanów. Pojawiały się komentarze typu ”Żeby zwrócić uwagę rządu trzeba się wysadzić w powietrze” lub ‘Dofinansowanie można uzyskać tylko przez demonstrowanie gniewu i gróźb!’.

Badacze i krytycy strategii zapobiegania (PREVENT) tacy jak Melanie Phillips (autorka bestsellera Londonistan), Elka H. Meyers (Yale University, 2009) czy ośrodek badawczy Policy Exchange,  przedstawili dowody na to, że rząd brytyjski współpracował z radykałami islamskimi między innymi przez finansowanie radykalnych organizacji z budżetu państwa.

Jednak głównym zarzutem przeciwko labourzystowskiej strategii PREVENT było multikulturowe podejście Partii Pracy do integracji muzułmanów w społeczeństwie brytyjskim, czego rezultatem było właśnie wyodrębnianie grup islamskich spośród społeczeństwa i budowanie ich specjalnych relacji z rządem opartych na islamskiej tożsamości.

Reprezentująca brytyjskich konserwatystów Theresa May oznajmiła w ubiegłym tygodniu, że zapobieganie terroryzmowi przyjmie nowe formy, na bazie porażek lewicy, do których pani minister odniosła się raczej ogólnikowo. Jeśli chodzi o strategię PREVENT, głównym celem jest teraz zintegrowane społeczeństwo z wysokim poziomem uczestnictwa, interakcji i równymi uprawnieniami. „Dobrze zintegrowane społeczeństwa są lepiej wyposażone do stawienia czoła ekstremistycznym ideologiom i radykalnym działaniom, mają większą mobilność socjalną, większy dostęp do edukacji i lepszą współpracę pomiędzy mniejszościami narodowymi”, powiedziała May. Podkreśliła też, że partycypacja w społeczeństwie “oznacza również sprzeciw – przeciwstawianie się ekstremistom, którzy chcieliby nas podzielić” i że poprzedni rząd ”nie zrobił wiele, żeby to uczynić”, a wręcz przeciwnie, „chciał uczynić zbyt wiele, żeby zachęcić ekstremistów do współpracy”.

Widoczne jest, że rząd brytyjski chce podjąć się zadania zbudowania silnego i zintegrowanego społeczeństwa. Integracja muzułmanów nie będzie jednak łatwa tam, gdzie silniejsza jest identyfikacja z wartościami islamskimi i problematyczną staje się tożsamość narodowa. Prawicowe podejście konserwatystów ma jednak potencjał do ”zdelegalizowania” multikulturalizmu i położenia nacisku na nauki humanistyczne w edukacji, promujące kulturę brytyjską i wyższość wartości kultury Zachodu.(pj)

Opracowanie: ŁK

zródła:

Maher, Shiraz, and Martyn Frampton, Choosing Our Friends Wisely – Criteria for
Engagement with Muslim Groups (London: Policy Exchange, 2009)

Meyers, H. Elka, Prevent: A Grassroots Evaluation of Britain’s Radicalisation Prevention Program (Yale University, 2009)

Phillips, Melanie, Londonistan (London: Gibson Square, July 2008)

Sims, Brian, Home Office: UK counter-terrorism priorities outlined, Info4security, 3 listopada 2010

UK Conservative Party, A Resilient Nation: National Security Green Paper No. 13

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze