Testament terrorystki

image001
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Poniższa transkrypcja to zapis nagrania wideo „Ostatnia wola” Hanadi Jaradat, która dokonała zamachu samobójczego wysadzając się w restauracji Maxim w izraelskim mieście Hajfa 4 października 2003 roku.

„W imię Miłosiernego i Współczującego Allaha, oby modlitwa i spokój towarzyszyły Panu ludzkości Mahometowi, oby Allah modlił się za niego i dał mu pokój: Wywyższony powiedział [w Koranie] „I nie uważaj tych, którzy zostali zabici na drodze Boga, za umarłych. Przeciwnie, oni są żyjący! Oni u swojego Pana otrzymują zaopatrzenie.” [Koran 3,169]. Zaprawdę, słowa Allaha są prawdziwe.

Droga rodzino, którą Pan Świata wynagrodzi jak obiecał w Świętej Księdze [słowami]: „Głoś radosną wieść wytrwałym! [Koran 2,155]. W rzeczy samej, Allah obiecał Raj tym, którzy trwają w tym, co na nich zesłał – a jakże dobrym mieszkaniem jest Raj.

Dlatego rozważajcie moją ofiarę w oczekiwaniu nagrody Allaha po śmierci, niech będzie pochwalony i wywyższony. Nie jestem zbyt cenna, aby poświęcić się dla religii Allaha. Zawsze wierzyłam w słowa zapisane w świetym Koranie, od zawsze tęskniłam za rzekami Raju i z oczekiwałam ujrzeć wspaniałe światło oblicza Allaha. Z utęsknieniem oczekiwałam tego wszystkiego odkąd Allah obdarzył mnie swoim przewodnictwem.

Moim najbliższym, którym chciałabym zapewnić [miejsce w Raju] w Dniu Wielkiego Sądu, chcę powiedzieć, że wybrałam tą ścieżkę całkowicie z własnej woli, ubiegałam o nią aż Allah obdarzył mnie męczeństwem, z Jego woli. Męczeństwo nie jest dane każdemu na ziemi. Jest raczej uhonorowaniem przez Allaha. Czy będziecie rozpaczać, gdyż Allah mnie tak wynagrodził? Czy odpłacicie się myślami, które się Jemu nie spodobają, ani też mnie? Rozważajcie moją ofiarę w oczekiwaniu nagrody Allaha po śmierci i głoście: „Nie ma mocy ani potęgi poza Allahem. Należymy do Allaha i to Niego wrócimy”.

Przeznaczeniem nas wszystkich jest śmierć, nikt nie żyje wiecznie na ziemi. Jednak inteligentni odpowiadają na wołanie Allaha. To jest tylko kraj dżihadu, żyjemy tu dla dżihadu, dzięki czemu być może będziemy kiedyś w stanie usunąć niesprawiedliwość, w której żyliśmy przez ostatnie lata.

Wiem, że nie przywrócę Palestyny, mam tego pełną świadomość. Ale wiem też, że to mój obowiązek wobec Allaha. Wierząc w zasady mojej religii, odpowiadam na wezwanie. Informuję was, z woli Allaha, że znajdę to, co Allah obiecal mnie i wszystkim, którzy podążają tą ścieżką – ogrody, które Allah nam obiecał, w których będziemy żyć wiecznie, z woli Allaha.

Wierząc w to, jak mogłabym zaakceptować przemijające światowe pokusy? Jak mogłabym dalej żyć na tej ziemi, gdy mój duch został przywiązany do Wszechmocnego Króla? Wszelkie moje dążenia stały się chęcią ujrzenia wspaniałego światła Allaha. To Jego ziemia i Jego religia, lecz oni chcą ugasić jego światło. Wszyscy to wiemy.

Jest to więc mój obowiązek względem religii Allaha – i moje zobowiązanie wobec Niego – by jej bronić. Nie mam przed sobą nic oprócz tego ciała, które zamierzam przemienić w zrębki, które wyrwą serce każdego, kto próbował wydziedziczyć nas z naszego kraju. Każdy kto sieje naszą śmierć, dostanie śmierć, mimo, że jest to tylko cząstka tego [na co zasłużył].

Wciąż jesteśmy słabi w ocenie Potężnego. Ale mamy swoją wiarę. Nasza wiara sprawia, że odnawiamy nasze przymierze z Panem i naszą ziemią. Nasza wojna przeciwko nim to wojna o wiarę i istnienie, a nie wojna o granice. Dobrze to wiecie.

Mój drogi, ukochany ojcze, proszę uhonoruj moje pragnienie i rozważaj moją ofiarę w oczekiwaniu nagrody Allaha po śmierci. Ktokolwiek pomógł mi osiągnąć Raj zostanie nagrodzony poprzez moje poręczenie [by trafił do Raju]. Spraw, bym zawsze była pewna i dumana ze swego ojca, którego jestem córką, przed Panem i całą ludzkością. Proszę Cię ojcze, na chwałę Allaha, daj mi spocząć w grobie i nie rób niczego oprócz rozważania mojej ofiary w oczekiwaniu nagrody Allaha po śmierci. Ponieważ Allah daje i Allah odbiera, należymy do Allaha i do Niego wrócimy.

Droga matko, proszę Allaha, byś przetrwała, gdyż kocham Cię, bo zawsze byłaś nieskończenie hojna. Jeśli Allah pozwoli, wciąż taka będziesz. Rozważaj moją ofiarę w oczekiwaniu nagrody Allaha po śmierci. Będę z Fadi, Salih i Abd Al-Rahimem oraz wszystkimi, których Allah wybrał by byli u jego boku. Rozważaj ofiarę nas wszystkich w oczekiwaniu nagrody Allaha po śmierci i recytuj: Allahu, zbaw mnie od niedoli i daj mi za nią zadośuczynienie.

Proszę wszystkich, by wybaczyli mi, jeśli cokolwiek uczyniłam [obrażając ich]. Z mojej strony już wszystkim wybaczyłam i proszę każdego, by zrobił co następuje: Zapłaćcie po 50 denarów w sklepie odzieżowym w Jarash, zapłaćcie 100 denarów w Qabatiya i oddajcie 10 denarów [datku] w intencji mojej duszy [w ramach zadośćuczynienia], jako i ja zapomniałam o długach kilku piastrów i nie pamiętam o nim. Módlcie się zawsze za mnie o łaskę Allaha, jego przebaczenie i ku jego zadowoleniu. Obyście zawsze byli zadowoleni ze mnie, moich rodziców i au revoir w Rajskich Ogrodach.

Allah powiedział: „Niechże walczą na drodze Allaha ci, którzy za życie tego świata kupują życie ostateczne! A kto walczy na drodze Allaha i zostanie zabity albo zwycięży, otrzyma od Nas nagrodę ogromną (Koran 4,74).”

image003
Po zamachu w Hajfie

Oprac. TiCa na podst. https://www.memri.org/

Transkrypcja została opublikowana na stronie internetowej Islamskiego Dżihadu:

http://www.qudsway.com/

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze