Task Force Black kontra Państwo Islamskie

2
| 16 komentarzy|
image_pdfimage_print

Brytyjskie i amerykańskie siły specjalne przygotowały specjalne jednostki Task Force Black, mające na celu zmiażdżenie Państwa Islamskiego.

2

Jak donosi brytyjska gazeta „Sunday People”, celem tajnych agentów będzie „odcięcie głowy węża” poprzez uderzenie w strukturę kierowniczą islamistycznej grupy terrorystycznej odpowiedzialnej za liczne okrucieństwa w Iraku i w Syrii.

Po egzekucji amerykańskiego dziennikarza Jamesa Foleya premier Cameron nakazał SAS i agencjom szpiegowskim Wielkiej Brytanii skierowanie wszystkich jednostek do walki z IS.
Brytyjskie oddziały specjalne będą od tej pory współpracować z amerykańskim Delta Force i Seal Team 6, ponownie powołując do życia tajną jednostkę Task Force Black, która pomagała w walce z Al-Kaidą w Iraku. Tym razem głównym celem komandosów będzie Abu Bakr al-Bagdadi, przywódcaa IS i obecnie najbardziej poszukiwany terrorysta świata.
„To nie jest wojna z wyboru. Oni dysponują ogromnymi zasobami finansowymi i potężnymi zapasami broni. Jeżeli sami ich nie zaatakujemy, wkrótce oni przyjdą do nas”, stwierdziło w wywiadzie dla gazety jedno z dobrze poinformowanych źródeł.

„W Iraku Task Force Black przeprowadzało ataki każdej nocy. Była to skuteczna, nieubłagana, sterowana przez służby wywiadowcze operacja wymierzona w Al-Kaidę. IS nie da się pokonać tylko i wyłącznie poprzez ataki z powietrza. Należy zejść na ziemię i pozbyć się ich przywódców – odciąć głowę węża. Wtedy organizacja systematycznie zacznie się załamywać. Póki co IS celuje głównie w ludność cywilną. Wkrótce przyjdzie jej walczyć z nowoczesną, zachodnią armią. Czeka nas długa walka, która może potrwać latami”, wyjaśnił ekspert, na którego powołuje się „Sunday People”.

W skład sił operacyjnych wejdą oddziały SAS, specjalne siły lotnicze RAF i agenci z MI5 i MI6. Operacją kierować będzie CIA.
Pierwszym zadaniem jednostki będzie zidentyfikowanie brytyjskiego muzułmanina odpowiedzialnego za odcięcie głowy amerykańskiego dziennikarza. Wywiad Wielkiej Brytanii potwierdził, że zabójca, prawdopodobnie urodzony w Londynie Pakistańczyk, znajduje się na szczycie „listy osób do likwidacji” opracowanej przez CIA. Amerykańsko-brytyjskie siły specjalne zajmować się będą również szkoleniem kurdyjskich oddziałów Peszmergów.

Operacja zakłada tworzenie sieci szpiegów na terytorium Iraku i rozwój aparatury podsłuchowej i urządzeń lokalizacyjnych pozwalających na określenie położenia przywódców IS. Dodatkowo przeprowadzone będę ataki z zaskoczenia z udziałem „cichych helikopterów”, transportujących jednostki specjalne w miejsce działań.

Jak podkreśla źródło gazety, „wielu młodych ludzi zaangażowało się u boku IS wierząc, że będą walczyć z tyranią, podczas gdy w rzeczywistości stali się świadkami masowych egzekucji. CIA zaproponuje im pieniądze i nowe życie. Najpierw jednak będą musieli dostarczyć informacji”.

Zaangażowanie w operację ze strony Wielkiej Brytanii traktowane jest jako odpowiedź na zarzuty o brak pomysłu ze strony rządu na zatrzymanie procesu radykalizacji brytyjskich muzułmanów. Znajdujący się pod presją premier Cameron będzie musiał ustosunkować się w końcu do głosów żądających zwiększenia restrykcji nałożonych na osoby głoszące radykalne poglądy.

Bohun, na podst. www.mirror.co.uk

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze