Wiadomość

Szwecja: zawyżone wyniki testów edukacji

Zdj. ilustracyjne (flickr.com)

Władze Szwecji manipulowały międzynarodowymi testami mierzącymi jakość edukacji. Nie dopuszczono do nich uczniów z rodzin imigranckich. Wszystko działo się przy milczącej akceptacji Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD), która organizuje badania PISA.

Szwedzki Narodowy Urząd Kontroli w specjalnym raporcie ujawnił nieprawidłowości w przeprowadzaniu międzynarodowych badań edukacyjnych PISA, na podstawie których można ocenić poziom szkolnictwa w danym kraju. Kontrolerzy zarzucili rządowi oraz Krajowemu Urzędowi ds. Edukacji dokonanie nieuprawnionej manipulacji grupą badawczą. Z testów wykluczono dzieci z rodzin imigranckich.

Zgodnie z przyjętą metodologią odrzuca się maksymalnie 5 procent uczniów, a w 2018 roku władze szkół szwedzkich odsunęły od zdawania testów aż 11 procent. Istnieją uzasadnione podejrzenia, że instytucje odpowiedzialne za przeprowadzenie międzynarodowego sprawdzianu nie komunikowały się właściwie ze szkołami lub zachęcały dyrektorów szkół, by ci „nie naciskali” na obecność uczniów pochodzących z rodzin imigranckich w dniu przeprowadzania testu.

Szwedzki resort edukacji przyznał się do błędu po tym, jak kontrolerzy ujawnili, że „z testu zwolniono bezpodstawnie zbyt dużą liczbę uczniów”, tłumacząc się kryzysem uchodźczym oraz tym, że instytucje edukacyjne nie były w stanie w krótkim czasie nauczyć dzieci pochodzących z rodzin imigranckich języka szwedzkiego. Okazało się jednak, że z badań wykluczono nawet tych uczniów, którzy w kraju przebywają od czterech lat.

Uchybienia w zakresie zgodnej z procedurami organizacji badań odkryto dość wcześnie, lecz ani władze szwedzkie, ani OECD, które organizuje testy PISA, nie podjęły żadnych stosownych działań. Skutkiem tego był zafałszowany raport końcowy, a wyniki „osiągnięte” przez uczących się w szwedzkich szkołach zawyżone.

Ten nierzetelny dokument posłużył szwedzkiemu ministerstwu edukacji do odtrąbienia sukcesu. Ówczesna minister edukacji Anna Ekstoem zorganizowała specjalną konferencję prasową w grudniu 2019 roku, na której zaprezentowała wyniki testu PISA, mówiąc, że wysokie miejsce Szwecji w rankingu świadczy o wysokim poziome szkolnictwa.

Każdego roku publikacja wyników badań uczniowskich PISA wzbudza duże zainteresowanie szwedzkiej opinii publicznej. W latach 2000-2012 wyniki szkół spadały, co wywołało burzliwą debatę polityczną, w której formułowano zarzuty niedostatecznego zaangażowania władz edukacyjnych w proces integracji dzieci i młodzieży pochodzących z rodzin imigranckich.

Można więc domniemywać, że sfałszowane wyniki testu miały pozbawić argumentów krytyków polityki imigracyjnej i ukryć prawdziwy stan szwedzkiej edukacji.

〉 Warto przeczytać analizę Grzegorza Lindenberga: „Szwecja: absencja uczniów imigranckich poprawiła wyniki”.

Udostępnij na
Video signVideo signVideo signVideo sign
Piotr S. Ślusarczyk

Piotr S. Ślusarczyk

Doktorant UKSW, badacz islamu politycznego, doktor polonistyki UW; współprowadzący portal Euroislam.pl; dziennikarz telewizyjny i radiowy.

Inne artykuły autora:

Imigranci mają problem z nauką niemieckiego

Długie ramię Erdogana sięga do Niemiec

Niemcy: liberalny muzułmanin nie może nauczać islamu