Szkody, jakie wyrządza zgoda na nikab

2
| 9 komentarzy|
image_pdfimage_print

Mudar Zahran

Akceptcja nikabu w brytyjskim systemie edukacyjnym i prawnym jest nie tylko kolejnym krokiem ku legitymizacji islamskiego fundamentalizmu, ale też otwiera drzwi wymuszonemu apartheidowi.

2

Kobiety w nikabie będą patrzeć na kobiety bez niego jako na „inne” czy też wręcz niemoralne, podczas gdy mężczyźni muzułmanie będą postrzegać kobiety w nikabach jako odczłowieczone istoty, które należy izolować od świata zasłoną.
Czy brytyjski establishment poddaje się temu szkodliwemu aspektowi islamskiego fundamentalizmu? 16 września brytyjski sędzia orzekł, że wyznająca islam pozwana ma prawo nosić nikab w czasie trwania procesu, również podczas składania zeznań. Dziennik „The Daily Mail” ocenia tę decyzję jako przełomową.

Sędzia orzekł, że pozwana nie ma obowiązku zeznawać na posiedzeniu jawnym z odsłoniętą twarzą. Ma natomiast prawo złożyć zeznania w oddzielnym pomieszczeniu albo za ekranem odzielającym ją od sali sądowej. W takiej sytuacji jedynie sędzia, ławnicy i jej prawnik zobaczyliby jej twarz. Sędzia nie zezwolił również na przedstawienie na rysunku twarzy pozwanej.

Decyzja sędziego Murphy’ego jest sprzeczna z poprzednimi wyrokami. W marcu ubiegłego roku sędzia orzekł, że muzułmanka nosząca nikab nie może zasiadać na ławie przysięgłych w procesie o morderstwo. W tym wypadku konwertytka stwierdziła, że nie może pokazać twarzy żadnemu innemu mężczyźnie niż jej mąż, mimo, że nosiła nikab zaledwie od kilku miesięcy.

Jack Straw, parlamentarzysta i były minister spraw wewnętrznych potwierdza, że z rozmów z „krajowymi wybitnymi znawcami islamu dowiedział się, że nakaz zasłaniania twarzy nie pochodzi bezpośrednio od Mahometa, ale powstał znacznie później jako interpretacja przesłania Koranu”.

Straw ma rację. Co więcej, szariat wręcz zabrania kobietom zasłaniania twarzy podczas obrzędów w Mekce. Hadisy głoszą, że „kobietom  w Mekce nie wolno nosić ani nikabu, ani rękawiczek”. Ten fragment znajduje potwierdzenie również u innych islamskich uczonych, na przykład u Al-Albaniego [Al-Sahih Al-Jami’i, 7445]. Kobiety, które pragną nosić nikab w sądach czy szkołach na terenie Wielkiej Brytanii łatwo zapominają o fakcie, że nie wolno im tego robić na terenie Mekki.

11 września Birmingham Metropolitan College został zmuszony do zniesienia obowiązującego od 2005 roku zakazu noszenia nikabu na terenie kampusu. Ta zmiana jest konsekwencją działań pewnej studentki, którza nagłośniła sprawę w lokalnych mediach. Poskarżyła się w gazecie, że jest dyskryminowana przez uczelnię, a jednocześnie brytyjscy muzułmanie przeprowadzili internetową petycję przeciwko uczelni. Zebrali 9000 podpisów i tym samym zmusili szkołę wyższą do zniesienia zakazu zasłaniania twarzy. Pierwotnie wprowadzenie takiej regulacji było podyktowane względami bezpieczeństwa: każdego studenta powinno być łatwo zidentyfikować. Co więcej, zakaz nie dotyczył tylko islamskich zasłon. Niedozwolone było również noszenie kapturów i kapeluszy.

Zastrzeżenia dotyczące względów bezpieczeństwa są w pełni uzasadnione. Wiele zamachów zostało przeprowadzonych przez kryminalistów w nikabie, tak więc decydując się na zniesienie zakazu zasłaniania twarzy po to, żeby oddalić od siebie roszczenia islaskich fundamentalistów, uczelnia naraża swoich pracowników i studentów na niebezpieczeństwo.

W lutym 2013 roku, 20 letnia pracownica firmy Victoria’s Secret o mały włos nie zginęła, kiedy bandyta w nikabie oblał ją kwasem. Do dziś nie ustalono sprawcy, ponieważ ta osoba ukrywała się pod zasłoną. 5 maja 2010 roku, dwóch mężczyzn w nikabach, grożąc stażnikom jednego z brytyjskich banków, uciekło z kasetką pełną pieniędzy.

Oprócz kwestii bezpieczeństwa, akceptacja nikabu w brytyjskim systemie kształcenia oraz w systemie prawnym doprowadzi do kaskady dylematów moralnych, na przykład: czy muzułmanki mogą mieć w paszporcie i prawie jazdy zdjęcie, na którym widać twarz.

Posłanka w Izbie Gmin z ramienia Partii Konserwatywnej, dr. Sarah Wollaston uważa, wszelkie zasłony twarzy za obraźliwe. Jej zdaniem noszące je kobiety stają się „niewidzialne” i dlatego nawołuje do wprowadzenia zakazu nikabu na w szkołach i na uczelniach wyższych. „Akceptacja nikabu byłaby okropnym wypaczeniem wolności. Wiemy, że komunikacja z osobą, której twarzy nie widać, jest utrudniona. Zadaniem szkół jest wysposażenie dziewcząt i młodych kobiet w umiejętności niezbędne we współczesnym świecie. Nie wolno nam zrezygnować z przekonania, że kobiety powinny w pełny i równy sposób uczestniczyć w społeczeństwie”, uważa Wollaston.

Jako wyznawca islamu w pełni się z nią zgadzam.

Nikab nie ma podstaw w islamskich testach, wynika raczej z fundamentalizmu islamskiego, który dyskryminuje kobiety zarówno poprzez szariat jak i teksty religijne.

Fundamentalistyczne poglądy na temat zasłon – usprawiedliwione przez władze – nie tylko podetną skrzydła tym brytyjskim muzułmanom, którzy chcą się zintegrować ze społeczeństwem obywatelskim, ale co gorsza wzmocnią wizerunek brytyjskiej muzułmanki w nikabie jako kobiety gorszej kategorii. Utwierdzając przekonanie, że kobieta jest gorsza od mężczyzny – nie tylko w oczach mężczyzn i ogółu społeczeństwa, ale też w oczach innych dziewcząt i kobiet – brytyjski rząd dopuszcza się strasznej niesprawiedliwości.

Jako muzułmanin mieszkający w Wielkiej Brytanii, uważam, że muzułmanom nie udało się zintegrować z brytyjskim społeczeństwem. Jeśli dopuścimy możliwość noszenia nikabu w szkołach i sądach, integracja będzie jeszcze trudniejsza. Wielka Brytania nie może ustępować fundamentalistom, którzy sprzeciwiają się brytyjskiemu stylowi życia i w ten sposób utrudniają integrację umiarkowanycm muzułmanom, którzy chcą w pełni przynależeć do społeczeństwa.

Mimo, że wolność religijna jest bardzo ważnym elementem brytyjskiego prawa, jednak system sądowniczy i kształcenia nie może ulegać pod naciskiem islamskiej ideologii, która nawet w oczach wielu muzułmanów jest ekstremistyczna i pełna ucisku.

Tłumaczenie GB
Źródło: www.gatestoneinstitute.org

3

Mudar Zahran jest Palestyńczykiem z Jordanii. Prześladowany przez tamtejsze władze za swoje poglądy, uzyskał azyl polityczny w Wielkiej Brytanii.

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze