Syn islamskiego piewcy nienawiści Abu Hamzy skazany za napad z bronią w ręku na jubilera w Norfolk.

| 2 komentarzy|
image_pdfimage_print

Imran Mostafa, który nauczał języka arabskiego i Koranu w londyńskim centrum kultury, został uznany 08 Listopada 2012 r. przez sąd w Wielkiej Brytanii za winnym napadu z bronią na sklep w King’s Lynn, Norfolk.

Dwudziestoletni Imran Mostafa, pochodzący ze Slough, Berkshire (W. Bryt.) wraz z nastolatkiem o nazwisku Jonathan Abdul, lat 17, i dwoma innymi napastnikami napadli na sklep jubilerski Francisa Waina tuż przed 10-tą, 31 stycznia br. Oskarżyciel powiedział, że w trakcie napadu używano zasłony dymnej celem ukrycia tożsamości. Kamery zarejestrowały jednak sprawców w tym jednego wymachującego bronią. Bandyci rozbili młotkiem lady sklepowe i skradli biżuterię o wartości ponad 70 000 funtów.

Dwóch z bandytów – Ossama Hamed, 19 lat, z Fulham, południowo-zachodni Londyn, i Ahmed Ahmed, z Enfield w Północnym Londynie – przyznali się do udziału w napadzie już na poprzedniej rozprawie. Za udział otrzymali odpowiednio 8 lat i trzy miesiące oraz 7 lat i cztery miesiące.

W sądzie podkreślano, że napad z bronią i zbijanie młotkiem szyb jest przeżyciem szczególnie traumatycznym dla zastraszonego personelu, który bał się śmierci.

Imran Mostafa bronił się twierdząc, że w czasie napadu przebywał w centrum kultury w Londynie wykładając Koran i ucząc arabskiego. Oskarżenie dowiodło czego innego. Imran, który wcześniej studiował inżynierię i studia porzucił dla gangsterki otrzymał wyrok jedenastu lat odosobnienia. Młodszy jego kolega Jonathan Abdul, który nie przyznawał się do winy, w obliczu dowodów został skazany na 11 lat odosobnienia w ośrodku dla młodocianych przestępców. Mostafa przeprosił ofiary napadu i powiedział: „Czuję, że to jest spisek przeciwko memu ojcu, mnie i mojej rodzinie”
„Ja i moja rodzina jesteśmy przedmiotem polowania na czarownice„.

Powiedział także, że wie iż „walka jego ojca za niewinnych ludzi i ich wierzenia” będzie trwać.

Ojciec Mostafy, Mustafa Kamel Mustafa, znany jako Abu Hamza al-Masri, piewca islamskiego fundamentalizmu i wojującej islamizacji oraz dżihadu, został niedawno wydalony z Wielkiej Brytanii (5 października 2012) do USA, gdzie będzie odpowiadał za organizowanie obozu treningowego dla terrorystów w Oregonie i wspieranie Al-Kaidy. Wcześniej, państwo Jemen ścigało go za udział w spisku, który doprowadził w 1998 r. do zabicia kilku osób.

Przez ok 8 lat, Unia Europejska blokowała jego ekstradycję do Jemenu. twierdząc, że zeznania jemeńskie w tej sprawie zostały wymuszone. Sprawa blokowania ekstradycji Hamzy prasa brytyjska zawsze używała i nadal używa jako tematu sztandarowego do ukazania jak Trybunał Europejski uderza w interesy Brytyjczyków, w kontekście szukania argumentów przeciwnych. Wielka Brytania chciała ekstradycji „siewcy nienawiści”, jak określa prasa Abu Hamzę, a prawnicy UE blokowali to powołując się na humanitaryzm. Walka o ekstradycję kosztowała Wielką Brytanię ponad 1 mln funtów.

Abu Hamza otwarcie popierał Dżihad. W jednym z kazań dotyczących konieczności Dżihadu, powiedział: „Allah lubi tych, którzy w Niego wierzą, którzy zabijają tych, którzy nie wierzą w Niego. Allah lubi to. Więc jeśli, O Muzułmanie, nie lubicie tego, bo nienawidzicie krwi… coś jest nie tak z Wami„.

Hamzie zarzuca się, że był związany z Abdullahem el-Faisalem, muzułmaninem z Jamajki, który głosił kazania w Wielkiej Brytanii, zanim został uwięziony. El-Faisal wzywał swoich zwolenników do wymordowania wszystkich żydów, hinduistów, chrześcijan i amerykanów.

Niedawna ekstradycja poruszyła syna Hamzy Mostafę, sprawcę napadu na jubilera, który martwi się, że nie zobaczy już ojca.

Więcej na:www.kujawy.com

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze