Saudyjskie kokosy Tony’ego Blaira

Tony Blair i saudowie
| 1 komentarz|
image_pdfimage_print

Tony Blair zgromadził fortunę odkąd zakończył karierę premiera, często pełniąc funkcje doradcze dla kontrowersyjnych firm i reżimów.

Teraz jednak wyszły na jaw ogromne sumy, jakie były premier każe sobie płacić za usługi pośrednika. Ujawniono informacje na temat dotychczas tajnej umowy z saudyjskim koncernem naftowym, na którego czele stoi członek rodziny królewskiej Arabii Saudyjskiej. Blair pobierał od niego pensję w wysokości 41 tys. funtów miesięcznie i dwuprocentową prowizję z każdej wielomilionowej transakcji, w której pośredniczył.

Ujawnienie umowy z Arabią Saudyjską ściągnęło nową falę krytyki na Blaira z powodu jego działalności jako wysłannika na Bliski Wschód, gdzie przedstawicielem kwartetu ONZ, UE, USA i Rosji. Jednak rzecznik Blaira podkreślił, że jego praca doradcza była związana z Chinami, a nie z Bliskim Wschodem: „Firma Tony Blair Associates pracowała dla PetroSaudi przez kilka miesięcy ponad cztery lata temu. Zgodnie z umową między TBA i PetroSaudi, podpisaną w listopadzie 2010 roku, Blair miał osobiście otworzyć drogę do swoich kontaktów w Chinach, na przykład do polityków wyższego szczebla. Firma zgodziła się nie ujawniać w tym jego roli bez zezwolenia. W umowie napisano: „Każda ze stron zapewni, że nie opublikuje żadnych oświadczeń lub dokumentów wspominających którąkolwiek ze stron lub Tony’ego Blaira bez uprzedniej pisemnej zgody drugiej strony”.

Tony Blair i saudowieArabia Saudyjska znalazła się pod ostrzałem krytyki w kwestii przestrzegania praw człowieka. Amnesty International ogłosiła, że w Arabii zostało straconych ponad 2 tys. osób w latach 1985-2013.

Z kolei Blair był krytykowany za podjęcie decyzji w 2006 roku o wstrzymaniu dochodzenia Serious Fraud Office (urzędu ds. przestępstw gospodarczych) w sprawie domniemanej korupcji przy opiewającej na miliardy funtów transakcji bronią pomiędzy przedsiębiorstwem BAE Systems i Arabią Saudyjską. Blair spotkał się już z miażdżącą krytyką, gdy jak wyszło na jaw, że udzielał porad Nursułtanowi Nazarbajewowi, autokratycznemu prezydentowi Kazachstanu, jak zarządzać swoim wizerunkiem po zmasakrowaniu 14 nieuzbrojonych cywilów.

Blair oświadczył, że twierdzenia, iż jest wart 100 mln funtów są „mocno przesadzone”. Jednak umowa z Arabią Saudyjską pokazuje, ile był w stanie pobierać za swoje usługi. Po odejściu z Downing Street w 2007 roku zgromadził fortunę, łącznie z portfelem nieruchomości składającym się z 31 domów o wartości co najmniej 25 mln funtów. Jest również jednym z najlepiej opłacanych mówców na świecie – zarabia nawet 150 tys. funtów za przemówienie – i na stałe pełni funkcje doradcze dla amerykańskiego banku inwestycyjnego JP Morgan oraz szwajcarskiej firmy ubezpieczeniowej Zurich International.

Agaxs, na podst. http://www.dailymail.co.uk/news/article-2827263/Blair-signed-secret-contract-Saudi-oil-firm-promising-41-000-month-slice-deals-helped-broker.html

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze