Rdzenni Holendrzy będą mniejszością w swoim kraju

Turcy protestują w Rotterdamie przeciwko wydaleniu z Holandii tureckiej minister, która prowadziła kampanię poparcia dla Erdogana (2017)
Turcy protestują w Rotterdamie przeciwko wydaleniu z Holandii tureckiej minister, która prowadziła kampanię poparcia dla Erdogana (2017)
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Holenderski profesor Maurice Crul powiedział, że wraz ze stale rosnącą w kraju liczbą imigrantów i osób o imigranckich korzeniach, rodowici Holendrzy muszą się przyzwyczaić do bycia mniejszością.

Jak podaje gazeta „Trouw”, Crul, wykładający na Free University w Amsterdamie, uważa, że w większych miastach biali Holendrzy już są mniejszością. „W Amsterdamie ta grupa już jest mniejszością. Tylko jeden na trzech młodych ludzi w wieku poniżej piętnastu lat ma holenderskie pochodzenie” – stwierdził i dodał, odnosząc się do integracji: „Kto dostosowuje się do kogo, jeśli nie ma już większości? (…) Pierwsi pracownicy z zagranicy byli niewielką grupą imigrantów w dominującej kulturze. Ale gdy mówimy o ich drugiej czy trzeciej generacji, to ta idea jest już przestarzała. Integracja działa teraz w dwóch kierunkach. (…) W ten sposób Holender o tureckim pochodzeniu może zostać twoim nowym dyrektorem. Albo też twoje dziecko jest mniejszością w szkole. To jest nowa rzeczywistość”.

Crul wraz z zespołem ośmiu naukowców otrzymał niedawno od Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych 2,5 miliona euro na przeprowadzenie badań na ten temat w Rotterdamie, Amsterdamie, Frankfurcie, Antwerpii, Malmö i Wiedniu. Jego uwagi nawiązują do wypowiedzi niemieckiej polityk Barbary John, która napisała, że Niemcy nie powinni się martwić o to, że staną się mniejszością we własnych miastach.

John, polityk CDU, napisała: „Tendencja do szybko rosnącej liczby imigrantów jest nieodwracalna”. Wspomniała przy tym o Rotterdamie i Amsterdamie jako o miastach, w których rdzenni mieszkańcy już stanowią mniejszość. Oba te miasta mają do czynienia z wyzwaniami stawianymi przez społeczności imigrantów, od tureckich zadymiarzy po marokańskie gangi.

A.Redder, prof. uniwersytetu w Hamburgu
A.Redder, prof. uniwersytetu w Hamburgu

Inni naukowcy, na przykład profesor Angelika Redder, twierdzą nawet, że Niemcy powinni uczyć się języka arabskiego, zamiast oczekiwać od nowych migrantów, że nauczą się niemieckiego. „Możemy zrobić coś, co pokazuje, że jesteśmy otwarci na inne języki. Może to być wzbogacające dla obu stron” – oświadczyła niemiecka uczona.

Oprac. BL, na podst. https://www.trouw.nl ; https://www.welt.de

PS. Czytelnik podesłał nam adres pani prof. Redder, może ktoś ma ochotę z nią podyskutować: angelika.redder@uni-hamburg.de

 

Zmieniamy się!

Wkrótce nasza strona będzie dostarczała więcej unikalnych treści
W tym celu musimy też przebudować jej obecny wygląd.
Jeżeli jesteś z nami, czytasz nas, chcesz wesprzeć nasz rozwój kliknij link w prawym dolnym w rogu.
(Dopisek: „zmiana strony”)

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook