Prasa arabska potępia Państwo Islamskie

Sanktuarium grobu biblijnego proroka Jonasza w Mosulu, zniszczone przez IS
| 6 komentarzy|
image_pdfimage_print

W następstwie doniesień o przemocy wobec chrześcijan i niszczeniu kościołów w Iraku przez Państwo Islamskie, jak też o zmuszaniu chrześcijan do przejścia na islam lub płacenia pogłównego dżizja, prasa arabska opublikowała artykuły potępiające te działania.

Sanktuarium grobu biblijnego proroka Jonasza w Mosulu, zniszczone przez IS
Sanktuarium grobu biblijnego proroka Jonasza w Mosulu, zniszczone przez IS

W zjadliwym artykule redakcyjnym w tej sprawie z 24 lipca 2014 r. w wychodzącej w Londynie gazecie katarskiej „Al-Quds Al-Arabi” napisano, że obieranie jako cel chrześcijan w Mosulu, którzy przez stulecia byli częścią historii i kultury Iraku, jest najbardziej rozległą czystką etniczną czasów współczesnych i czarną plamą na reputacji islamu i muzułmanów.

Gazeta wezwała następnie umiarkowanych muzułmanów, by potępili te straszliwe działania „rakowatego” i „terrorystycznego” IS, bo inaczej staną się wspólnikami w zbrodni przeciwko ludzkości. Wezwała ich także do potępienia ekstremistycznych fatw, takich jak fatwa sudańskiego duchownego, Muhammada Al-Dżazouliego, który cytował hadis pozwalający na zabijanie „niewiernych” mężczyzn, kobiet i dzieci. Gazeta wspomniała, że ta fatwa była szeroko publikowana przez MEMRI (patrz wideo w MEMRI TV tutaj ). Należy wspomnieć, że chociaż gazeta nazwała ten hadis „fałszywym” i „niewiarygodnym”, w rzeczywistości znajduje się on w zbiorze Abu Dawuda i jest uważany za autentyczny.

Egipski socjolog i działacz praw człowieka Saad Al-Din Ibrahim napisał w swoim cotygodniowym artykule dla gazety egipskiej „Al-Masri Al-Yawm”, że barbarzyńskie, rasistowskie i mordercze traktowanie chrześcijan przez IS, bezprecedensowe w historii arabskiego Wschodu, przypomina nazistów i Tatarów i wyrządza wielką szkodę islamowi. Wezwał Ligę Arabską do potępienia działań IS.

Publicysta Ahmad Al-Sarraf zjadliwie sarkastycznym tonem wyraża swoje oburzenie. W artykule w gazecie kuwejckiej „Al-Qabas” mówi chrześcijanom, by opuścili kraje arabskie, jako że Arabowie nie mają już dłużej użytku dla postępu, cywilizacji, tolerancji i współistnienia, a tylko interesuje ich zacofanie, fanatyzm i przemoc.

Artykuł dziennikarza Suleimana Goudy w angielskojęzycznym wydaniu gazety saudyjskiej “Al-Sharq Al-Awsat” skupia się na krytyce USA. Nazywając traktowanie chrześcijan przez IS zbrodnią przeciwko ludzkości, Gouda wskazuje, że większość chrześcijan z Mosulu w rzeczywistości opuściła miasto podczas amerykańskiej okupacji Iraku, a IS jedynie dokończyło robotę. Zapytał: „Jaka jest więc różnica między IS a prezydentem USA Barackiem Obamą?”

Oto fragmenty tych artykułów:

„Al-Quds Al-Arabi”: „Nie słyszeliśmy ani jednego głosu w obozie umiarkowanego islamu, który potępiał” te działania

Artykuł redakcyjny w “Al-Quds Al-Arabi”: “W zeszłym tygodniu [Louis] Sako, wielebny patriarcha kościoła [chaldejskiego] w Iraku wezwał wszystkich ludzi sumienia w Iraku i na świecie – a szczególnie umiarkowanych muzułmanów – by uratowali chrześcijan z Mosulu przed prześladowaniami i wygnaniem przez tak zwane ISIS i ostrzegł, że Irak znajduje się na krawędzi ‘kryzysu humanitarnego, historycznego i kulturowego’”. […] “W 2003 r. Irak miał około 1,4 miliona chrześcijan; dzisiaj pozostaje tylko 500 tysięcy [w następstwie] największej czystki etnicznej naszych czasów. Jest to smutny dzień w historii cywilizacji ludzkiej – ale w historii islamu jest to katastrofa, bo ta zbrodnia jest dokonywana w jego imieniu”.[…]

Egipski działacz praw człowieka Saad Al-Din Ibrahim: Traktowanie przez ISIS chrześcijan Iraku jest „neonazizmem”

Egipski socjolog i działacz praw człowieka Sa’ad Al-Din Ibrahim napisał w gazecie egipskiej “Al-Masri Al-Yawm”: “Nie ma właściwszego określenia na tych, którzy nazywają siebie ISIS… niż ‘neonaziści’ lub ‘neo-Tatarzy’, są oni bowiem rasistami jak naziści i morderczymi barbarzyńcami jak Tatarzy. Szkodzą islamowi bardziej, niż ktokolwiek mu zaszkodził przez 1400 lat, tj. przez całą historię muzułmanów, od początków misji Mahometa w siódmym stuleciu…”[…]

Publicysta w gazecie kuwejckiej: „Idźcie chrześcijanie… i zostawcie nas [muzułmanów] naszemu fanatyzmowi, wrogości i nienawiści”

W sarkastycznym artykule w gazecie kuwejckiej „Al-Qabas” Ahmad Al-Sarraf napisał: “O chrześcijanie Damaszku, Jabrud i Maloula [w Syrii], opuście naszą [arabską] ojczyznę! O chrześcijanie Mosulu, Niniwy i Bagdadu [w Iraku], opuście nasze miasta! O chrześcijanie Libanu, opuście nasze góry i doliny! O chrześcijanie Palestyny, opuście nasze brzegi i nasze ziemie! Idźcie sobie wszyscy! Nienawidzimy was i nie chcemy widzieć was wśród nas. Idźcie. Zmęczył nas postęp, cywilizacja, otwartość, tolerancja, miłość, braterstwo, współistnienie i łagodność. Idźcie, żebyśmy my [muzułmanie] mogli zabrać się za zabijanie się wzajemnie.

Odejdźcie, nie mamy nic wspólnego. Idźcie! Zmęczyliśmy się [słuchaniem], że jesteście pierwotnymi [mieszkańcami] Egiptu, Iraku, Syrii i Palestyny. Odejdźcie, żebyśmy nie musieli wstydzić się za każdym razem, kiedy widzimy wasze oczy, zastanawiające się, co się dzieje. Idźcie i zostawcie nas naszym katastrofom. Są ludzie, którzy przyjmą was z otwartymi ramionami. My [muzułmanie] pozostaniemy tutaj, daleko od was, od waszych pretensji, waszych talentów, waszej skuteczności, waszej wiedzy i doświadczenia. Idźcie i zostawcie nas naszemu fanatyzmowi, wrogości i nienawiści. Idźcie, nie możemy już dłużej znieść tego, co nazywacie kulturą. Kiedy odejdziecie, zabierzemy się za położenie jej kresu, wymażemy wszystkie jej ślady i rozbijemy wszystkiej jej idole… [zabytki] archeologiczne, poezję, prozę i literaturę, które pozostawili wasi przodkowie. Odejdźcie! Irak, Egipt, Syria, Kuwejt, Palestyna, Jordania i Afryka Północna nie potrzebują was, [tak jak nie] potrzebowały Cyganów i Żydów, którzy żyli pośród nas. Idźcie i zabierzcie współczucie ze sobą. Po [Dżabhat] Al-Nusra, ISIS, Al-Kaidzie i innych bandach Bractwa Muzułmańskiego… nie potrzebujemy już współczucia i solidarności. Popłynie krew, rozszerzy się przemoc, serca będą rozdzierane, wnętrzności wyrywane, języki obcinane, gardła podcinane i kolana rozbijane, i przywrócimy starożytne leki ziołowe, starożytne teksty i przepowiadanie przyszłości przez rysowanie linii na piaskach plaż.

Idźcie chrześcijanie i zabierzcie ze sobą ciała [wymienia nazwiska znanych arabskich chrześcijan, pisarzy i myślicieli]. Zabierzcie ze sobą wszystkie wasze uniwersytety i szpitale i zamknijcie wasze misje. Nie potrzebujemy także [libańskiego poety, pisarza i dramaturga] Michaila Naima, a nie zapomnijcie [libańsko-palestyńskiej poetki] May Ziade… Żaden z tych ludzi nie ma z nami nic wspólnego. Tak, zostawcie nas, chcemy powrócić na pustynię. Tęsknimy do naszych mieczy, wydm i zwierząt jucznych, i nie potrzebujemy was ani waszej cywilizacji, ani waszego wkładu do [arabskiego] języka i poezji. Nie potrzebujemy was już, bo mamy organizacje [terrorystyczne], morderców i tych, co rozlewają krew. O, chrześcijanie, odejdźcie razem z waszą kulturą, bo już zastąpiliśmy ją kulturą kopania grobów” [4] .

Artykul w “Al-Sharq Al-Awsat”: „Dlaczego połowa [chrześcijan z Mosulu] została zmuszona do opuszczenia [miasta], podczas gdy Amerykanie okupowali kraj?”; „Jaka jest różnica między ISIS a prezydentem USA Barackiem Obamą[?]”

Artykuł publicysty Sulejimana Goulda w angielskojęzycznym wydaniu wychodzącej w Londynie gazety saudyjskiej “Al-Shark Al-Awsat”: „Trudno znaleźć słowa opisujące niedawne wydarzenia w Mosulu w północnym Iraku i mogę tylko zwrócić się do słów Nabila Elaraby’ego, sekretarza generalnego Ligi Arabskiej, który powiedział, że to, co się zdarzyło, jest hańbą, której nie wolno tolerować i która jest zbrodnią przeciwko Irakowi i jego historii oraz przeciwko krajom arabskim i wszystkim muzułmanom. Wypowiedź szefa Ligi Arabskiej przyszła w odpowiedzi na raporty z zeszłego tygodnia, że Mosul został całkowicie opróżniony z chrześcijan po raz pierwszy w całej swojej historii, gdy zostali oni wygnani przez Islamskie Państwo Iraku i Syrii (ISIS)”.[…]

„Mosul jest opróżniony ze swoich 50 tysięcy chrześcijańskich obywateli, według Baszara Al-Kikiego, przewodniczącego Rady Prowincji Niniwa. Powiedział on, że w 2003 r. było wielu chrześcijan w mieście, ale od tego czasu 30 tysięcy opuściło miasto – a obecnie pojawienie się ISIS spowodowało, że odeszli także pozostali”.[…] „Mosul jest opróżniony ze swoich chrześcijańskich obywateli i nadchodzi dzień, kiedy ludzie powiedzą, że prezydent USA o nazwisku Obama był w swoim Owalnym Pokoju, kiedy Koptowie zostali zmuszeni do opuszczenia Egiptu podczas rządów Bractwa, że chrześcijanie iraccy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów za jego kadencji – kiedy udawał, że jest głuchy i kiedy mówiono do niego o tej sprawie, on niczego nie słyszał”.[…]

Tłumaczenie Małgorzata Koraszewska
Źródło: www.memri.org
[Tekst został skrócony – całość w języku angielskim można przeczytać tutaj:www.memri.org ]

Przypisy (nie spolszczone):
[1] The hadith in question actually appears in the Abu Dawud collection and is considered authentic (Library-islamweb.net).
[2] Al-Quds Al-Arabi(London), July 24, 2014.
[3] Al-Masri Al-Yawm (Egypt), August 2, 2014.
[4] Al-Qabas (Kuwait), July 21, 2014.

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze