Polityka migracyjna: Czego chcą przeciwnicy relokacji?

Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schinas, Komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson i Dyrektor Frontexu Fabrice Leggeri (zdj. Frontex)
Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Margaritis Schinas, Komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson i Dyrektor Frontexu Fabrice Leggeri (zdj. Frontex)
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Na początku czerwca do Komisji Europejskiej trafił list państw sprzeciwiających się stałemu mechanizmowi przymusowej relokacji imigrantów. Czego chcą jego sygnatariusze?

Polska, Czechy, Węgry, Słowacja, Słowenia, Estonia i Łotwa, skierowały do wiceprzewodniczącego KE i komisarza ds. wewnętrznych list. zawierający wspólne stanowisko tych państw w sprawie nowej polityki migracyjnej przygotowywanej przez Komisję. Część propozycji siódemki w osobnym liście poparły Dania i Austria.

Ministrowie spraw wewnętrznych siedmiu państw (w imieniu Polski list podpisał Mariusz Kamiński), podkreślają, że w obliczu wyzwania migracyjnego należy „odbudować wzajemne zaufanie i stać się wiarygodną siłą w oczach obywateli, którzy oczekują od nas zdecydowanych działań w kwestii nielegalnej imigracji”.

Podstawowym celem nowej polityki migracyjnej Unii Europejskiej ma być, według projektu, poprawa ochrony granic zewnętrznych. Siódemka proponuje wprowadzenie współdziałających ze sobą systemów monitorowania granic i wspólnych minimalnych standardów ich ochrony, dla zapobiegania nielegalnemu ich przekraczaniu.

Drugim elementem jest przyspieszenie i uczynienie efektywniejszą polityki powrotów osób nieposiadających prawa do legalnego pobytu na terenie UE. Najlepiej, żeby odbywało się to od razu w punkcie wejścia na terytorium Unii Europejskiej. Tutaj ministrowie wzywają do skuteczniejszej dyplomacji wobec państw trzecich, uzależniającej współpracę z UE w obszarze wizowym i w rozwoju gospodarczym, od współpracy przez te kraje w zakresie przyjmowania swoich obywateli, którzy na terenie UE przebywają nielegalnie.

To jest jeden z kluczowych problemów, także dla systemu azylowego, ponieważ przeciążanie go przez nielegalnych imigrantów powoduje wzrost niechęci Europejczyków do przyjmowania uchodźców.

- - - - - - - - - - - - - - Reklama - - - - - - - - - - - - -

Migracja ma w zamyśle stać się jednym z centralnych filarów relacji z państwami trzecimi, będącymi krajami źródłowymi migrantów. Oznacza to też, że UE miałaby zająć się problemami, które są „podstawowymi przyczynami migracji”.

Co do systemu azylowego, nie ma zgody na rozwiązania, które nie będą konsensusem wszystkich państw unijnych, czyli na system przymusowej relokacji. Co więcej, unijna siódemka domaga się, żeby system azylowy był tak skonstruowany, żeby zabezpieczyć przed tzw. wtórnymi migracjami z jednych państw unijnych do drugich. Tajemnicą poliszynela jest bowiem, że większość migrantów po trafieniu do Grecji, Włoch czy Hiszpanii, wcale nie zamierza tam pozostawać. „Obowiązkowa relokacja” stworzyłaby „silny czynnik przyciągający, jak i bodziec dla przemytników imigrantów i handlarzy ludźmi, tworząc zagrożenie dla życia ludzi” – twierdzą autorzy listu.

Pomoc, na którą skłonni są zgodzić się przeciwnicy relokacji, to pomoc w działaniach operacyjnych na granicach, pomoc finansowa i techniczna, szybka reakcja w obliczu narastającej presji imigracyjnej. Nie ma więc mowy o braku solidarności wewnątrzunijnej, tylko nacisk kładziony jest na ochronę granic. Jest to wspólny interes wszystkich państw unijnych, a zwłaszcza tych posiadających zewnętrzne granice. Należy pamiętać, że jest wśród nich także Polska, gdzie coraz częściej odnotowuje się próby nielegalnego przedostania się na jej terytorium.

Podobne propozycje, rozbudowane o konkretną politykę, złożyliśmy, jako Instytut Spraw Europejskich, politykom unijnym, zaproszeni do współpracy w międzynarodowym gronie ekspertów przez czeski think tank European Values.

Jan Wójcik

Pełna treść listu ministrów spraw zagranicznych w sprawie polityki imigracyjnej

Więcej o debacie wokół nowych planów migracyjnych UE

Zmieniamy się!

Wkrótce nasza strona będzie dostarczała więcej unikalnych treści
W tym celu musimy też przebudować jej obecny wygląd.
Jeżeli jesteś z nami, czytasz nas, chcesz wesprzeć nasz rozwój kliknij link w prawym dolnym w rogu.
(Dopisek: „zmiana strony”)

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook