Palestyńscy terroryści: dżihad dla pieniędzy

Zdjęcie ilustrujące artykuł w “Telegraph” informujący o tym, jak  terroryści kontrolują i poskramiają populację Gazy przez rozdawania gotówki [Image Source].
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Frimet i Arnold Roth 
Wiemy z doświadczenia, że większość ludzi na widok słowa “terror”, “terroryzm” lub „dżihad”, przestaje czytać i przechodzi do innego artykułu. Trudno się dziwić.

Zdjęcie ilustrujące artykuł w “Telegraph” informujący o tym, jak  terroryści kontrolują i poskramiają populację Gazy przez rozdawania gotówki [Image Source].
Zdjęcie ilustrujące artykuł w “Telegraph” informujący o tym, jak terroryści kontrolują i poskramiają populację Gazy przez rozdawania gotówki [Image Source].
Niemal każdy aspekt ich kultury mówi im, że dżihadyzm i terroryzm należą do odległych regionów, na których panują odwieczne krwawe waśnie rodowe. Nic istotnego. Nic, co dotyczyłoby mnie. I nie jest przyjemnie dowiadywać się o tych rzeczach.

Jest jasne, że pieniądze odgrywają wielką, ale mało zauważaną rolę w terrorze międzynarodowym.

Rzeczywistość jest jednak taka, że większość ludzi w większości krajów Europy, Ameryki Północnej, Australazji, Azji Południowowschodniej w rzeczywistości przykłada się do nieopanowanej plagi terroru, nawet o tym nie wiedząc. Uważamy, że powinni wiedzieć, ponieważ ta informacja istnieje i każdy może ją zobaczyć. Nie tak to jednak działa. Jeśli nie chcesz widzieć, polityka i wiadomości medialne i ogólne ustawienie tego, co „wszyscy wiedzą”, zapewni, że nie musisz wiedzieć, widzieć ani stawić temu czoła.

Znakomita organizacja Palestinian Media Watch opublikowała sprawę Araba palestyńskiego Husniego Nadżara. Jest on już skazanym terrorystą, który był wystarczająco szczery, żeby powiedzieć przesłuchującym go policjantom izraelskim, iż zajął się planowaniem drugiego zamachu terrorystycznego dla pieniędzy.

Okazuje się, że Husni miał problem, ponieważ pieniądze, jakie otrzymywał od Autonomii Palestyńskiej jako pensję podczas odsiadywania swojego pierwszego wyroku więzienia, wynosiły tylko 45 tysięcy szekli. Jednak płaca, jaką otrzymałby po drugim wyroku więzienia i następującym potem uwolnieniu, dałaby mu 135 tysięcy szekli. „I w ten sposób spłaciłbym długi” – wyjaśnił terrorysta motywy planowania zamachu. Innymi słowy, chciał, by władze izraelskie złapały go drugi raz. Brakowało mu gotówki i potrzebował pensji, jaką Autonomia Palestyńska automatycznie i zgodnie ze swoim prawem wypłaca terrorystom w czasie ich pobytu w więzieniu i po ich zwolnieniu.

Wszystkie fakty są przedstawione, wraz z potwierdzającymi je dokumentami w „Terrorist planned attack in order to be imprisoned and receive PA salary” [Terrorysta planował zamach, by zostać uwięzionym i otrzymywać płacę z AP] na witrynie internetowej Palestinian Media Watch. Wnioskiem, jaki może wyciągnąć czytelnik, jest, jak to ujmuje PMW, że polityka AP płacenia terrorystom wysokich pensji podczas ich pobytu w więzieniu w Izraelu i po ich uwolnieniu, nie tylko nagradza terror, ale stanowi także motywację do terroru.

Husni Nadżar przebywa obecnie w więzieniu izraelskim w oczekiwaniu na proces. Jako uwięziony domniemany terrorysta już otrzymuje pensję od AP. Prawo AP, uchwalone niemal trzy lata temu, stanowi, że pensja „będzie wypłacana więźniowi od daty aresztowania”.

To wzbudza prawdziwą odrazę. W dużej mierze są temu winne najbardziej godne podziwu państwa na świecie. We wrześniu 2012 r. pytaliśmy: Kto udostępnia fundusze, które pozwalają AP prowadzić taką skandaliczną, zachęcająca do terroru politykę finansową? No cóż, całkiem sporo ludzi. A niektórzy mogą mieszkać całkiem blisko ciebie.

• „Palestyńczycy na Zachodnim Brzegu i w Strefie Gazy mają jeden z najwyższych na świecie poziomów dostarczania środków pomocowych…” [Wikipedia]

• W ciągu ostatnich pięciu lat rząd USA dał co najmniej 4 miliardy dolarów jako pomoc dla Palestyńczyków, która niewiele zmieniła – poza wzrostem terroru i korupcji… Od 2008 r. roczna bilateralna pomoc USA dla AP wynosiła przeciętnie ponad 600 milionów dolarów, włącznie z 513 milionami dolarów w bieżącym roku budżetowym… Pora zapytać, czy USA w ogóle powinny kontynuować to finansowanie. W kwietniu 2012, w bezprecedensowym posunięciu, sekretarz stanu Hillary Clinton uchyliła decyzję House Foreign Affairs Committee wstrzymania 59 milionów dolarów dla Autonomii Palestyńskiej (AP), rażąco lekceważąc decyzję Kongresu. Pieniądze zostały “wstrzymane” na prośbę przewodniczącej Komisji Ileany Ros-Lehtinen (R-Fl), w znacznej mierze z powodu niepokoju, że mogą dostać się w ręce Hamasu i zostać użyte do popełniania aktów terroru przeciwko Izraelowi i Stanom Zjednoczonym. Według funkcjonariusza departamentu stanu, sekretarz Clinton uwolniła te fundusze, ponieważ uznano je za dostarczające “decydującego poparcia dla ludności palestyńskiej i tych przywódców, którzy starają się zwalczać ekstremizm w swoim społeczeństwie i budować bardziej stabilną przyszłość”. [Źródło: Time for the U.S. to Stop Funding the Palestinian Authority, 20 kwietnia 2012. Autor: Arsen Ostrovsky]

• Na konferencji paryskiej w 2008 r. [źródło], 11% zobowiązań na rzecz AP pochodziło z USA i Kanady, 53% z Europy… i zaledwie 20% z krajów arabskich – z czego większość nigdy nie została dostarczona.

• „Większość pomocy dla Autonomii Palestyńskiej pochodzi ze Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej, Według danych ogłoszonych przez AP tylko 22 procent z 530 000 000 dolarów otrzymanych od początku roku 2010 pochodzi od darczyńców arabskich. Pozostałe pieniądze pochodzą od darczyńców zachodnich i od organizacji pozarządowych. Całość pomocy zagranicznej otrzymanej bezpośrednio przez AP wynosiła w 2009 r. 1,4 miliarda i w 2008 r. 1,8 miliardów”. [Źródło]

To są rzeczy, które ludzie powinni wiedzieć, żeby zrozumieć rolę pieniędzy jako napędu dla terroryzmu. Faktem jest, że Palestyńczycy oskarżeni o terroryzm od dawna otrzymywali hojne uposażenia od AP. Raz jeszcze zacytujemy własne słowa: Jest to część ogólnego, systematycznego wsparcia na poziomie rządowym dla terroryzmu przez oba reżimy palestyńskie, które jest metodycznie ignorowane lub ukrywane przez współwinne rządy zachodnie, którym pomaga znaczna część mediów.

Stany Zjednoczone dają Palestyńczykom ponad 600 milionów dolarów rocznie. Z tego 225 milionów idzie bezpośrednio do AP. Czy ktokolwiek może poważnie twierdzić, że fundusze amerykańskie nie są kluczowe dla finansowania odrażających rzeczy jakie robi reżim Mahmouda Abbasa, promując, nagradzając i aktywnie zachęcając do terroryzmu? Może należałoby o to zapytać Husniego.

Możemy podać trzy źródła informacji (z naszego blogu), które pragnęlibyśmy, by ludzie potraktowali poważnie. Prosimy o pomoc w poddaniu ich pod publiczną dyskusję:

20-May-11: Rewarding the Palestinian Arab terrorists: is this being done in your name?

28-Jul-11: Taxpayer-funded salaries to convicted Palestinian Arab terrorists. What a good idea.

4-Sep-12: Where’s the shame? How much of your tax dollars went to fund the pension of our child’s murderer? More than you probably thought

Tłumaczenie: Małgorzata Koraszewska
Źródło: www.listyznaszegosadu.pl

Oryginał: www.thisongoingwar.blogspot.com
Tytuł – redakcja Euroislamu

————————————————————————–

Frimet i Arnold Roth
Rodzice zamordowanej przez terrorystów z Hamasu 15-letniej Malki Roth. Ich córka została zamordowana 9 sierpnia 2001 roku podczas zamachu na restaurację Sbarro. W zamachu zamobójczym zginęło wówczas 15 cywilów, w tym 7 dzieci, 130 osób zostało rannych. Frimet i Arnold Roth od wielu lat prowadzą stronę internetową This Ongoing War. Założyli również fundację imienia swojej córki. Fundacja ta zajmuje się pomocą dla dzieci żydowskich, muzułmańskich i chrześcijańskich.

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze