Niewiernym nie wolno czytać Koranu

Bill Warner cartoon
| 21 komentarzy|
image_pdfimage_print

Bill Warner

Jeśli studiuje się islam, można dojść do wniosku, że posiada on doktrynę głoszącą wieczną nienawiść do niewiernych i ich cywilizacji. Studiujący islam może również wywnioskować, że po 1400 latach działań wojennych, morderstw, gwałtów i niewolnictwa, islam jest w stanie wojny z nami.

Ale Biały Dom, Departament Sprawiedliwości i Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz FBI i CIA poinformowały nas, że tak nie jest.

Wszystko zaczęło się, gdy Steve Emerson i Steve Coughlin mieli wygłosić prezentacje o politycznym islamie dla FBI i Departamentu Bezpieczeństwa wewnętrznego. Biały Dom poinformował ich wtedy, że nie tylko nie mogą rozmawiać o doktrynie islamu i historii dżihadu, ale również, że odtąd niewierni nie mogą rozmawiać z agencjami federalnymi, chyba że zostaną sprawdzeni przez Bractwo Muzułmańskie.

Teraz Eric Holder, prokurator generalny, zlecił oczyszczenie wszystkich podręczników i szkoleń Departamentu Sprawiedliwości z materiałów, które mogłyby „obrazić „muzułmanów. Zastępca prokuratora generalnego James Cole ogłosił podczas konferencji w Waszyngtonie:  Niedawno kazałem, aby wszystkie jednostki Departamentu Sprawiedliwości ponownie oceniły swoje działania szkoleniowe.

Prokurator Dwight Holton wyjaśnił, że materiały szkoleniowe FBI, które nawet w najmniejszym stopniu łączą islam z przemocą będą zakazane. Chcę, aby to było jasne: materiały szkoleniowe, które przedstawiają islam jako religię przemocy lub ze skłonnością do przemocy, są złe, obraźliwe i sprzeczne z wszystkim, co reprezentują prezydent, prokurator generalny i Departament Sprawiedliwości. Są one nie do przyjęcia, powiedział muzułmańskim aktywistom zebranym  na Wydziale Prawa Uniwersytetu Waszyngtona.

Prezydent i Departament Sprawiedliwości nie reprezentują krytycznego myślenia oraz analizy wszystkich stron problemu. Biały Dom chce upewnić się, że muzułmanie nigdy nie poczują się urażeni. Godny uwagi jest fakt, że Biały Dom nie mówi, że analitycy niemuzułmańscy mylą się odnośnie faktów i danych. Zamiast tego, mówi, że o tych faktach nie będzie się rozmawiało. Nasz rząd już nie reprezentuje logicznego myślenia, ale tylko chce mieć pewność, że muzułmanie nie czują się obrażeni przez niewiernych. Sposobem uniknięcia obrazy muzułmanów jest milczenie niewiernych. Jest to doktryna islamu w czystej postaci, prawo szariatu.

Wróćmy do czasów Umara II, kalifa islamu. Zgodnie z prawem szariatu, niewierni mają być całkowicie nieszkodliwi dla islamu i ta psychiczna kastracja ma dwa aspekty. Oto dwa z wielu krzywdzących warunków traktatu z niewiernymi, (nazywanymi tu dhimmi, czyli niewiernymi zgadzającymi się na przestrzeganie prawa szariatu), które dotyczą zakresu wiedzy o islamie dla niewiernych. Pakt Umara z IX wieku n.e. mówi: „My [chrześcijanie] nie będziemy uczyli naszych dzieci Koranu. Nie będziemy obnosili się z religią chrześcijańską, ani namawiali nikogo na jej przyjęcie”.

Niewiernym nie wolno znać doktryny islamu. Niewierni nie mogą czynić swojej cywilizacji atrakcyjną dla muzułmanów. Niewierni muszą podporządkować się islamowi, nie na odwrót. Dlatego też zmieniamy sposób, w jaki nasze podręczniki przedstawiają Amerykę, ponieważ muzułmanie będą je czytać. Islam musi być chwalony, a Zachód oczerniany.

Można się zastanawiać, dlaczego muzułmanie nie chcą, aby niewierni czytali Koran. Nie chcą, aby niewierni czytali wspaniały Koran i stali się muzułmanami? Nie, islam chce, aby niewierni słuchali muzułmańskich wyjaśnień do Koranu. Niewierny w czasie czytania Koranu może krytycznie ocenić tekst, a to byłoby katastrofą. Według prawa szariatu, tylko muzułmanie mają prawo do wiedzy na temat Mahometa i Allaha. Więc jako dobrzy niewierni musimy być ignorantami i podporządkować się islamowi. Możemy stać się muzułmanami, ale nigdy nie powinniśmy próbować nawracać muzułmanów na religię Zachodu lub promować wśród nich naszej cywilizacji. Uległość działa tylko w jedną stronę.

Administracja Obamy na nowo odwołała się do starożytnego traktatu, nazywanego Paktem Umara, i zastosowała jego postanowienia do naszego narodu. Nasze organy ścigania zostały w pełni niewiernymi „dhimmi”, zgodnie z prawem szariatu. Jest to pierwszy krok na drodze ku sytuacji, w której jakakolwiek wiedza o islamie będzie traktowana jak przestępstwo nienawiści, ścigane przez organy prawa z najwyższą gorliwością. Teraz zaprzeczają prawdzie. Potem będą karać prawdę, która obraża islam.(pj)

Tłum. Agaxs
Źródło: http://www.politicalislam.com/blog/the-dhimmi-is-forbidden-to-read-the-koran/

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze