Niemieckie koncerny zatrudnią niewielu uchodźców

image001
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Niektóre koncerny niemieckie wprowadzają własne programy, które mają przygotować uchodźców do pracy w tych firmach poprzez pomoc w odbyciu praktyk i zdobyciu kwalifikacji do pracy. 

Tam, gdzie są wprowadzane, programy te obejmują swoim zasięgiem niewielką liczbę uchodźców, ponieważ firmy dopiero uczą się, jak radzić sobie w nowej dla nich sytuacji.

BASF (ok. 50 000 pracowników w Niemczech) przygotowuje od października 50 uchodźców do wejścia w życie zawodowe. Firma przystosowała dla uchodźców program, który do tej pory skierowany był do młodych Niemców mających niewielkie szanse na rynku pracy. Program zakłada, że uchodźcy w ciągu roku rozpoczną szkolenia, również kursy językowe lub podejmą pracę („Die Welt” nie wyjaśnia, w jaki sposób BASF już przygotowuje 50 osób a zarazem dopiero w ciągu roku zaczną się szkolić).

Podobne plany ma producent sportowych samochodów Porsche, który chce w przyszłym roku zaoferować uchodźcom tzw. rok wsparcia. Również Siemens (ok. 115 tys. pracowników w Niemczech) chce w przyszłym roku przygotować miejsca praktyk dla 100 uchodźców, których procedura azylowa jeszcze trwa. Do tej pory firma oferowała 10 takich miejsc w Erlangen. Siemens chce wykorzystać doświadczenie z realizowanego od 2012r. programu szkoleń dla młodych ludzi z  Europy.

Nieco inny program ma Daimler, producent m.in. mercedesów. 40 uchodźców rozpoczęło tam tak zwaną praktykę pomostową, oferowaną przez firmę przy współpracy z agencją pracy. Trwa tylko 14 tygodni, a uczestnicy zostali wybrani przez agencję. Celem jest przygotowanie uchodźców do samodzielnego ubiegania się o pracę również u innych przedsiębiorców. Uchodźcy przygotowują się do najprostszych prac w produkcji, przy sortowaniu itp. Agencja pracy finansuje pierwsze 6 tygodni, potem koszty przejmuje Daimler, wypłacając uczestnikom najniższe uposażenie oraz opłacając kurs językowy. Firma (170 tys. pracowników w Niemczech) chce w przyszłości pomóc w ten sposób kilkuset uchodźcom.

Deutsche Telekom (ok. 120 tys. pracowników w Niemczech) oferuje od września 70 miejsc praktyk dla uchodźców. Od przyszłej jesieni firma chce przygotować kolejnych 100 takich miejsc dla młodych uchodźców.

Deutsche Bahn (ok. 196 tys. pracowników w Niemczech) oferuje konkretne szkolenia. 15 uchodźców z doświadczeniem w elektrotechnice jest szkolonych w zakresie elektroniki. Program trwa 28 miesięcy (normalnie szkolenie trwa 42 miesiące), a pierwsze cztery miesiące to kurs językowy.

Izba Handlowa zorganizowała w Hamburgu targi pracy dla uchodźców, „Rynek spotkań”. 75 firm zaprezentowało swoje oferty pracy. „Integracja może udać się tylko wtedy, gdy zaoferujemy ludziom wykształcenie albo pracę” – powiedział na otwarciu targów Hans-Jörg Schmidt-Trenz, prezes Izby Handlowej. Na targi przyszło 250 uchodźców z hamburskich obozów. Do Hamburga przybywa dziennie ok. 600 uchodźców.

Oprac. Agnieszka Goławska, na podstawie artykułów z „Die Welt”

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze