„Módlmy się o islamski holokaust” – banner widmo

islamic
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Jan Wójcik

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że banner, który poruszył światowe media – „Módlmy się o islamski holokaust” – nie był niesiony na Marszu Niepodległości 2017. A Polska została właśnie narażona na zwiększone zagrożenie terrorystyczne.

Po pierwsze, w sieci nie ma żadnych zdjęć, które prezentowałyby taki banner na Marszu Niepodległości. Jedyne zdjęcie takiego plakatu pochodzi z Poznania z roku 2015, gdzie w nocy zawisł na moście i w tej sprawie prokuratura wszczęła dochodzenie.

Po drugie, autor źródłowego w całej sprawie artykułu z „The Wall Street Journal”, Drew Hinshaw pisze w nim o ONR, że takim bannerem się posługiwał, i że zawisł on na moście w Warszawie.  Poznań czy Warszawa – z perspektywy amerykańskiego autora być może „zlepiły się” w jedno miasto.

W następnym akapicie Hinshaw napisał: „W tym roku grupa powiedziała, że przyjęła nowy slogan, cytat z lipcowego przemówienia tutaj prezydenta Donalda Trumpa: ‘Chcemy Boga’”. Logiczne wnioskowanie mówi więc, że sam banner, jakkolwiek godny potępienia, to sprawa innych lat.

Niestety żyjemy w takich czasach, że dziennikarze przepisują od siebie, na szybko i bezmyślnie. Wszystkie redakcje powtórzyły więc, że taki banner był. Matthew Day, autor korespondencji dla CNN, potwierdził w bezpośredniej rozmowie moje obawy, że banneru nie widział, a sprawę opisał na podstawie informacji już powielonej przez polskie media. Do jego artykułu linkował  z kolei „The Washington Post”.

Głowy obciąć sobie nie dam, bo może ktoś jeszcze pokaże nagle ten banner z tegorocznego Marszu Niepodległości, ale obstawiam, że mamy do czynienia z „Radiem Erewań” – banner był, ale nie w 2017 tylko w 2015, i nie w Warszawie na Marszu, tylko w Poznaniu na moście.

Jednak konsekwencje tego wszystkiego to nie tylko strata wizerunkowa Polski. W dobie zagrożenia terrorystycznego taki fake news zwiększa zagrożenie terrorystyczne w naszym kraju i raczej za to powinni czuć się odpowiedzialni niefrasobliwi dziennikarze.

 

 

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze