Ministerialny donos – reakcja Czytelnika

Min. Fuszara; foto www.pch24.pl
| 5 komentarzy|
image_pdfimage_print

Zamieszczamy kopię listu, jaki skierował do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta jeden z sympatyków naszego portalu w związku z donosem minister Fuszary, o którym piszemy obok

Min. Fuszara; foto www.pch24.pl
Min. Fuszara; foto www.pch24.pl

Redakcja w pełni utożsamia się z poglądami wyrażonymi przez Autora (który prosił o zachowanie anonimowości). Dziękujemy za wsparcie.

Wyjaśniamy jednocześnie, że materiały związane z tą sprawą publikujemy z pewnym opóźnieniem, bowiem o samym doniesieniu min. Fuszary dowiedzieliśmy się nie od razu – nie poinformowała nas o tym ani sama minister, ani prokurator Seremet. Uzyskanie zamieszczonej w tekście obok ekspertyzy prawnej również musiało potrwać jakiś czas.

* * *

Szanowny Panie Prokuratorze,

Jako obywatel Polski zainteresowany problemem terroryzmu islamskiego i stały czytelnik portalu Euroislam.pl, pragnę ustosunkować się do skierowanego do Pana doniesienia ob. Małgorzaty Fuszary, pełnomocnika rządu ds. równego traktowania, z dnia 29 maja 2015, w przedmiocie plakatów antyimigranckich związanych z kampanią informacyjną portalu Euroislam.pl.

Ob. Fuszara zawarła w swym piśmie opinię, że plakaty te stanowią naruszenie przepisów art. 256 bądź 257 Kodeksu karnego.

Opinia ta nie znajduje potwierdzenia w stanie faktycznym. Plakaty nigdzie, w żadnym miejscu, nie wyrażają poglądu, że wszyscy muzułmanie są terrorystami. Plakaty te w żadnej mierze nie odnoszą się bowiem do muzułmanów in gremio i nie zajmują się w ogóle islamem jako religią. Plakaty informują jedynie o zagrożeniu związanym z działaniami wyodrębnionej grupy muzułmanów, a mianowicie terrorystów z tzw. Państwa Islamskiego (ISIS).

Treść plakatów jest więc informacją dla opinii publicznej o stanie faktycznym – a nie wyrazem jakiejś ideologii, a tym bardziej „nienawiści na tle różnic wyznaniowych” (jak ujmuje to art. 256 KK).

Informacje potwierdzające to zagrożenie posiadają i rozpowszechniają m.in. agendy bezpieczeństwa, polskie i europejskie. Oto wybrane przykłady (podkreślenia moje):

Opinia ABW:
Innym zjawiskiem, którego dynamika musi niepokoić, jest kwestia imigracji do UE. Skala problemu z jednej strony nie pozwala na bierność władz, ale z drugiej stwarza Państwu Islamskiemu doskonałą możliwość do przerzutu tą drogą osób do UE. Włoskie służby specjalne oceniają, że w każdym „transporcie” znajduje się średnio kilkanaście osób, które po przybyciu na kontynent szybko „gubią się” by przeniknąć do działających już komórek w innych państwach – przede wszystkim we Francji oraz w Niemczech.

Michele Coninsx, szefowa Eurojust, w oparciu o informacje od tajnych służb:
Grupy takie jak ISIS finansują terroryzm również z pieniędzy uzyskanych z handlu ludźmi. „Śledzimy przestępców i ich pieniądze. To alarmująca sytuacja, ponieważ widzimy wyraźnie, że przemyt ludzi ma czasem na celu finansowanie terroryzmu i że jest używany, aby zapewnić infiltrację członków Państwa Islamskiego”

O zagrożeniu Europy ze strony ISIS pisze również w budzącym grozę artykule tygodnik „Die Welt” wersja polska

W świetle powyższego pismo ob. Fuszary należałoby uznać nie tylko za atak na konstytucyjną wolność wypowiedzi, z której korzysta portal informacyjny Euroislam.pl, instytucja dziennikarstwa obywatelskiego.

Pismo to jest także, pośrednio, działaniem szkodliwym dla bezpieczeństwa Państwa – odwraca bowiem uwagę organów ścigania od rzeczywistego zagrożenia terroryzmem.

Jednocześnie, powołanie się przez ob. Fuszarę na felieton Romana Pawłowskiego w „Gazecie Wyborczej”, świadczy o skandalicznym upolitycznieniu urzędu pełnomocnika, w duchu poglądów reprezentowanych przez skrajną lewicę. Red. Pawłowski jest związany ze skrajnie lewicowym środowiskiem pisma „Krytyka Polityczna”. Jak wiadomo, środowiska lewackie są zwolennikiem niekontrolowanej imigracji do Polski, zwalczają również wszelką krytykę działań politycznego islamu.

Pełnomocnik rządu nie powinien kierować się opiniami zawartymi w emocjonalnych felietonach, lecz chłodną analizą faktów i ekspercką znajomością zagadnień, do których się odnosi – nawet jeżeli prywatnie sympatyzuje ze siłami politycznymi o skrajnych poglądach. Działanie ob. Fuszary stanowi w moim przekonaniu nadużycie stanowiska państwowego do promocji agendy tychże sił politycznych.

Na koniec zwracam Panu Prokuratorowi uwagę, że portal Euroislam.pl zamieszcza informacje i fachowe analizy dotyczące politycznych aspektów islamu i związanych z tym działań, szczególnie ekstremistycznych i terrorystycznych. Na łamach portalu przytaczane są mi.in opinie muzułmańskich reformatorów. Portal ma ambicję bycia rzetelnym medium dziennikarstwa obywatelskiego – i w tym kontekście pismo ob. Fuszary stanowi, jak uważam, naruszenie art. 212. § 1 KK.

Z poważaniem

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze