Marokańscy humaniści w ogniu islamistycznych fatw

Assid
| 1 komentarz|
image_pdfimage_print
Assid
Assid

Podczas seminarium 10 kongresu Marokańskiego Stowarzyszenia Praw Człowieka (AMDH) w Rabacie znany publicysta i świecki aktywista Ahmed Assid powiedział, że podręczniki szkolne nakłaniają młodzież do przemocy.

“Wzywanie ludzi, żeby podążali za islamem poprzez posługiwanie się przemocą i przymusem jest aktem terroryzmu”, stwierdził. Wywołało to gwałtowne reakcje islamistów.

Salaficki kaznodzieja Szejk Mohammed Fizazi oświadczył podczas wykładu na jednym z uniwersytetów, że Assid powinien być sądzony za obrazę proroka i islamu. Jeszcze ostrzej zareagował Szejk Hassan Kettani, który oskarżył Assida o to, że jest “kufr” (ktoś, kto wyparł się wiary – red.), nazwał go kryminalistą i „wrogiem Boga”. Kettani wezwał do „uciszenia” Assida. Na Facebooku islamista napisał, że Assid “przekroczył wszelkie granice, prowokując ogół Marokańczyków, a islamską wspólnotę w szczególności, celowo obrażając i profanując wszystkie ich świętości. (…) Posunął się aż do stwierdzenia, że Koranowi brakuje elokwencji, wyśmiewał i poniżał język Koranu”.

Kettani
Kettani

Kettani

“Zwraca uwagę brutalna, niecywilizowana natura tej kampanii” – oświadczył Assid komentując wypowiedzi kaznodziejów. „Brak jest w tym najprostszych wartości dialogu i prawa do wyrażania odmiennych opinii. To przejaw dążenia do konsolidacji kultury, której w Maroku nie potrzebujemy – kultury konfiskaty, procesów, podżegania i gróźb”, powiedział portalowi Magharebia. „To są bardzo negatywne rzeczy, z którymi siły wierzące w demokrację muszą walczyć”.

Marokańska Koalicja Grup Praw Człowieka  domaga się od rządu interwencji i położenia kresu fatwom przeciwko takim ludziom jak Assid czy dziennikarz Mokhtar el-Ghzioui, któremu imamowie grozili w ubiegłym roku za propagowanie wolności seksualnej. „Państwo powinno sprzeciwić się tym fatwom stanowczo i poważnie, z użyciem środków prawnych i mediów”, powiedziała rzeczniczka koalicji.

„Prawo w Maroku w istocie stoi ponad opiniami przywódców religijnych”, skomentował sprawę minister do spraw islamskich Ahmed Toufiq, dodając, że kodeks karny nie przewiduje kary za apostazję

PJ, na podst.: http://magharebia.com/en_GB/articles/awi/features/2013/05/07/feature-04

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze