Marks & Spencer sprzedaje hidżaby dzieciom

Zdjęcie: Marks&Spencer
Zdjęcie: Marks&Spencer
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Sieć Marks & Spencer została ostro skrytykowana za sprzedaż hidżabów w dziale mundurków szkolnych, przeznaczonych dla dziewcząt już w wieku dziewięciu lat.

Krytycy oskarżają sklep o „prześladowanie młodych dziewcząt” i domagają się, żeby chusty zostały wycofane ze sprzedaży. Marks & Spencer odpowiada, że reaguje tylko na zapotrzebowanie ze strony niektórych szkół.

W audycji „Good Morning Britain” dr Amra Bone (pierwsza brytyjska muzułmanka, zasiadająca w tzw. „radzie szariackiej”, których jest w UK kilkadziesiąt) odrzuciła krytykę, stwierdzając, że ​​”ludzie powinni móc nosić to, czego chcą w zróżnicowanym społeczeństwie”. Jednak Khalid Mahmood, pochodzący z Pakistanu poseł z Birmingham, uważa, że „M&S powinien przeprosić i wycofać hidżab ze sprzedaży”.

Uczennice w Egipcie. Od 2015 roku kraj ten wprowadził zakaz noszenia hidżabu przez dziewczynki niepełnoletnie
Uczennice w Egipcie. Od 2015 roku kraj ten wprowadził zakaz noszenia hidżabu przez dziewczynki niepełnoletnie

W odpowiedzi na głosy krytyki rzecznik Marks & Spencer powiedział: „Zapewniamy indywidualne mundurki dla 250 szkół w całym kraju i to szkoły nas informują, jakie rzeczy są potrzebne w ramach ich listy mundurków szkolnych. W przypadku wielu szkół, w tym roku, poprosiły o opcję sprzedaży hidżabu”.

Natomiast Majid Nawaz, były islamista i działacz na rzecz walki z ekstremizmem, napisał na Twitterze: „Marks & Spencer sprzyja średniowieczu, sprzedając dziecięce hidżaby w kategorii odzieży szkolnej. Firma ma prawo wybierać zysk, zamiast wartości, ale my mamy prawo do tego, żeby ją zawstydzać. (…) Hidżab wciąż jest narzucany [dorosłym] kobietom przez prawo w Iranie i Arabii Saudyjskiej i wielu innych krajach. To jest apartheid płci. M&S mógłby również sprzedawać koszulki z flagami konfederatów, ale założę się, że nigdy tego nie zrobią”.

Iranka, demonstrująca przeciwko nakazowi noszenia hidżabu. W Iranie grozi jej za to więzienie.
Iranka, demonstrująca przeciwko nakazowi noszenia hidżabu. W Iranie grozi jej za to więzienie.

Poseł UKiP Peter Whittle tweetował z kolei tak: „Ta stara argumentacja, że ​​kobiety mogą ‚wybrać’ to, co zakładają na siebie, tak naprawdę nie ma tu zastosowania, prawda? Oto uczy się młode dziewczyny skromności. I w rezultacie uległości”.

Urodzona w Australii irlandzka publicystka Rita Panahi nazwała działanie M&S „podłym”, a była muzułmanka Yasmine Mohammed, której własna matka groziła śmiercią za odrzucenie hidżabu, napisała na Twitterze: „Pieprz się, @marksandspencer. Z głębi serca, szczerze, pieprz się”.

PJ, na podst.: https://www.itv.com ; https://twitter.com/maajidnawaz ; https://twitter.com

 

Chętnie nas czytasz?

Od 9 lat w Polsce informujemy o zagrożeniu politycznym islamem.
Dostarczamy unikalne treści, publikujemy teksty naukowe, bierzemy udział w konferencjach, a także wpływamy na inne media i polityków.
Dzięki wsparciu jesteśmy w stanie utrzymać niezależność i zrealizować nasz cel:

Demokratyczna Europa wolna od islamskiego fundamentalizmu.

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze