Malezja zakazuje hidżabu… gdy szkodzi interesom

31385846
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Meira Svirsky

Jak podaje „Forbes”, wiele pięciogwiazdkowych hoteli w Malezji zakazało swoim recepcjonistkom noszenia hidżabu.

Ujawnienie tego zakazu spowodowało niewielkie poruszenie wśród malezyjskich organizacji muzułmańskich, ale nic ponad to. W rzeczy samej, jak pyta „Forbes”, dlaczego nie oburza to szerszego kręgu muzułmanów? Czasopismo wskazuje na „cichą akceptację zakazu, jak również ogólne podejście do islamu”. Nie jest to jednak do końca zgodne z prawdą, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że w Malezji, która jest w większości muzułmańska, maja miejsce na przykład takie sytuacje:

– W północnym Keletanie, gdzie rządzi ostre prawo szariatu, ponownie wprowadzono publiczną chłostę.

– Wpisano na listę zakazanych książkę o islamie i demokracji, napisaną przez znaczącą grupę umiarkowanych muzułmańskich intelektualistów (tytuł: „Breaking The Silence: Voices Of Moderation – Islam In A Constitutional Democracy„).

– W szkołach państwowych uczniowie mają specjalne kubki – osobne dla muzułmanów i niemuzułmanów.

– Rozgromiono grupę byłych muzułmanów za udział w spotkaniu ateistów związanych z facebookową społecznością Atheist Republic.

– Emituje się reklamę szamponu , w której kobieta myje hidżab (ponoć dlatego, że zakazane jest publiczne pokazywanie włosów.

– W Malezji działa jedyna na świecie linia lotnicza funkcjonująca w całkowitej zgodzie z prawami szariatu (Rayani Airlines).

– Skazano polityka Davida Oroka na karę 16 miesięcy pozbawienia wolności za obrażanie islamu we wpisie na Facebooku (oczywiście nie możemy napisać, co powiedział, ponieważ nie zostało to udokumentowane – to również było zakazane).

Dlaczego zatem nie ma żadnych reperkusji odnośnie zakazu noszenia hidżabu, a bardziej dosadnie – jak w ogóle doszło do owego zakazu?

Gdy w krajach Zachodu zakazuje się bardziej ekstremalnych (i mniej obowiązkowych) zwyczajów – jak na przykład całkowitego zakrywania twarzy,   może to prowadzić do buntu, tak jak wtedy, gdy kanadyjski premier Steven Harper  ściął się z liderem opozycyjnej partii liberalnej (obecnym premierem), Justinem Trudeau w kwestii zakazu noszenia nikabu podczas ceremonii nadania obywatelstwa. Trudeau obstawał za swobodą noszenia zasłony.

Nie tak dawno, Rada ds. Stosunków Amerykańsko-Islamskich, CAIR, wniosła do teksańskiej komisji zatrudnienia pozew przeciwko domowi towarowemu Dillards, który jakoby odmówił przyjęcia do pracy muzułmanki, ponieważ nalegała na noszenie hidżabu podczas obsługiwania klienta (co jest sprzeczne z polityką sklepu).

Podobna sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który podtrzymał uzasadnienie o pogwałceniu praw młodej muzułmanki zatrudnionej przez Abercrombie&Fitch w Oklahomie, gdzie też nie pozwolono jej nosić hidżabu. Z kolei Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał odmienne orzeczenie w podobnej sprawie. Widzimy zatem, że nawet w krajach niemuzułmańskich jest to kwestia sporna.

A jednak w Malezji, która jest głównie muzułmańska i gdzie w większej mierze stosuje się prawo szariatu, interes kręci się jakby nigdy nic. Żadnych protestów na ulicach, oburzonej ludności, niczego, o czym można by poinformować.

Hipokryzja często idzie w parze z zagrożeniem materialną stratą; tak jest też w tym przypadku – recepcjonistki w hidżabie w ekskluzywnych, nastawionych na turystów hotelach, mogłyby odstraszać klientelę.

Malezyjczycy mają jednak czas i chęć protestować przeciwko decyzji Trumpa o uznaniu Jerozolimy za stolicę Izraela, uznając ją za religijną obrazę. Malezyjski minister obrony narodowej oświadczył, że siły zbrojne kraju „są w pełnej gotowości i czekają na rozkazy w sprawie Jerozolimy”. Premier, żeby nie okazać się gorszym, powiedział z kolei: „Nawet gdyby mieli pokroić mnie na kawałki, nie ustąpimy”.

Można to podsumować jedynie stwierdzeniem, że w Malezji religia jest dogodnym narzędziem, gdy służy klasie rządzącej. Ale nie łudźmy się, biznes to biznes.

AgaBe, na podst. https://clarionproject.org/ban-hijab-hotels/

Meira Svirsky ukończyła University of Texas; jest publicystką Clarion Project.

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze