Kto zasiał strach wśród Koptów?

church_fire
| 5 komentarzy|
image_pdfimage_print

Po zamachu na kościół koptyjski w Egipcie, w którym zginęło 21 osób, liczne organizacje jednoznacznie potępiły ten akt. Między nimi znalazły się Uniwersytet Al-Azhar, Bractwo Muzułmańskie w Egipcie i Federacja Europejskich Organizacji w Europie. Można powiedzieć, to dobrze, że takie akty barbarzyństwa jednoczą w akcie protestu wszystkich. W wyniku zamachu „zasiano strach w społeczeństwie egipskim” – utrzymuje strona Ligi Muzułmańskiej w RP. Dobrze chyba cofnąć się w czasie i zobaczyć kto w ostatnich miesiącach zasiewał ziarna nienawiści wobec Koptów.

church_fire

Bezpośrednią przyczyną wystosowania przez Al-Kaidę gróźb zamachu przeciwko Koptom była fałszywa informacja rozpowszechniona przez Bractwo Muzułmańskie. Chodziło o żonę koptyjskiego księdza, porwaną przez islamistów, która później wróciła do rodziny. Zdaniem egipskich islamistów, kobieta ta dobrowolnie uciekła i przeszła na islam, a potem została porwana przez Koptów, torturowana oraz zmuszona do powrotu do chrześcijaństwa.

Jest to interesujące odwrócenie roli, zważywszy fakt, że porwania koptyjskich kobiet przez muzułmanów oraz ich przymusowe konwersje na islam są dobrze udokumentowane i szeroko krytykowane.

Egipskie i bliskowschodnie media szumnie publikowały tę pogłoskę, dolewając oliwy do ognia, który płonął już po wcześniejszych oszczerstwach rozpowszechnianych przez inne islamskie gremia.

Kilka miesięcy wcześniej Muhammad Salim Al-Awa, sekretarz generalny Międzynarodowej Unii Muzułmańskich Uczonych (IUMS), ostrzegał sekretarza Świętego Synodu Kościoła Koptyjskiego przed „rozdmuchiwaniem ognia”. Ojciec Bishoy „ośmielił się” przypomnieć historyczny fakt, iż chrześcijański Egipt został podbity przez muzułmanów mówiąc: „To jest nasz kraj. Oczekujecie, że nie będziemy mówić o polityce w naszym kraju? To muzułmanie są naszymi gośćmi”.

W tym samym wywiadzie emitowanym przez Al-Jazeerę, Muhammad Al-Awa oskarżył Koptów o gromadzenie w kościołach broni, której użyją przeciwko muzułmanom. Twierdzi, że nadejdzie dzień kiedy Koptowie „zażądają podzielenia Egiptu na dwa kraje – jeden dla Koptów, drugi dla muzułmanów”. Uwagi nie powinno umknąć, że IUMS to organizacja, podobnie jak FIOE, stworzona przez szejka Jusufa Al-Karadawiego, który także oficjalnie potępił zamachy przeciwko Koptom.

Sam uniwersytet Al-Azhar również pośrednio zarzucał Koptom zdradę państwa. Pod koniec listopada 2010, kiedy amerykański Departament Stanu opublikował raport podkreślający wzrost prześladowań mniejszości koptyjskiej w Egipcie, Al-Azhar wezwał Koptów do odrzucenia raportu i zajęcia wspólnego „patriotycznego” stanowiska przez muzułmanów i chrześcijan.

Prześladowania mniejszości chrześcijańskiej w Egipcie trwają od lat, jak do tej pory Bractwo Muzułmańskie nie zajęło nigdy stanowiska im się sprzeciwiającego. Analitycy uważają, że obecnie chodzi o kolejną próbę utworzenia wspólnego politycznego frontu Bractwa przeciwko rządowej Narodowo-Demokratycznej Partii.

Pomijając jednak konstelacje polityczne, które w przeszłości okazywały się nietrwałe, to fatum Koptów w Egipcie wyznacza długotrwały trend islamizacji kraju. Egipski pisarz i intelektualista, Tarek Heggy, uważa iż „główny problem Koptów w Egipcie związany jest z całym kulturowym środowiskiem. Im bardziej radykalne staje się społeczeństwo, tym gorsza jest ich sytuacja”. Radykalizacja ta ma dwie przyczyny – wpływ wahabickiego islamu na Egipcjan pracujących na kontraktach w Arabii Saudyjskiej, oraz wpływ Bractwa Muzułmańskiego, poprzez edukację, na poglądy przeciętnych Egipcjan.

Długotrwała islamizacja egipskiego społeczeństwa przynosi skutki. Nie zmienią tego pisane naprędce deklaracje, które próbują zatuszować prawdziwe powody zamachu. „Nie ma wątpliwości, że zamach w Aleksandrii w pierwszej kolejności zwrócony jest przeciwko jedności narodu egipskiego”, piszą działacze FIOE. Nie ma wątpliwości co do jednego – od lat Koptowie są prześladowani w Egipcie przez muzułmańskich współobywateli zarówno tych zwykłych, jak i tych pełniących wysokie funkcje lub cieszących się duchowymi godnościami. Gdzie wy widzicie tą jedność?(ziu)

Jan Wójcik

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze