Koran nie narzuca noszenia hidżabu

image001
| 7 komentarzy|
image_pdfimage_print

image001Ibrahim B. Syed

Koran ma na celu wyeliminowanie wszelkich źródeł pokusy w społeczeństwie i nie chce, aby kobiety ponosiły ciężar odpowiedzialności w tym procesie.

Jednakże zdecydowana większość muzułmańskich mężczyzn życzy sobie, żeby kobiety zakrywały twarz od stóp do głów, z wyjątkiem być może jednego oka, tak by nie byli niepokojeni ponętnymi fragmentami kobiecego ciała. Co najgorsze, ten pobłażający mężczyznom pogląd przedstawiany jest jako niekwestionowana, boska prawda.

W tym kontekście przytoczyłem cytat z książki dr Khaleda Abou El Fadla, uznanego islamskiego prawnika i uczonego, który wykładał islamskie prawo m.in na Uniwersytecie w Teksasie, w Yale Law School oraz w Princeton.

Abou El Fadl twierdzi, że we współczesnych społecznościach muzułmańskich ludzie mają tendencję do sprawowania autorytarnych rządów poprzez narzucanie jednego światopoglądu, całkowicie w ten sposób wykluczając innych. Szariat (prawo islamskie) jest w tym przypadku wykorzystywany jako narzędzie do uciszania debat z udziałem ludzi, którzy nie są wystarczająco wykwalifikowani, żeby brać w nich udział.

Chcąc walczyć z tą tendencją, Fadl napisał książkę pt. „A God Knows the Soldiers” (Bóg zna swych żołnierzy), zaznaczając przy tym, że jego celem było „rzucenie wyzwania tym, którzy powołują się na aspekt moralny islamskiego prawa chcąc wykorzystać go do swoich celów i wykluczyć wszelkie debaty. Przesłanie tej książki jest następujące: ‘Jeśli używasz islamskiego prawa jako broni mającej uciszyć innych, obyś wiedział, w jaki sposób się nią posługiwać’”.

W Ameryce naukowcy i pisarze przestrzegają dwóch wskazówek islamskiej etykiety:

  1. Unikaj podżegania, czyli wyzwisk, ataków personalnych i niszczenia czyjejś reputacji.
  2. Trzymaj się faktów lub przynajmniej nazywaj spekulacje spekulacjami. (…)

Nauczono mnie, że poważny naukowiec jest jak potężna, niewzruszona skała, która pozwala na swobodny przepływ wiatru krytyki. Słaby rozmówca, prawnik lub naukowiec wykorzystuje subiektywne interpretacje i oparty na domysłach sposób myślenia, zapominając przy tym o wskazówkach etykiety. Prawdziwa dyskusja i uczciwa debata są niezwykle ważne w sytuacji, gdy stawką jest ludzkie życie.  Musimy odróżnić dogmaty islamu od kulturowych zwyczajów. Moją intencją nie jest ośmieszanie tych, którzy nie podzielają mojego punktu widzenia, lecz udział w naukowej debacie.

Islam nie zaleca ani nie nakazuje noszenia szczególnego rodzaju ubioru. Dlatego też, dopóki strój nie odsłania zbyt wiele lub nie jest zbyt ciasny, kulturowe różnice mogą mieć ogromny wpływ na różnorodność w realizowaniu tych wytycznych.

Hidżab to termin, którego nie znajdziemy w Koranie ani w Hadisach w kontekście zasad ubioru (źródło: http://www.globalwebpost.com/)

Jeden z muzułmańskich uczonych napisał: „Z pewnością ubiór kobiety zakrywa całe ciało z wyjątkiem włosów i twarzy. Werset zdecydowanie nakazuje, aby te piękne części nie były pokazywane obcym, lecz jedynie mężowi i bardzo bliskim krewnym”. (dr Bashir Ahmad, „Veil/Hijab Becoming a Symbol of American Muslims” – Zasłona/hidżab stają się symbolem amerykańskich muzułmanów).

Określenie „z wyjątkiem włosów” jest subiektywną interpretacją autora, której nie może poprzeć żadnymi słowami z Koranu.

Badacze, którzy przeczytali „The Message of Qur’an” (Przesłanie Koranu) napisali, że „tłumaczenie i komentarz Muhammada Asada są powszechnie uważane za najlepsze w języku angielskim i cieszą się uznaniem ze względu na intelektualny wgląd i częste nawiązania do klasycznych komentatorów, takich jak Zamakshari. Interpretacja Asada uważana jest za najbardziej autentyczną i spójną, i jest skrupulatnie opatrzona przypisami. Autor zamiast własnych opinii prezentuje więc cytaty z największych badaczy, którzy zajmowali się Koranem po jego objawieniu, tacy jak Zamakshari, Ibn Kathir, czy też Qurtubi, aby wymieć tylko kilku”.

Niektórzy uczeni odnieśli wrażenie, że arabskie kobiety zwykły chodzić z głowami i piersiami całkowicie odkrytymi, a tymczasem wers 24:31 w Koranie poucza je, by nałożyły khimar, który zakryje ich odkryte piersi. Założenie jest poprawne i oparte na faktach historycznych.

Badacz Koranu powinien znać Asbab Un-Nuzool, czyli okoliczności objawienia koranicznych wersetów.

W surze An-Nur, 24:31, Muhammad Asad proponuje następujące tłumaczenie: „Let them draw their head-coverings over their bosoms” [„Niechaj nakrycie głowy zasłania ich piersi”]. W swoim komentarzu Asad napisał: „Rzeczownik khimar (od którego liczba mnoga to khumur) oznacza nakrycie głowy, które arabskie kobiety stosowały zarówno przed pojawieniem się islamu, jak i po nim. Według najbardziej klasycznych komentarzy, zasłona ta w czasach przedislamskich noszona była w formie ozdoby i swobodnie opadała na kobiece plecy; od tamtego czasu, zgodnie z obowiązującą modą, górna część kobiecej tuniki miała z przodu szerokie otwarcie, a piersi pozostawały obnażone. Dlatego też nakaz, by piersi zasłaniać za pomocą khimaru (termin ten był znany już w czasach Proroka) niekonicznie odnosi się do wykorzystania khimaru jako takiego, ale wyjaśnia raczej, że kobiece piersi nie są częścią koncepcji mówiącej o tym, ‘co w sposób przyzwoity powinno pozostawać widoczne’ i dlatego też nie powinny być pokazywane”.

Słowo khimar ogólnie odnosi się do nakrycia głowy noszonego zarówno przez arabskie kobiety, jak mężczyzn, żyjących w czasach Proroka. Niektórzy muzułmanie dyskutowali na temat tego, czy dopuszczalne jest odsłanianie nakrycia przy dokonywaniu ablucji przed modlitwą, powołując się na przykład Proroka, który odsłaniał przed modlitwą swój khimar.

„Kiedy Arabowie w czasach przedislamskich wyruszali na bitwę, arabskie kobiety na ich widok obnażały swe piersi, by zachęcić ich do walki; robiły to również w trakcie samej bitwy, jak miało to miejsce w przypadku kobiety z Mekki w bitwie pod Uhud. Podczas gdy skromność jest religijnym nakazem, noszenie zasłony twarzy nie jest religijnym wymogiem islamu, lecz kwestią kulturowego otoczenia” (Cyril Glasse, „The Concise Encyclopedia of Islam”. Harper and Row Publishers, New York, 1989).

Mój główny argument polega na tym, że zakrywanie włosów przez kobiety zgodnie z tym, co pisało wielu badaczy, takich jak szejk Zaki Badawi, nie jest obowiązkowe. Dr Zaki Badawi (przewodniczący Rady Muzułmańskiej w Londynie oraz prezes Rady Meczetów i Imamów) napisał, że „zasłona w postaci hidżabu (która zakrywa w całości włosy muzułmanki) również nie jest obowiązkowa” (źródło: http://www.mostmerciful.com/)

W niektórych krajach Zatoki Perskiej, gdzie ministerstwa edukacji oraz związki nauczycieli i studentów znalazły się pod kontrolą islamistów, rodzice mają problem. Jedna z matek opowiedziała, do czego doszło, gdy jej 11-letnia córka przeniosła się do nowej szkoły. „Po trzech dniach córka przyszła do mnie mówiąc: ‘Mamo, chcę nosić hidżab’. Matka, uważając, że córka jest zbyt młoda, by nosić hidżab, spytała skąd taka decyzja. Dowiedziała się, że jeden z nauczycieli powiedział, że jeśli dziewczynka nie będzie nosić hidżabu, jej włosy zostaną spalone w dniu Sądu Ostatecznego”.

Lata badań nad hidżabem (nakryciem głowy) przekonały mnie, że warto rzucić wyzwanie. Wyzwanie to rzucam wszystkim (muzułmanom i niemuzułmanom), którzy chcą udowodnić, że Koran nakazuje kobietom zakrywanie włosów.

Bohun, na podst. http://www.irfi.org/

image003

 

 

 

 

 

 

 

 

Ibrahim BSyed jest urodzonym w Indiach amerykańskim muzułmaninem, prezesem Islamic Research Foundation International z siedzibą w Louisville (Kentucky). Z wykształcenia radiolog, profesor w University of Louisville School of Medicine.

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze