Jak islamiści wykorzystują zachodnie prawa człowieka

1
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Emmanuel Karagiannis

Hizb ut-Tahrir al-Islami (Islamska Partia Wyzwolenia) została założona w 1953 r. przez palestyńskiego uczonego islamskiego Taqiuddina an-Nabhaniego. W następnych dziesięcioleciach była pionierem aktywizmu islamistycznego na całym świecie, w tym w Europie.

Przywrócenie kalifatu jest centralnym elementem ideologii Hizb ut-Tahrir, jednak nie chciała ona propagować przemocy terrorystycznej jako narzędzia zmiany politycznej. Zamiast tego skupiła się na rozpowszechnianiu ulotek i literatury partyjnej na uniwersytetach, meczetach i innych miejscach publicznych w celu radykalizacji społeczeństwa. Grupa szeroko wykorzystuje Internet i media społecznościowe do propagowania wiadomości, które są wyraźnie radykalne według zachodnich standardów.

Inicjatywy europejskie

Pierwszy brytyjski oddział Hizb ut-Tahrir powstał na początku lat osiemdziesiątych. Pod charyzmatycznym kierownictwem urodzonego w Syrii Omara Bakri Muhammada grupa szybko rozszerzyła swoją działalność i zwiększyła liczbę członków, koncentrując się w szczególności na specjalistach i studentach. Stała się znana szerszej publiczności przede wszystkim dzięki protestom przeciwko Salmanowi Rushdiemu i jego książce „Szatańskie wersety”. Brytyjski oddział również przyjął aktywne globalnie podejście – Wielka Brytania była tylko jednym z obszarów jego działania.

Świadczy o tym wiele przykładów. Na początku 2000 roku HuT rozpoczęła kampanię przeciwko reżimowi Karimowa w Uzbekistanie, oskarżając uzbeckie służby bezpieczeństwa o torturowanie i zabijanie członków partii. W lutym 2006 r. zorganizowała protest przed ambasadą Danii w związku z karykaturami Mahometa zamieszczonymi w duńskiej gazecie”Jyllands-Posten”. W lutym 2010 r. kobiety należące do HuT demonstrowały przed ambasadą francuską przeciwko zakazowi zasłaniania twarzy nikabem. We wrześniu 2012 r. grupa zorganizowała protest przed ambasadą USA w Londynie przeciwko filmowi, który wyśmiewał islam („Niewinność muzułmanów”).

Działania Hizb ut-Tahrir w innych krajach europejskich obejmowały protesty, okupację przestrzeni publicznej i petycje. Duński oddział organizował głośne wydarzenia i odniósł sukces w tworzeniu relacji z szerszą społecznością muzułmańską. Na przykład w 2006 r. oddział połączył się z lokalnymi przedstawicielami Bractwa Muzułmańskiego i imamami z duńskich meczetów, aby przeprowadzić panel dyskusyjny na temat kontrowersji związanych z publikacją karykatur Mahometa.

W styczniu 2011 roku grupa zorganizowała demonstrację przed ambasadą Uzbekistanu w Brukseli podczas wizyty Islama Karimowa w Unii Europejskiej i NATO. Była to pierwsza jawna manifestacja Hizb ut-Tahrir w Belgii. W marcu 2013 r. Hizb ut-Tahrir zorganizowała konferencję na temat wprowadzenia kalifatu w Holandii.

Hizb ut-Tahrir i prawa człowieka

Podoba ci się ten artykuł?

Mamy też nadzieję, że podoba ci się nasz portal.
Poza tworzeniem go, publikujemy teksty naukowe, bierzemy udział w konferencjach, a także wpływamy na inne media i polityków.

Nie jesteśmy jednak w stanie tego robić bez Waszego wsparcia.

Wspieraj euroislam.pl

W połowie lat 1990 partia postrzegała prawa człowieka jako zachodni „wymysł”. Prawa człowieka powinny zostać porzucone, ponieważ „źródłem tych praw jest kapitalistyczny pogląd na naturę człowieka, na związek między jednostką a grupą, na rzeczywistość społeczeństwa i funkcje państwa”.

Jednak ataki terrorystyczne w Nowym Jorku i Waszyngtonie w 2001 r. dramatycznie zmieniły postrzeganie muzułmanów i ta zmiana miała poważne implikacje dla codziennego życia milionów wyznawców islamu w Europie. Zaraz po 11 września 2001 r. obywatele muzułmańscy byli monitorowani przez władze, nasiliły się fizyczne i słowne ataki na nich, a media nieustannie określały islam jako zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. W tym nowym kontekście Hizb ut-Tahrir użył języka praw człowieka do rozpowszechniania swoich idei i zdobywania nowych wpływów. W Wielkiej Brytanii wykorzystywał każdą okazję, by krytykować państwowe sankcje i oficjalny dyskurs władz.

Atak terrorystyczny na magazyn „Charlie Hebdo” w Paryżu w styczniu 2015 r. był kolejnym punktem krytycznym. Sprowokował nowe napięcia między europejskimi rządami a społecznościami muzułmańskimi. Ze swej strony Hizb ut-Tahrir skrytykowała stanowisko wielu europejskich przywódców w zakresie wolności słowa. Według słów członka HuT Abdula Wahida: „Od muzułmanów w Europie oczekuje się, że będą kłaniać się przed bogiem wolności słowa, dopóki nie zaakceptują, że każdego Proroka wolno obrażać… Owo oczekiwanie tych, którzy atakują islam, jest nie do przyjęcia. Muzułmanie żyjący na Zachodzie mają tylko jedną opcję, gdy spotykają się z obelgami przeciwko ich ukochanemu Prorokowi – a jest to głośny protest. I nadal głośno protestujemy – pomimo kpin i nienawiści”.

Wahid oparł swoją krytykę na prawdziwych przesłankach: niektórzy Europejczycy rzeczywiście oczekują przeprosin od społeczności muzułmańskich i potwierdzenia ich lojalności wobec państwa. Wyznający islam obywatele są postrzegani przez niektórych polityków i media jako niegodni zaufania fanatycy. W związku z tym muzułmanie muszą stale potępiać tych współwyznawców, którzy stosują przemoc wobec ludności cywilnej.

Napięcia były szczególnie poważne w Danii. Hizb ut-Tahrir bezwarunkowo skrytykowała skrajnie prawicową Duńską Partię Ludową i inne siły polityczne za ich „islamofobiczną” retorykę: „Duńscy politycy ponoszą ogromną część odpowiedzialności za wzrost islamofobii i nienawistnej retoryki, która stała się dość powszechna w Danii. Dzisiaj muzułmanie coraz częściej doświadczają werbalnych i fizycznych ataków nie tylko w mediach społecznościowych, ale także w zatłoczonych miejscach i w świetle dnia”.

Hizb ut-Tahrir skupiła się również na kwestii traktowania muzułmanów w strefach konfliktu. W celu zwiększenia świadomości w tej sprawie organizacja ogłosiła globalną kampanię: „Kto będzie wspierać muzułmanów w Afryce Środkowej?”. Według sekcji kobiet w Centralnym Biurze Mediów HuT: „Diaboliczna i systematyczna kampania ludobójstwa została przeprowadzona na bezradnych muzułmanach tego regionu (…) Tylko po ponownym ustanowieniu Kalifatu muzułmanie zostaną uratowani przed rozlewem krwi i systematycznymi nadużyciami”.

Z punktu widzenia Hizb ut-Tahrir takie tragiczne wydarzenia potwierdzają opinię, że prawa człowieka wobec muzułmanów są regularnie nadużywane przez niemuzułmanów, a to może się skończyć tylko wtedy, gdy zostanie przywrócony kalifat. Narracja HuT jest prosta i nie wymaga wyjaśnień – instrumentalizuje zachodnie koncepcje praw człowieka, aby propagować swoje przesłanie i mobilizować zwolenników w różnych krajach, choć prawa człowieka w ramach kalifatu nie byłyby tymi prawami, które znamy w zachodniej demokracji.

Tłumaczenie GB na podstawie https://eeradicalization.com

Dr Emmanuel Karagiannis jest starszym wykładowcą na wydziale studiów obronnych King’s College w Londynie. Jego książka „The New Political Islam: Human Rights, Democracy and Justice” została właśnie opublikowana przez University of Pennsylvania Press.

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze