Irlandzki talib chciał zabić Obamę

Khalid Kelly
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Irlandzka policja aresztowała najbardziej znanego w tym kraju muzułmańskiego konwertytę, który  groził śmiercią Barackowi Obamie.

Policja podała, że 44-letni Khalid Kelly, zwany przez Dublińczyków Terrym Talibem, został aresztowany w swoim dublińskim mieszkaniu pod zarzutem grożenia śmiercią przywódcy USA. Może być przetrzymywany do trzech dni przed postawieniem mu zarzutów lub zwolnieniem.

Aresztowanie nastąpiło 10 dni przed przybyciem Obamy do Irlandii oraz cztery dni po opublikowaniu przez brytyjski „Sunday Mirror” wywiadu z Kellym. Jest on najbardziej znanym w Irlandii jawnym poplecznikiem Al-Kaidy i jej założyciela, Osamy bin Ladena. Gazeta zacytowała Kelly’ego, który powiedział,  że oczekuje, iż Al-Kaida zabije Obamę podczas jego wizyty w Irlandii, po części dlatego, iż siły policyjne tego kraju są kiepsko uzbrojone. W artykule stwierdzono, iż Kelly chciałby zabić Obamę osobiście, lecz jest zbyt dobrze znany policji. „Byłbym szczęśliwy, gdyby Obama został zabity. Jak mógłbym nie czuć się szczęśliwy, gdyby wielki wróg islamu zniknął?”, oświadczył.

Plan Obamy zakłada spędzenie dnia 23 maja w Dublinie i wiosce Moneygall, rodzinnym domu jego pra-pra-pra-dziadka, który wyemigrował do Stanów Zjednoczonych w 1850 r. Irlandia już teraz planuje operację ochrony angażującą 10 000 jednostek służb mundurowych, żeby zapewnić bezpieczeństwo jemu i królowej Elżbiecie, która przybędzie do Irlandii we wtorek z czterodniową wizytą.

Kelly, były katolicki ministrant z dublińskiego śródmieścia, przeszedł na islam podczas uwięzienia w Arabii Saudyjskiej w 2000 r. za nielegalną sprzedaż alkoholu. Od tamtej pory zachwalał Al-Kaidę i bin Ladena w irlandzkiej telewizji, szkolił się z talibami w północno-zachodnim Pakistanie i ożenił z Pakistanką, a jednego z dwóch synów nazwał Osama. W marcu powiedział w irlandzkim programie dokumentalnym, że Osama „to imię napawające dumą”, oraz że teraz woli być nazywany Abu Osama – „ojciec Osamy”. Jednakże przyjaciele z dzieciństwa i sąsiedzi znający jego przed-konwersyjne imię Terry, przezwali go „Terry Talib”.

Kelly pojawił się w amerykańskim dokumencie z 2010 roku, pod tytułem „Święte Wojny”, pokazano jak dokonuje inspekcji broni przywiezionej do Pakistanu na sprzedaż. W kwietniu 2010 powrócił do Dublina w niejasnych okolicznościach. Twierdził, że został deportowany z nieokreślonego kraju we wschodniej Europie, a po drodze zgubił paszport. Po powrocie do Dublina zadeklarował chęć założenia wspierającej Al-Kaidę grupy Islam for Ireland, jednak ten pomysł został skrytykowany przez przywódców miejscowej społeczności muzułmańskiej.

Kelly mówi, że dąży do narzucenia ścisłego prawa szariatu w Irlandii, łącznie z publicznym ścinaniem głów handlarzom narkotyków na głównej ulicy Dublina, O’Connell Street.(p)

Tłum. Kuba

http://www.google.com/hostednews/ap/article/ALeqM5hWP4ff7mRZGykmq0UHIqdXVaJ5tQ?docId=697b9e0c929d41f5bc122fd1b5b5a280

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze