Irlandia też ma swoich dżihadystów

Meczet w Dublinie
| 2 komentarzy|
image_pdfimage_print

USA i Irlandia wzmacniają współpracę w obszarze monitorowania dżihadystów, podróżujących, żeby dołączyć do walk w Syrii i Iraku.

Amerykańska National Security Agency przekazywała informacje na temat osób, które podróżują do stref objętych konfliktami z terenu USA przez Irlandię, po przechwyceniu ich wiadomości. Dzięki temu Garda (Garda Síochána – policja w Irlandii – przyp.tłum.) wzmogła inwigilację podejrzanych w samej Irlandii.

Według „The Independent” służby amerykańskie już w 2011 roku monitorowały społeczność muzułmańska w Irlandii.

Informacje na temat najnowszych działań wywiadowczych pojawiły się w momencie, gdy niektóre doniesienia w mediach USA zidentyfikowały Irlandię jako kraj pochodzenia większej liczby zagranicznych bojówkarzy w Syrii w przeliczeniu na liczbę mieszkańców, niż z innych krajów.  Raport opracowany przez CNN, na podstawie informacji dostarczonych przez rządy i inne źródła, wymienia 25 krajów, z których pochodzą dżihadyści walczący w Syrii. Tylko Finlandia, w relacji do liczby muzułmanów w badanych krajach, prześciga Irlandię.

Meczet w Dublinie
Meczet w Dublinie

Minister sprawiedliwości Frances Fitzgerald powiedziała, że rząd i Garda mają informacje o 30 podejrzanych dżihadystach podróżujących do różnych stref konfliktu, z czego potwierdzono trzy ofiary śmiertelne. „The Irish Times” uważa, że informacje przekazywane przez Amerykanów władzom irlandzkim, dotyczące ruchów, komunikacji i ewentualnych planów podróży i powiązań terrorystycznych osób podejrzanych, ograniczają się właśnie do owych 30 podejrzanych, którzy już są monitorowani.

Źródła donoszą, że komunikaty są przekazywane przez USA odnośnie „każdego przypadku z osobna”. Podkreślają także, że informacja jest dzielona pomiędzy USA, Wielką Brytanię i inne kraje.

„Podczas gdy istnieje znaczna liczba czynników motywujących poszczególne jednostki do podróżowania do stref konfliktu, w tym przesłanki humanitarne i idealistyczne, główne obawy dotyczące bezpieczeństwa odnoszą się do wpływów skutkujących radykalizacją postaw i zagrożenia dla bezpieczeństwa, jakie niektóre osoby mogą stanowić po powrocie do swoich krajów”, mówi raport CNN.

Policja irlandzka podała w oświadczeniu, że cieszy się „doskonałymi relacjami” ze społecznością muzułmańską. „Jesteśmy przekonani, że przytłaczająca większość irlandzkich muzułmanów odczuwa odrazę wobec zagrożenia stwarzanego przez ekstremistów”, czytamy w oświadczeniu.

Według Departamentu Sprawiedliwości „wymiana informacji w odniesieniu do potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa jest sprawą policji. Departament ze słusznych i racjonalnych powodów nie komentuje spraw związanych z kwestiami bezpieczeństwa”.

Raport CNN szacuje, że około 25 – 30 bojówkarzy podróżowało z Irlandii w celu podjęcia walki w Syrii, z łącznej populacji muzułmanów wynoszącej w tym kraju około 43 000 osób. Odpowiada to około 0,07 % społeczności muzułmańskiej w Irlandii. Można to porównać z 0,071 %, czyli nieco ponad 30 osób z 42 000 muzułmanów mieszkających w Finlandii.

BL na podst. http://www.irishtimes.com/news/crime-and-law/jihadist-suspects-passing-through-ireland-monitored-1.1918234

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze