Interpol ostrzega: ISIS wzrasta w Afryce i Azji

Juergen Stock
| 2 komentarzy|
image_pdfimage_print

Coraz więcej grup ekstremistycznych z Afryki i Azji Południowo-Wschodniej deklaruje wierność Państwu Islamskiemu. 

Juergen Stock
Juergen Stock

Z tego powodu wzrasta ryzyko rozprzestrzeniania się konfliktów poza Syrię i Irak, jak powiedział szef Interpolu Juergen Stock podczas spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ. Stock poinformował też o zmianie metody podróżowania zagranicznych bojówkarzy dołączających do grup takich jak ISIS i Al-Kaida.

Stock był jednym z głównych mówców podczas spotkania, w którym uczestniczyło sześciu ministrów, w tym Sekretarz Bezpieczeństwa Krajowego USA Jeh Johnson. Miało ono na celu ocenę postępów wdrażania przyjętej we wrześniu rezolucji. Zakładała ona, że wszystkie kraje będą zapobiegać rekrutacji i przemieszczaniu się zagranicznych terrorystów, chcących dołączyć do grup ekstremistycznych na Bliskim Wschodzie. Chodziło o znaczące wzmożenie kontroli granicznych i lepszą współpracę na wszystkich poziomach, „w tym powstrzymywanie terrorystów przed wykorzystaniem technologii, komunikacji i zasobów”.

Agencje donosiły o raporcie ekspertów monitorujących sankcje przeciwko Al-Kaidzie. Według raportu liczba dżihadystów zza granicy sięgnęła dwudzieścia pięć tysięcy osób z ponad stu krajów, przybywających do Iraku, Syrii i innych krajów, żeby przyłączyć się do ISIS oraz Al-Kaidy. Liczba zagranicznych terrorystów z całego świata wzrosła o siedemdziesiąt jeden procent od połowy 2014 roku do marca roku 2015.

Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-Moon oznajmił, że większość z tych osób to młodzi mężczyźni, motywowani ideologią ekstremistyczną. Nawoływał on jednak do zbadania powodów, dla których coraz więcej kobiet również przyłącza się do tych grup. W tym roku sekretarz generalny chce przedstawić plan przeciwdziałania „brutalnemu ekstremizmowi”, bowiem, jak powiedział, „żaden kraj nie jest w stanie stawić czoła temu wyzwaniu sam.”

Komisja Antyterrorystyczna ONZ opublikowała listę sześćdziesięciu siedmiu krajów najbardziej dotkniętych przez „terrorystów zagranicznych”. Zanalizowano działania dwudziestu jeden z tych krajów dla poprawy bezpieczeństwa; okazało się że tylko w pięciu pasażerowie samolotów musieli podawać swoje szczegółowe dane. Większość z krajów angażowała się we współpracę międzynarodową, a prawie wszystkie podjęły kroki dla powstrzymania terroryzmu przez zmiany w prawie karnym. Jednak tylko w trzynastu z tych państw finansowanie terroryzmu uznawane jest za przestępstwo.

Juergen Stock wezwał kraje członkowskie ONZ (jest ich 193) do polepszenia wymiany informacji i podkreślił, że w bazie danych Interpolu znajdują się informacje z niespełna stu krajów, a lista nazwisk ma tylko cztery tysiące pozycji. „Informacje wywiadowcze przekraczają granice państw – oznajmił Stock – ale w dużo wolniejszym tempie, niż terroryści.”

Veronica Franco, na podstawie:www.timesofisrael.com

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze