Wiadomość

Imigranci mają problem z nauką niemieckiego

Napis w szkole w Hamburgu, 2016 r. Zdj.ilustracyjne, Flickr.)

Jedynie 15% młodocianych imigrantów przybyłych do Niemiec po 2015 roku, pomimo uczęszczania do szkoły, jest w stanie pisać wymagające teksty w języku niemieckim, a literaturę rozumie tylko 19%.

W szczycie kryzysu migracyjnego (2015-2017 r.) do Niemiec przybyło pół miliona nieletnich. Po przejściu formalnych procedur niemal wszyscy oficjalnie zarejestrowani młodociani imigranci stali się uczniami szkół lub przedszkoli.

Nie zadbano jednak należycie o ich kompetencje językowe, bez których efektywna edukacji i integracja nie jest możliwa. Mylnie zakładano, że poprzez ciągły kontakt z rówieśnikami oraz „zanurzenie w języku” młodzi obcokrajowcy będą w stanie opanować niemiecki.

Zaledwie jedna trzecia dzieci migrantów miała okazję uczęszczać na specjalnie zaprojektowane kursy językowe. W tym „systemowym błędzie” upatruje się przyczyn trudności. Z opublikowanych właśnie badań przeprowadzonych przez Leibniz-Institut für Bildungsverläufe (Instytut Przebiegu Edukacji im. Leibniza)  wynika, że większość nieletnich migrantów przybyłych do Niemiec w 2015 roku i po nim ma ogromne trudności z podstawowymi kompetencjami językowymi – szczególnie z czytanie i pisaniem.

W ramach projektu badawczego  „Uchodźcy w niemieckim systemie edukacji” (Reges) od 2016 roku przeprowadzono wywiady ankietowe z 2400 dzieci w wieku przedszkolnym (od 4 roku życia) oraz młodzieży w wieku szkolnym do 14 lat. Przepytano także 3300 rodziców.

Deklaracje zamiast badań

Deklaracje w zakresie umiejętności językowych w grupie młodzieży w wieku szkolnym wyglądają następująco:

    • Przywitanie się i przedstawienie – 93%
    • Stawianie prostych pytań i odpowiadanie na nie – 89,9%
    • Zamówienie czegoś do jedzenia i picia – 88%
    • Pytanie o drogę – 85,1%
    • Sporządzenie krótkiej notatki – 81,9%
    • Prowadzenie rozmowy na znane tematy – 73,7%
    • Znalezienie określonych informacji w gazecie – 63,3%
    • Napisanie dłuższej informacji użytkowej (np. mail) – 54,5%
    • Zrozumienie prostego artykułu prasowego – 44.7%
    • Rozumienie bez problemu większości programów telewizyjnych – 41,1%
    • Aktywne uczestniczenie w rozmowie – 37,7%
    • Rozumienie bez trudu języka mówionego, nawet w szybkim tempie – 30,4%
    • Czytanie literatury pięknej i literatury faktu – 18,7%
    • Pisanie wymagających tekstów różnego rodzaju – 15,2%

Kierownik programu badawczego Jutta von Maurice podsumowała wnioski z badań, mówić, że przebadana grupa imigrantów mimo ambicji „nie dysponuje słownictwem językowym wystarczającym do podjęcia kształcenia zawodowego, a tym bardziej studiów wyższych”.

Co istotne, badacze opierali się na kwestionariuszach samooceny migrantów, nie zaś na standaryzowanych testach pozwalających sprawdzić rzeczywisty poziom znajomości języka. Biorąc pod uwagę naturalną tendencję do przeceniania własnych kompetencji, można założyć, że poziom znajomości języka jest w istocie dużo niższy niż pokazuje to raport.

Federalna minister edukacji Anja Karliczek (CDU), której urząd sfinansował badanie, widzi „potrzebę działania”, ponieważ pomoc w rozwijaniu sprawności językowych nie trafia do wszystkich potrzebujących grup.

Fakt, że tak duża grupa młodych migrantów nie jest w stanie czytać tekstów literackich sprawia, jak przyznała Jutta von Maurice, że „nie są oni w stanie nadążyć za swoimi niemieckimi kolegami z klasy”.

Dyrektor Instytutu Leibniza Hans-Günther Roßbach nawał ten stan „alarmującym”. Z tego powodu uczony podkreślił pilną potrzebę zorganizowania dodatkowych zajęć. Jednocześnie Roßbach zaleca wykorzystanie aktywności pozaszkolnej: oglądanie niemieckich programów telewizyjnych, korzystanie ze specjalnych aplikacji multimedialnych, stworzenie grup mieszanych (migranci razem z rodzimą młodzieżą), uczestniczenie w zajęciach sportowych.

Bariera językowa przeszkodą w integracji

Badania kompetencji językowych odsłoniły jeszcze jeden problem – izolację młodych przybyszów od niemieckiego społeczeństwa. 11% młodocianych imigrantów spędza czas z Niemcami raz w miesiącu lub rzadziej.

Poza nieletnimi migrantami i ich rodzicami, w ramach badania Reges przeprowadzono również wywiady z wychowawcami i nauczycielami. Jednak ich chęć do wzięcia udziału w badaniu była „zaskakująco niska”, stad też uzyskanie miarodajnych informacji okazało się niemożliwe.

Badania przeprowadzono w Bawarii, Hamburgu, Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Nadrenii-Palatynacie.

Problem z umiejętnościami językowymi imigrantów nie jest nad Renem nowy. W lutym 2020 roku niemiecka prasa informowała, że co szósty uczestnik kursu językowego i kulturowego dla dorosłych imigrantów jest analfabetą, zaś aż 40 procent z nich osiągnęło poziom A2, pozwalający jedynie na codzienną komunikację, nie zaś na aktywne uczestnictwo w życiu społecznym, czy też samodzielne poruszanie się na rynku pracy.

〉 Pisaliśmy też o problemie radykalizacji wśród niemieckich uczniów.

Udostępnij na
Video signVideo signVideo signVideo sign
Piotr S. Ślusarczyk

Piotr S. Ślusarczyk

Doktorant UKSW, badacz islamu politycznego, doktor polonistyki UW; współprowadzący portal Euroislam.pl; dziennikarz telewizyjny i radiowy.

Inne artykuły autora:

Afgańczycy nielegalnie trafiają do Polski

Szwecja zaostrza kurs wobec imigracji

Choudary znowu może siać nienawiść