Gdy dżihadysta do domu powróci…

| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Według irackiej telewizji Al-Sumaria News, samozwańczy kalif Państwa Islamskiego, Abu Bakr Al-Baghdadi, dał dżihadystom z ISIS wybór: powrót do domu lub przeprowadzenie zamachu bombowego.

Opisujemy pięć zagrożeń związanych z wyborem przez bojówkarzy pierwszej opcji.

1. Mogą przeprowadzić ataki terrorystyczne w Ameryce i w Europie
Wracający dżihadyści stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa. Wystarczy jeden błąd ze strony służb bezpieczeństwa, żeby terroryści przeprowadzili atak w kraju, z którego pochodzą. Mehdi Nemmouche, zanim w 2014 r. zamordował cztery osoby w Muzeum Żydowskim w Brukseli, przebywał w Syrii, gdzie prawdopodobnie torturował ludzi na zlecenie ISIS.

2. Mogą doprowadzić do radykalizacji innych
Skrajni dżihadyści mogą rozprzestrzeniać swoje pełne nienawiści poglądy. W Niemczech istnieją rozległe siatki dżihadystów wśród salafitów. Po powrocie do domu bojówkarze mogą wykorzystać swój „status gwiazdy” i szacunek ulicy do szerzenia poglądów Państwa Islamskiego wśród zniechęconej młodzieży.

3. Mogą doprowadzić do dalszego podziału społeczeństwa
Szwecja w ramach program ponownej integracji zaproponowała wracającym dżihadystom szereg korzyści. Kontrowersyjna inicjatywa, testowana w miejscowości Lund, toruje wracającym bojówkarzom drogę do zatrudnienia, zakwaterowania, wykształcenia i wsparcia finansowego. Działania te doprowadzą do izolacji bardziej konserwatywnych środowisk, rozdrażnionych tak pobłażliwym traktowaniem terrorystów. Dyskusje na ten temat zostaną wykorzystane przez ekstremistów do wzmocnienia podziałów i braku zaufania w społeczeństwie, tym samym ułatwiając radykałom promowanie ich programu.

image003

4. Mogą doprowadzić do wyczerpania ograniczonych zasobów.
Monitorowanie i śledzenie wszystkich wracających dżihadystów jest bardzo drogie i pochłania mnóstwo czasu, a w przyszłości będzie jeszcze trudniejsze. Główne kraje zachodnie mają znaczące deficyty budżetowe oraz ograniczone zasoby. Wydawanie dużych sum na nadzór policyjny i śledzenie powracających bojówkarzy obciąża budżety kosztem innych istotnych inwestycji. Nawet jeśli nie dochodzi do ataków, islamizm osiąga swoje cele, powoli wykrwawiając Zachód za pomocą strategii „śmierci zadanej tysiącem cięć”.

- - - - - - - - - - - - - - Reklama - - - - - - - - - - - - -

5. Mogą zatruć debatę dotyczącą legalnych uchodźców
Wraz z licznymi konfliktami na całym świecie, a zwłaszcza na Bliskim Wschodzie, pojawia się wielu uchodźców, którzy ubiegają się o azyl w Ameryce i w Europie. Wkradający się w ich szeregi powracający dżihadyści tworzą atmosferę braku zaufania, która wpływa negatywnie na najbardziej poszkodowanych – prawdziwych uchodźców z Bliskiego Wschodu, którzy uciekają przed dżihadem i wojną. Strach przed dżihadystami może uniemożliwić tym ludziom dotarcie na Zachód i ucieczkę przez ugrupowaniami takimi, jak ISIS, co stanowi kolejne zwycięstwo terrorystów.

Bohun, na podst. http://www.clarionproject.org/

Zmieniamy się!

Wkrótce nasza strona będzie dostarczała więcej unikalnych treści
W tym celu musimy też przebudować jej obecny wygląd.
Jeżeli jesteś z nami, czytasz nas, chcesz wesprzeć nasz rozwój kliknij link w prawym dolnym w rogu.
(Dopisek: „zmiana strony”)

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook