Francuski problem: powracający dżihadyści, radykalizacja w więzieniach

Paryż, 2015, po ataku na "Charlie Hebdo" (Wikipedia)
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

W piątą rocznicę ataku na redakcję „Charlie Hebdo” we Francji, Jean-Charles Brisard, starszy doradca w Counter Extremism Project (CEP) i przewodniczący Center for the Analysis of Terrorism, ostrzega przed niedocenianiem ryzyka, jakim są zagraniczni dżihadyści i radykalizacja w więzieniach Francji.

W tym tygodniu przypada piąta rocznica ataku dokonanego przez braci Kouachi na redakcję satyrycznego magazynu „Charlie Hebdo”. Byli to nie tylko zagraniczni bojówkarze; Chérif wcześniej został aresztowany podczas próby dostania się do Syrii, żeby walczyć w Iraku z wojskami USA, a Said podobno dostał się do Jemenu, by nawiązać kontakt z filią Al-Kaidy.  Wkrótce po morderstwach w redakcji pisma, ataku na koszerny supermarket dokonał Amédy Coulibaly, który przysięgał na wierność ISIS. Coulibaly został prawdopodobnie zradykalizowany w więzieniu i spotkał tam Chérifa Kouachiego.

Jean-Charles Brisard:

“Rocznica tego ataku przypomina nam, że zaniechania związane z zagrożeniem, które stanowią powracający zagraniczni bojówkarze oraz radykalizacja w więzieniach, mogą mieć śmiertelne konsekwencje. Dżihadyści z sukcesami radykalizują i rekrutują obywateli Francji zarówno w Internecie jak i osobiście. Islamistyczni ekstremiści nawołują swoich zwolenników do przeprowadzania ataków w Europie lub do podróżowania, żeby włączyć się do walki na Bliskim Wschodzie. Państwa europejskie powinny wziąć odpowiedzialność za swoich obywateli powracających ze stref konfliktów i doprowadzić ich przed sąd oraz zapewnić, że skazani zagraniczni bojówkarze nie będą się stykali z innymi ekstremistami w więzieniach. Musimy chronić naszych obywateli i czerpać naukę z okropnych doświadczeń, przez które dotąd przeszliśmy. „Charlie Hebdo” jest lekcją, żeby nie lekceważyć zagrożenia, jakie mogą stanowić radykalizacja w więzieniach i zagraniczni bojówkarze, jeśli ich odpowiednio nie kontrolujemy.”

Francja jest największym źródłem zagranicznych dżihadystów dla Iraku i Syrii – do maja 2016 roku przybyło stamtąd do stref  konfliktu 2000 osób. Kraj ten ma również poważny problem związany z radykalizacją w więzieniach; według szacunków zostało tam  zradykalizowanych 1400 osób.

Grażyna Jackowska na podst.: www.counterextremism.com

- - - - - - - - - - - - - - Reklama - - - - - - - - - - - - -

Raport CEP: „Foreign Fighters: Fact or Fiction” o zagranicznych dżihadystach jest tutaj www.counterextremism.com

Zmieniamy się!

Wkrótce nasza strona będzie dostarczała więcej unikalnych treści
W tym celu musimy też przebudować jej obecny wygląd.
Jeżeli jesteś z nami, czytasz nas, chcesz wesprzeć nasz rozwój kliknij link w prawym dolnym w rogu.
(Dopisek: „zmiana strony”)

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook