Francuscy muzułmanie głosują na lewicę.

france
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Jak pokazuje niedawne badanie opinii publicznej, w wyborach prezydenckich we Francji w 2012 r.  86% muzułmanów głosowało na kandydata Partii Socjalistycznej, François Hollande’a.
france

Badanie przeprowadzone z okazji zbliżającego się ramadanu przez Jérôme’a Fourqueta, dyrektora działu opinii publicznej francuskiego instytutu badawczego Ifop, pokazało, że francuscy muzułmanie głosując w zdecydowanej większości na kandydata Partii Socjalistycznej, pod względem poglądów politycznych wyróżniają się na tle reszty społeczeństwa.

W drugiej turze wyborów prezydenckich 86% muzułmanów głosowało na Hollande’a i tylko 14 % poparło Nicolasa Sarkozy’ego. Tymczasem uwzględniając głosy wszystkich francuskich obywateli, Hollande wygrał wybory stosunkiem zaledwie 51,6 % do 48,4 % głosów. Dwa tygodnie wcześniej, w pierwszej turze wyborów, na kandydata socjalistów głosowało 57% muzułmańskich wyborców, podczas gdy Sarkozy cieszył się poparciem zaledwie 7 % tego elektoratu.  Znaczący jest również wynik Jeana-Luca Mélenchona, kandydata Partii Lewicy, na którego głosowało 20% muzułmańskiego elektoratu – o 9 % więcej w porównaniu z jego ostatecznym wynikiem wyborczym (11%). „Wyborcy wyznania islamskiego głosowali masowo na lewicę, popierając w pierwszej i w drugiej turze zarówno program, jak i osobę François Hollande’a i odrzucając Nicolasa Sarkozy’ego” – wyjaśnia Jérôme Fourquet.

Według danych Cévipof (francuskiego centrum badań politycznych), przedstawiciele islamu – drugiej pod względem liczby wyznawców religii we Francji – stanowią zaledwie 5% wyborców. Choć jest to stosunkowo niski odsetek, w przypadku wyborów tak zaciętych jak w roku ubiegłym, może się on okazać decydujący.

Warto również przyjrzeć się rozkładowi głosów w najuboższych klasach społecznych, gdzie preferencje muzułmanów znacznie odbiegają od ogólnokrajowych tendencji. W pierwszej turze wśród tej klasy największe poparcie uzyskała Marine Le Pen (29% głosów), drugie miejsce zajął François Hollande (27 %), trzecie Nicolas Sarkozy (19 %), podczas gdy kandydaci skrajnej lewicy łącznie zebrali zaledwie 13 % głosów.

Tymczasem wśród muzułmańskich robotników i pracowników najniższego szczebla
sytuacja diametralnie się różniła. Skrajna lewica zdobyła 19% głosów, Hollande 63 %, Sarkozy 4%, a Marine Le Pen 5 %.

Podsumowując powyższe wyniki, Jérôme Fourquet podkreśla, że  „w niższych klasach społecznych fakt bycia muzułmaninem ma głęboki wpływ na decyzje polityczne.”

Bochun, na podst.: www.lefigaro.fr

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze