Francja: przedmieścia wolą islam

Islam we Francji
| 17 komentarzy|
image_pdfimage_print

Profesor Gilles Kepel, znany francuski politolog specjalizujący się w problematyce islamskiej twierdzi powołując się na wyniki najnowszych badań, że praktyki muzułmańskie coraz bardziej wypierają wartości świeckiego ustroju Republiki.

Wyniki nowego, zakrojonego na szeroką skalę badania socjologicznego pokazują, że społeczności imigrantów zamieszkujące francuskie przedmieścia coraz bardziej kierują się wytycznymi islamu niż wartościami świeckiej republiki.

Roczny projekt badawczy przeprowadzony został w Clichy-sous-Bois i Montfermeil, dwóch dzielnicach Paryża, w których w 2005 roku wybuchły zamieszki. Kierował nim cenionego politolog Gilles Kepel, specjalizujący się w problematyce islamskiej.  Rezultaty badań, opublikowane w raporcie zatytułowanym “Przedmieścia Republiki” dowodzą, że instytucje i praktyki religijne coraz bardziej wypierają wartości państwowe i republikańskie.

Mieszkańcy przedmieść, głównie imigranci z Afryki północnej i zachodniej oraz ich potomkowie, regularnie uczęszczają do meczetów, poszczą w okresie ramadanu i bojkotują posiłki szkolne jeśli nie są one „halal”.

Pięć do sześciu milionów muzułmańskich rezydentów i obywateli Francji stanowi największą populację muzułmanów w Unii Europejskiej. Rząd francuski często musi stawiać czoła wyzwaniom, jakie stwarza proces integracji.

Kepel przeprowadził podobne badania 25 lat temu. Teraz w rozmowie z dziennikiem Le Monde stwierdził, że wpływ islamu na życie codzienne i kulturę stał się „bardziej intensywny i zróżnicowany”.
Rygorystycznie ateistyczne szkoły francuskie tradycyjnie miały za zadanie kształcić nowych obywateli republiki. Nauczyciele twierdzą jednak, że teraz ich muzułmańscy uczniowie biegną na przerwie obiadowej do domu, by zjeść posiłek „halal”.

„Niektóre dzieci w ogóle nie chodzą już do stołówki, a jeśli się tam pojawią, biorą jedynie przekąskę i deser” powiedział w wywiadzie dla radia Europe 1 centroprawicowy burmistrz Montfermeil, Xavier Lemoine.
Sondaże pokazują, że większość Francuzów nie ma nic przeciwko mieszanym małżeństwom. Jednak na przedmieściach badaczy zaskoczył fakt, że „bardzo duża część populacji muzułmańskiej jest przeciwna małżeństwom z nie-muzułmanami”.

Islam we Francji

Badacze podjęli też próbę dotarcia do przyczyn zamieszek z 2005 roku. Wydarzenia te postawiły pod znakiem zapytania prawdziwość podstawowego mitu Francji: „niekwestionowanego założenia, że naród zawsze jest w stanie zintegrować ludzi”.

Chociaż niezadowolenie okazywane przez mieszkańców przedmieść ma podłoże społeczne i jest   głównie spowodowane wykluczeniem z kurczącego się rynku pracy, zostało wyrażone słowami „zapożyczonymi z rejestru semantycznego islamu”.

Islamskie wartości zastępują wartości republikańskie szczególnie w przypadku, gdy nie są w stanie zapewnić obiecywanej „równości”. Respondenci z przedmieść przestają postrzegać siebie samych jako Francuzów.

„Jednym z powodów rosnącej roli islamu jest fakt, że Republika wycofała się” ostrzegał kiedyś burmistrz Clichy, socjalista Claude Dilain,. „Ci, którzy czują się opuszczeni, szukają nowej tożsamości, a islam dobrze zaspokaja tę potrzebę”.

Badania wcale jednak nie wykazują, że państwo po prostu wycofało się i zostało zastąpione przez islam. W aglomeracji Clichy-Montfermeil od dłuższego czasu realizowane są największe we Francji programy mające na celu podniesienie poziomu życia w mieście.

Usunięto wiele fizycznych barier dla integracji, włożono mnóstwo wysiłku w zintegrowanie przedmieść przy pomocy transportu publicznego. Dużą wagę przykłada się do bezpieczeństwa w tych dzielnicach. Mimo to bezrobocie nadal jest tu wysokie, a osiągnięcia szkolne uczniów mizerne.

Jedna trzecia mieszkańców miasta nie jest narodowości francuskiej. Wielu rezydentów po prostu pociąga islamska tożsamość, niekoniecznie musi być to wynik odrzucenia czy rozczarowania świeckością.

Badania Kepela zlecił Instytut Montaigne, który na podstawie jego wyników w styczniu opublikuje swoje zalecenia. Tymczasem autor raportu przestrzega: „Przyszłość Francji zależy od jej zdolności rzeczywistego zintegrowania przedmieść z ogólnonarodowymi wartościami”.(rol)

Tłum. GeKO

Na podst.: http://english.alarabiya.net/articles/2011/10/06/170484.html

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze