Francja powściągliwa w kwestii uchodźców

Calais: nielegalni imigranci w kolejce po jedzenie
| 3 komentarzy|
image_pdfimage_print

Premier Francji oświadczył niedawno, że Francja nie przyjmie w ramach europejskiego programu relokacji więcej niż 30 tysięcy osób ubiegających się o azyl .

Calais: nielegalni imigranci w kolejce po jedzenie
Calais: nielegalni imigranci w kolejce po jedzenie

„Komisja Europejska zaproponowała w sumie przygotowanie miejsc dla 160 tysięcy azylantów, którzy uciekają przed wojną i torturami. Francja jest gotowa na 30 tysięcy i nie przyjmie więcej”, oświadczył Manuel Valls. Kilka dnia wcześniej prezydent François Hollande zasugerował, że w przeciągu dwóch lata Francja przyjmnie 24 tysiące uchodźców.

„Mamy dwie ważne rzeczy do zakomunikowania. Z jednej strony mamy tradycję gościny, prawo azylu. Jest to prawo konstytucyjne, międzynarodowe, zapisane w sercu wartości naszego kraju, Republiki, Francji”, wyjaśnił premier.

„Jednocześnie należy pamiętać o bardzo istotnej sprawie. Nie jesteśmy w stanie przyjąć w Europie wszystkich, którzy uciekają przed dyktaturą w Syrii. Mamy 20 milionów Syryjczyków, dziewięć zostało przemieszczonych w obrębie własnego kraju, pięć milionów udało się do Jordanii, Turcji i Libii, gdzie żyją w obozach dla uchodźców, często w bardzo trudnych warunkach. Czy możemy, nie zwracając na to uwagi, powiedzieć im: ‘Przyjedźcie wszyscy do Europy’? To niemożliwe. Dlatego też powinniśmy zająć się źródłem problemu”, powiedział Valls w programie TV France 2 „Des paroles et des actes” (Słowa i czyny).

Jego zdaniem najważniejsze jest, żeby „dla tych, którzy przyjadą wkrótce do Francji, przygotować ośrodki dla uchodźców, w których będzie można dokonać ich identyfikacji oraz odróżnić tych, którzy mają prawo do azylu od migrantów zarobkowych, których należy uszanować, ale odesłać do ich krajów”.

Manuel Valls zaznaczył, że jeśli [do Francji] „przyjadą wszyscy, stworzymy warunki, w których dojdzie do ludzkiego dramatu. Jesli nie odróżnimy ubiegających się o azyl od migrantów ekonomicznych, ofiarą padnie prawo azylu”.
Szacuje się, że co roku – w ramach programu łączenia rodzin, programów studenckich i migracji zarobkowej – do Francji przybywa 200 tysięcy obcokrajowców.

Jak wynika z danych podanych przez Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), od początku roku do Europy przypłynęło 515 tysięcy migrantów. W trakcie wyprawy trzy tysiące osób zginęło lub zostało uznanych za zaginione.

Bohun, na podst. www.liberation.fr

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze