Francja: ilu muzułmanów siedzi w więzieniach?

zjecie
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Sam Bowman

Ostatnio w wielu mediach pojawiały się statystyki mówiące o tym, że 70% procent więźniów we Francji to muzułmanie, stanowiący zaledwie 8-10% całej populacji kraju.

Pisały o tym „Telegraph”, „Washington Post”, „New York Review of Books”, a ostatnio „Sunday Times”

To jednak nieprawda.

Źródłem tej informacji zdaje się być książka pt. „Islam in Prisons” (Islam w więzieniach) Farhada Khosrovkhavara, francuskiego socjologa. Sam autor twierdzi, że nie wykorzystywał tych danych i że zostały mu one błędnie przypisane. Profesor Khosrovkhavar przeprowadził wywiady w czterech „wrażliwych” dzielnicach Paryża i w północnej Francji (w czterech ze stu osiemdziesięciu ośmiu więzień na terenie całego kraju).

Napisałem maila do profesora Khosrovkhavara, który odrzucił statystykę wskazującą na 70% muzułmańskich więźniów i wskazał na właściwą liczbę „w okolicach 40-50%”. Jak podkreślił jednak, są to jedynie szacunki, ponieważ francuski rząd nie prowadzi takiego rejestru.

Najbardziej wiarygodne statystyki można opracować na podstawie liczby więźniów, którzy zarejestrowali się na ramadan – 18 300 na 67 700 wszystkich więźniów we Francji (27%). Liczby te dotyczą roku 2013, zgodnie z danymi Francuskiej Agencji Prasowej AFP. Profesor Khosrovkhavar sugeruje, że liczba ta może być niedoszacowana, ponieważ muzułmanie obawiają się obserwacji ze strony służb wywiadowczych.

Według raportu Brookings Institution „muzułmanie w wieku od 18 do 24 lat są w wielkim stopniu nadreprezentowani w więzieniach. Stanowią zaledwie 8,5 wśród tej grupy wiekowej we Francji i 39,9 procent w tym samym przedziale wiekowym w zakładach karnych”.

Nikt nie wie, jak jest naprawdę.

Powyższe wnioski nie mają oczywiście na celu sugerowania, że we Francji nie ma poważnego problemu z integracją muzułmańskich mężczyzn (w Anglii i w Walii muzułmanie stanowią 15% więźniów i 5% populacji). Niemniej jednak powalająca statystyka wskazująca na 70% jest nieprawdziwa i nie powinno się na nią powoływać, niezależnie od tego, jak wiele szacownych gazet dało się na nią nabrać.

Bohun, na podst. https://www.adamsmith.org/

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze