Egipt: brzemię demografii, presja emigracji

Tłumy na placu Tahrir w Kairze podczas "Arabskiej Wiosny" w 2011r. (Foto: https://commons.wikimedia.org - Ahmed Abd El-Fatah)
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Jeżeli sytuacja gospodarcza się nie poprawi, a tempo wzrostu populacji w Egipcie nie zmaleje, państwu grożą kryzys wodny, żywieniowy oraz polityczny” – pisze Sara Nowacka w analizie przygotowanej przez Polski Instytut Spraw Międzynarodowych. 

Egipt, który Polakom kojarzy się głównie z wakacjami nad Morzem Czerwonym, jest najludniejszym państwem Afryki Północnej, a jego ludność rośnie o prawie dwa miliony rocznie i wynosi obecnie 100 mln; na rok 2050 przewiduje się, że będzie tam mieszkało 160 mln osób. Państwo nie jest w stanie zapewnić zatrudnienia dla ponad miliona młodych ludzi, którzy co roku wchodzą na rynek pracy; około 30 procent spośród nich jest bezrobotnych.

Tych bezrobotnych byłoby jeszcze więcej, gdyby nie pozostawanie w domach trzech czwartych młodych egipskich kobiet. Państwo nie jest też w stanie zapewnić odpowiedniej opieki zdrowotnej (lekarzy jest proporcjonalnie trzy razy mniej niż w Polsce) ani odpowiedniego wykształcenia – szkoły są przeludnione i na bardzo niskim poziomie.

Rozwój gospodarczy Egiptu i perspektywy pracy dla kolejnych milionów zależą od tego, czy budżet państwa będzie w stanie udźwignąć wydatki na te zaniedbane sektory i na inwestycje w infrastrukturę, ale do tego musi ograniczyć subsydia do żywności i energii. Próbuje to robić, ale wywołuje to protesty społeczne, co nie dziwi, bo jedna trzecia ludności żyje w biedzie.

Długoterminowo dla rozwiązania problemów społecznych i przyspieszenia wzrostu poziomu życia konieczne jest ograniczenie przyrostu naturalnego. Przez ponad 30 lat, do roku 2008, Stany Zjednoczone finansowały program ograniczania urodzeń, co doprowadziło do spadku średniej dzietności z 5,6 dziecka do 3. Po zakończeniu programu dzietność wzrosła do 3,5, ale uruchomione zostały nowe programy, współfinansowane przez zagranicznych sponsorów i przez państwo egipskie.

Państwo prowadzi kampanię na rzecz ograniczenia liczby dzieci pod hasłem „Dwoje wystarczy”, a autorytety religijne potwierdziły, że ograniczanie liczby dzieci i antykoncepcja są zgodne z islamem. Dodajmy, że ewentualne  ograniczanie liczby rodzących się dzieci zmniejszy presję na szkoły, służbę zdrowia i rynek pracy dopiero za kilka, kilkanaście lat, a aktualnie przekazywane środki są na poziomie kilkunastu milionów euro rocznie.

- - - - - - - - - - - - - - Reklama - - - - - - - - - - - - -

Na razie oprócz bezrobocia problemem jest też produkcja żywności dla rosnącej populacji. Tereny rolne wzdłuż Nilu przejmowane są przez rozrastające się miasta. Według danych z CIA Factbook aż 95% populacji Egiptu mieszka w odległości 20 km od Nilu, głównego źródła wody pitnej w tym kraju. W najbliższym czasie ilość wody w Nilu ulegnie poważnemu ograniczeniu ze względu na budowę wielkiej tamy w Etiopii, w górze rzeki.

Problemy demograficzne i gospodarcze mogą wywoływać presję emigracyjną, której Europa chciałaby zapobiec – Egipt położony jest bardzo blisko Cypru, państwa członkowskiego Unii. „Obawy władz UE oraz ważne miejsce, jakie kwestia migracji zajmuje w europejskiej polityce sąsiedztwa, zwiększają znaczenie Egiptu w relacjach UE z Bliskim Wschodem i Afryką Północną.

Władze egipskie zdają sobie z tego sprawę i postrzegają udział w zapobieganiu migracji do Unii jako szansę na otrzymywanie większego wsparcia zagranicznego oraz nowe możliwości zatrudnienia dla obywateli” – pisze Sara Nowacka. Choć nie próbuje oszacować, jakie to mogą być dla Unii koszty, ale podejrzewa, że „rząd Egiptu może liczyć na podobne korzyści finansowe, jakie otrzymała Turcja dzięki podpisaniu z Unią porozumienia w marcu 2016 r.”.

Komentarz redakcji

Analiza PISM pokazuje na przykładzie jednego tylko państwa, że Unia ma do wyboru – albo przeznaczać znacznie większe środki finansowe na powstrzymywanie eksplozji demograficznej w Afryce i powstrzymywanie migracji, albo pogodzić się z rosnącymi liczbami nielegalnych imigrantów przepływających przez Morze Śródziemne. (g)

Sara Nowacka:  „Próba reformy polityki demograficznej Egiptu”

 

Zmieniamy się!

Wkrótce nasza strona będzie dostarczała więcej unikalnych treści
W tym celu musimy też przebudować jej obecny wygląd.
Jeżeli jesteś z nami, czytasz nas, chcesz wesprzeć nasz rozwój kliknij link w prawym dolnym w rogu.
(Dopisek: „zmiana strony”)

Wspieraj euroislam.pl

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook