Drodzy liberałowie, muzułmanka prawdę wam powie

1
| Brak komentarzy|
image_pdfimage_print

Salma Sitara

Do czasu mojej imigracji do Stanów Zjednoczonych wychowywano mnie jako muzułmankę w muzułmańskim kraju

Zdecydowanie nie zgadzam się z dyskryminowaniem muzułmanów, zakazom dla nich i w żadnej mierze nie jestem zwolenniczką takich polityków, którzy mają rasistowskie, seksistowskie lub ksenofobiczne poglądy. Jednak wiem, że muzułmanie mają problem i szkodliwe jest myśleć inaczej, tak jak to robi wielu lewicowców.

O zabójcy z Orlando można powiedzieć wiele – był Amerykaninem afgańskiego pochodzenia, wychowanym przez muzułmańskich rodziców, znanych ze stosowania przemocy domowej i gniewnych. Ten różnorodny koktajl zaowocował masowym morderstwem. Niektóre elementy osobowości sprawcy miały swoje korzenie w problemach muzułmańskiej kultury i społeczności.

Jak wynika z tego raportu PEW,  smutne jest to, że większość muzułmanów popiera nietolerancyjne prawo szariatu. Szariat ma charakter całkowicie autorytarny i okrutny. Zachęca do agresji w stosunku do społeczności LGBT.

CYTAT

Poniżej przedstawiam kilka zdarzeń, których byłam świadkiem, gdy dorastałam w Pakistanie.

Nienawiść i muzułmańskie przywództwo religijne

Wielu muzułmańskich przywódców religijnych jest zradykalizowanych. Większość wykształconych muzułmanów żartuje z nich i żarliwie się z nimi nie zgadza, lecz nadal, jak stado owiec, pojawiają się w meczecie. Biedacy i analfabeci są bardziej podatni na antyzachodnią propagandę, bo mają tendencję do przyjmowania słów religijnych liderów za prawdę i nie stykają się z innymi punktami widzenia.

Prawda o muzułmańskich szkołach

Islamskie szkoły, zwane madrasami, często mogą być fabrykami nienawiści. Te z nich, które nauczają nienawiści i produkują terrorystów, powinny zostać zamknięte. Biedne dzieci, które podlegają praniu mózgu w tych strasznych miejscach, powinny otrzymać opiekę i właściwą edukację. Sama taka akcja uczyniłaby wielką różnicę w walce z terroryzmem.

Nadużycia seksualne i pedofilia w muzułmańskich społeczeństwach

Szerząca się w społecznościach muzułmańskich agresja seksualna (domowa) i pedofilia nigdy nie podlega dyskusji, całkowicie się jej zaprzecza, ofiary się zawstydza a agresorzy nie ponoszą żadnych konsekwencji. Dla mnie ma to wielkie osobiste znaczenie i planuję mówić o tym otwarcie tak często, jak to tylko możliwe, ponieważ milczenie daje wolną drogę agresorom i obciąża ofiary winą.

Dzieje się tak z powodu islamu – kobiety są bezradne ponieważ nie mają równych praw w sądach lub w przypadkach dziedziczenia oraz nie mogą być religijnymi liderkami. Muzułmanie muszą stawić czoło tej patologii w obszarze swojej religii.

Zaledwie kilka miesięcy temu w Pakistanie, kraju mojego pochodzenia, przywódcy religijni promowali prawo zezwalające mężczyźnie “lekko” bić swoje żony! Muzułmanin może mieć cztery żony. Zawsze, gdy rozmawiałam o tym z muzułmanami, twierdzili, że jest tak, gdyż prorok ożenił się z kilkoma kobietami, by uchronić je od śmierci głodowej w ciemnych czasach. Cóż, nie ma już “ciemnych czasów” i trzeba to przerwać. Ciekawi mnie, dlaczego tak niewielu muzułmanów protestuje przeciw temu, a za to znacznie większa ich część protestuje przeciwko Zachodowi i go oskarża?

Być może muzułmanie koncentrują się na tym, co robi Zachód, jako odskoczni od tego, co się dzieje bliżej nich. Namawianie do zmian i działanie na ich rzecz jest dla muzułmanów bardzo niebezpieczne. Malala Yousefzai stała się z tego powodu celem zamachu, a nie jest ona jedyną osobą ranioną lub zabitą za publiczne mówienie prawdy.

Oto propozycje walki z terroryzmem, które mogłyby w rzeczywiście sprawić różnicę, zamiast pogarszać sytuację:

1. Dostosowanie polityki zagranicznej i działań pomocowych wobec krajów muzułmańskich tak, żeby nagradzały faktyczne zmiany w kierunku powstrzymania nienawiści i nietolerancji.

2. Zapewnienie amerykańskim meczetom i muzułmańskim szkołom pomocy w otwartym nauczaniu i dyskutowaniu takich spraw jak seksizm, rasizm, homofobia oraz świadomy seks za zgodą i seksualne nadużycia. Zachęcanie krajów. muzułmańskich do podobnych działań.

3. Zachęcanie do korzystania z terapii i grup wsparcia, żeby muzułmańskie ofiary i inicjatorzy domowej i seksualnej agresji otrzymali potrzebną im pomoc. Muzułmanie zwyczajowo trzymają się z daleka od terapii zdrowia psychicznego z powodu stygmatyzacji i zaprzeczania.

4. Zrozumienie, że biedne kraje często ponoszą nadmierne ciężary. Pakistan zajmuje drugie miejsce pod względem liczby przebywających tam uchodźców. Wielu z nich pochodzi z rozdartego wojną Afganistanu i innych obszarów z traumatyczną historią. Talibowie to w większości sieroty wojenne, które przeszły pranie mózgu ze strony radykalnych islamistów.

Oczekiwanie, że biedne kraje, które mają tak mało środków, skutecznie zajmą się tak trudnym problemem, jak terroryzm, to zbyt wiele. Aby pojawiła się jakakolwiek pozytywna zmiana, potrzebna byłaby współpraca w tej dziedzinie z bogatymi krajami.

Grażyna Jackowska na podst.: https://byrslf.co

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze