Dlaczego przymilamy się do wahhabickich tyranów?

Książe Karol i Camilla w Arabii Sudyjskiej
| 8 komentarzy|
image_pdfimage_print

Yasmin Alibhai-Brown

Camilla, żona przyszłego króla Wielkiej Brytanii, założyła kiepską, źle umocowaną chustę podczas wizyty w Arabii Saudyjskiej. Nakrycie buntowniczo się zsunęło i odkryło prawie wszystkie włosy!

Według wahhabitów odkrycie włosów na głowie, niezależnie od wieku kobiety, jest równie wyuzdane jak odsłonięcie włosów łonowych. Powiedział mi to bardzo na serio wyszkolony przez Saudyjczyków brytyjski imam. Bezwstydny wyskok księżnej wywołał dyplomatyczną nerwówkę. Czy ambasada brytyjska powinna niezwłocznie wysłać urzędników, aby wylewnie przeprosić na klęczkach władców? Prawdopodobnie. Arabia Saudyjska opisywana przez Wielką Brytanię, USA i inne kraje zachodnie jako „sojusznik” czy „przyjaciel”, jest faktycznie „dominą”, wymachującą biczem i upokarzającą wdzięcznych międzynarodowych partnerów.

Pojawiły się pewne problemy związane z oficjalną wizytą Karola i Camilli w kraju, w którym właśnie wykonano egzekucję na siedmiu mężczyznach. Protesty są tępe, głupie i rozpraszające. Światowa sieć królów ma wspólne interesy; jej członkowie rozumieją i wspierają się nawzajem. Wymieniają uprzejmości, a czasem „krzyżują rody”. Karol interesuje się myślą islamską i estetyką, ale nigdy nie tknie palcem w pomieszanej polityki Bliskiego Wschodu.

Oczekiwanie, że Książę stanie w obronie praw człowieka jest tak beznadziejne, jak spodziewanie się, że stanie się mistrzem równych praw wśród swojego narodu. Nieszczęsny chłopina nie został wychowany do takich rzeczy, więc po co marnować na niego całe to oburzenie? Prawdziwą niegodziwością jest sposób, w jaki nasze państwo (wraz z innymi) podlizuje się Arabii Saudyjskiej, znając tyranię jej rządów i wrogi globalny wpływ. Oficjalne nadużycia czy represje wobec obywateli są tam tak głęboko zakorzenione, że większość ofiar jest przyzwyczajona do wszelkich nadużyć czy przejawów upodlenia.

Iran pod wodzą odrażającego prezydenta Ahmadinedżada również dokonuje egzekucji i torturuje swoich obywateli, ale kobiety tego kraju mogą prowadzić auta, pracować, studiować, zainicjować rozwód i uzyskać prawo do opieki nad dziećmi. Saudyjkom odmawia się tych wszystkich wyborów i praw. Jednak zachodni obserwatorzy nieustannie (i słusznie) obrzucają Iran błotem, ale mówią niewiele o Arabii Saudyjskiej.

Bardzo powoli niektóre żałośnie małe prawa są przekazywane kobietom. Po raz pierwszy kobiecie -politykowi powierzono rolę doradczą i inteligentne młode kobiety mogą pracować, ale pod bardzo restrykcyjnymi warunkami. W tym tempie prędzej nastąpi koniec świata niż Saudyjki osiągną status pełnoprawnego człowieka. Czarne zasłony czynią je niewidocznymi – szczęśliwie dla ich mężczyzn, ponieważ w ten sposób można ukryć wszelkie niestosowne ślady przemocy. System sądowniczy jest dość trudny do wytłumaczenia i skupia się na najokrutniejszych karach. Ludzie są szpiegowani, pracownicy zagraniczni zniewalani, niemuzułmanie i niesunnici traktowani z pogardą lub jeszcze gorzej. Najświętsze sanktuaria islamu znajdują się na najmniej pobożnych ziemiach, tam, gdzie nawet same zabytki nie są bezpieczne.

Książe Karol i Camilla w Arabii SudyjskiejOstatnio mój przyjaciel Jerome Taylor informował o tym, jak buldożery dokonały zburzenia najstarszych i najcenniejszych budowli w Medynie – część z nich powstała za czasów narodzin islamu. Osoby za to odpowiedzialne zniszczyły już większość innych materialnych pozostałości historii, ignorując prośby archeologów i uczonych islamskich. Gdyby wydarzało się to w Wielkiej Brytanii, Karol rozpętałby królewską burzę, a tam łasi się do Filistynów. Nauka również nie jest bezpieczna. Pojawiły się pierwsze przypadki śmiertelnego wirusa, który już zabił kilkanaście osób. Jeden mężczyzna zmarł w Dżuddzie, a kolejny w Wielkiej Brytanii po powrocie z Mekki. Profesor Ali Mohamed Zaki, egipski lekarz pracujący w Arabii Saudyjskiej, został deportowany po tym, gdy odkrył ten nowy szczep wirusa i uzyskał jego analizę dokonaną przez holenderskich wirusologów.

Wyciszanie i tuszowanie spraw przez wahhabitów są powszechne z północy na południe i ze wschodu na zachód. Wahhabici finansowani przez Saudyjczyków są w każdym zakątku świata i z powodzeniem likwidują w islamie wszelką różnorodność i swobodę, agresywnie eksportując własną odmianę islamu. Widziałam wyniki tej infiltracji w Tanzanii, Indiach, Bangladeszu, Kenii, Egipcie oraz w zachodnich miastach. Ideologia ta sieje ferment i sprowadza nietolerancję, ekstremizm oraz w niektórych przypadkach podżega do przemocy. Zabójcy z 11 września oraz ideolodzy Al-Kaidy byli Saudyjczykami.

W 2002 roku „Washington Post” ujawnił raport przygotowany dla rządu USA przez sugerującego rozwiązania siłowe neokonserwatywnego konsultanta obrony. Ostrzegał on, że „Saudyjczycy są aktywni na każdym poziomie łańcucha terroru – od planistów do finansistów, od kadry do piechoty, od ideologa do cheerleaderki”. Dokument umknął uwadze Białego Domu oraz partii Tony’ego Blaira, którzy sprzedali broń Saudyjczykom.

Ropa jest kluczowa i ja to rozumiem. Jednak w grudniu 2012 roku, według amerykańskiego Zarządu Informacji Energetycznej, który dostarcza niezależną analizę statystyczną, Wenezuela była drugim największym dostawcą ropy do USA. Arabia Saudyjska była na trzecim miejscu. Więc dlaczego amerykańscy i brytyjscy rzecznicy i komentatorzy nieustraszenie obrabiali zmarłego Hugo Chaveza? Niektóre z zarzutów wobec niego są uzasadnione, ale inne niesprawiedliwe – jednak nie zaciskali zębów, tak jak robią to w przypadku Arabii Saudyjskiej. A przecież, jeśli istnieje imperium zła, to jest nim właśnie ten kraj.

Wysłając do nich w zaloty królewskie głowy nasz rząd popiera to zło i sprawia, że nikt z nas nie jest bezpieczny. Powinniśmy mobilizować się przeciwko tej zmowie, lecz tego nie robimy. Więc też częściowo jesteśmy winni.

Tłumaczenie: Gall

Źródło: http://www.independent.co.uk/voices/comment/why-do-we-cosy-up-to-these-wahhabi-tyrants-8538023.html

O autorce: http://www.independent.co.uk/biography/yasmin-alibhai-brown

 

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze