Czy budować w Polsce meczety?

dscf1499-300x225
| 50 komentarzy|
image_pdfimage_print

Dzisiaj meczet, jutro dżihad”, „Tolerancja nie naiwność” – pod tymi hasłami protestowali przeciwnicy budowy meczetu, który powstaje na Ochocie w Warszawie. Demonstrację zorganizowało Stowarzyszenie Europa dla Przyszłości (SEDP). Boimy się islamu. Czy słusznie?

dscf1499-300x225Podczas protestu radni dzielnicy tłumaczyli, że zostali wprowadzeni w błąd, bo miał powstać tylko ośrodek kultury. SEDP zarzuca też inwestorowi, czyli Lidze Muzułmańskiej w RP, że jest powiązana ze skrajnym Bractwem Muzułmańskim. Przewodniczący Ligi Muzułmańskiej Samir Ismail w tvp info. uspokajał – Szanujemy prawo do wolności słowa, wyrażania opinii (…) Jesteśmy obywatelami polskimi, o czym świadczy nasza działalność.

STRACH PRZED NIEZNANYM

Boimy się islamu, bo Europa staje się coraz bardziej muzułmańska. W ciągu ostatnich 10 lat liczba muzułmanów na starym kontynencie podwoiła się. Mahomed lub Mohammad to najpopularniejsze imię męskie nadawane w Londynie. Szacuje się, że za 40 lat w Europie jedną piątą ludności będą stanowić muzułmanie. Islam wiążemy z zamachami 11 września, afgańską wojną, terroryzmem. W świadomości społecznej utrwalił się radykalny jego obraz przekazywany w mediach. Pewnie dlatego, że muzułmanie respektują prawo sprzeczne z Deklaracją Praw Człowieka, popierające ucisk kobiet i przemoc wobec nich. Europejska moralność odrzuca takie zjawiska jak zabójstwa honorowe bądź śluby nie-letnich. Za ograniczenie wolności uważamy aranżowane małżeństwa czy nakaz noszenia chust przez kobiety.

Państwa zachodnioeuropejskie też są wobec islamu nieufne. W Szwajcarii w zeszłym roku przegłosowano zakaz wznoszenia minaretów. We Włoszech meczet powinien stać co najmniej kilometr od kościoła i synagogi. We Francji wprowadzono zakaz noszenia chust. Czy to dobra droga? Są przecież europejscy wyznawcy Mahometa, którzy starają się znaleźć formułę religii pozwalającą integrować się ze starymi społeczeństwami Europy. No i mamy polską konstytucję, która gwarantuje wyznawcom innych religii wolność kultu. Czyli prawo do wybudowania świątyni.

MOST MIĘDZY RELIGIAMI

Meczet na Ochocie miał powstać już w latach 30. Polscy Tatarzy ogłosili konkurs na projekt, ale do budowy nie doszło, a po wojnie odebrano im działkę. Muzułmański Związek Wyznaniowy ubiega się o jej zwrot. – To ostatnia wielka religia, której wyznawcy nie mają swojej świątyni w Warszawie – podkreśla mufti Tomasz Miśkiewicz, przewodniczący związku. Centrum Kultury Muzułmańskiej ma być mostem dialogu międzykulturowego służącego temu, by rozwiać obawy wobec islamu.

Więcej na http://kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,65372,8266597.html

Bądź na bieżąco. Polub euroislam.pl na Facebook

Komentarze